: 23 lip 2009, 0:17
ja tydzien temu jezdzilem na MOBIL 1 turbo diesel a na dolewke kupowalem Mobil 1 5w50 pełen syntetyk, krystaliczny, a teraz zmienilem na Castrol gtd magnatec 10W40 pełen syntetyk
)
Zdaje się, że "syntetyk dla ubogich", czyli mineral hydrokrakowany, ale głowy nie dam.morsik20ncdldz pisze:to nie syntetyk?? o kurde;/
No to powiem Ci interesującą rzecz: w poprzednim tds-ie najpierw jeździłem na takim właśnie Mobilu, a gdy zalałem Valvoline'a Max Life'a silnik zaczął ciszej i lżej pracowaćErmce pisze:ja zalalem mobil 1 td polsyntetic, troche juz ma na liczniku, wiec stwierdzilem ze ten bedzie najlepszy dla mnie i mojego sloceczka:P
Znając "pomysłowość" i cwaniactwo dużej części Polaków, niektórzy będą sami spuszczać olej i ciągle przyjeżdżać na dolewki.biernus pisze:jesli kupiecie w takim serwisie olej i po prostu autko wam go wsiorbie to podjezdzacie na darmowa dolewke i tyle ;D
Jeżdżę na Valvoline Max Life od paru lat, wymieniam w tym samym miejscu a skubańcy z warsztatu nic nie powiedzielibiernus pisze:Moj mechanik u ktorego notabene DAWNO nie bylem (tylko towarzysko ;D) pracuje obecnie pod szyldem VALVOLINE SERWIS oczywiscie w ofercie ma wszystko z valvo. I nie wiem czy wiecie ale.. maxlife ma wlasciwosci takie aby silnik bral mniej oleju... jesli kupiecie w takim serwisie olej i po prostu autko wam go wsiorbie to podjezdzacie na darmowa dolewke i tyle ;D. Ja tam takich problemow nie mam ale zawsze to jakis plus ;D