Strona 3 z 4

: 21 gru 2008, 12:16
autor: wojtek_blekitny
Również bardzo mnie to zaciekawiło i zacząłem zgłębiać temat.
Otóż chodzi o gazy wydzielane podczas elektrolizy wody:
"HHO ma być produktem elektrolizy
wody, zawierać atomy H, O, cząsteczki OH, H2 i O2, a nade wzystko
nawą formę wody, oznaczaną HxH-O, gdzie x to nowy
typ "magnetycznego" wiazania, zaś - to klasyczne wiązanie
kowalencyjne."
TU słówko więcej.
Rozwiązanie bardzo ciekawe, tylko jak zwykle rodzi się kilka pytań.
Jak wprowadzić ten gaz do kolektora, kiedy panuje tam nadciśnienie wytwarzane przez sprężarkę <czy umieszczenie dolotu gazu przed sprężarką jest bezpieczne- czy nie dojdzie do sytuacji, kiedy mogłaby być zassana woda- choć tu opcją jest utworzenie pojemnika kształtowego z grodziami>?
Czy gaz nie będzie reagował z jakąś substancją w silniku <choćby składnikiem oleju silnikowego, oleju napędowego, uszczelkami, czymkolwiek....>?
Czy w wyniku takowej elektrolizy znacząco ubywa wody czy po prostu woda staje się niezdatna i musi zostać wymieniona <zapewne wielu z Was widziało co się dzieje podczas elektrolizy kranowej wody-> gromadzi się duża ilość osadu- kamienia, zanieczyszczeń etc>
Zachęcam do dyskusji, może warto utworzyć nowy topic?

: 22 gru 2008, 17:44
autor: Deacon
z tego co wyczytalem/ogladalem to gas nalezy wprowadzic jak najblizej kolektora ssacego. wode sie pewnie co jakis czas wymienia i dosypuje sody kaustycznej. kurcze to jest banalne w budowie. nie czaje tylko jak zmieniac amperaz. czekam z niecierpliwoscia jak kolega BlacKSmitH zda relacje.

: 24 gru 2008, 15:43
autor: bumas525
Panowie czytam tak temat i dziwię się że nie boicie się wlewać tego badziewia do swoich maszyn nie ma cudów nie rozumiem jak może coś takiego zwiększyć kompresję czy coś tam wyciek oleju może i zlikwiduje bo uszczelni go tak jak i przy okazji pozatyka pare kanałów olejowych i pogorszy smarowanie to jest właśnie to wyciszenie silnika widziałem pare silników rozebranych właśnie po stosowaniu takiego czegoś typu doktor i silnik jak by był zaklejony od środka dlatego żeby się ktoś nie zdziwił jak mu przytrze półpanewkę np. a ciśnienie smarowania będzie i niby wszystko ok a jednak coś się zatarło lub przytarło.

Ja nigdy nie wleje czegoś takiego bo w cuda nie wieżę a tylko koszta nie potrzebne mogą nagle wyskoczyć.

: 26 gru 2008, 15:51
autor: Deacon
kolego powiedz mi jak 5ml Auto Repeira moze ci zepsuc silnik? ja uwazam, ze wszystko zalezy od stanu silnika, jak bedziesz mial zloma to chocbys tam nie wiem co wlal to i tak nie pomoze a wrecz zaszkodzi. ja wlalem 5ml i samochod nie chodzi gorzej a wrecz przeciwnie. jednak nie jest to az taka roznica zeby byla warta wydania tych 60zl. wlewalem tez preparat firmy STP i Liqui Moly do czyszczenie wtryskow i tez nic sie nie stalo. w zimie leje dodatek Shella przeciw wytracaniu sie parafiny. nie chcesz lac to nie lej, nikt cie nie zmusza.

: 26 gru 2008, 23:11
autor: kwiatek
Deacon pisze:kolego powiedz mi jak 5ml Auto Repeira moze ci zepsuc silnik? ja uwazam, ze wszystko zalezy od stanu silnika, jak bedziesz mial zloma to chocbys tam nie wiem co wlal to i tak nie pomoze a wrecz zaszkodzi. ja wlalem 5ml i samochod nie chodzi gorzej a wrecz przeciwnie. jednak nie jest to az taka roznica zeby byla warta wydania tych 60zl. wlewalem tez preparat firmy STP i Liqui Moly do czyszczenie wtryskow i tez nic sie nie stalo. w zimie leje dodatek Shella przeciw wytracaniu sie parafiny. nie chcesz lac to nie lej, nikt cie nie zmusza.


faktycznie jestem chyba jednym z przykładow choc uwazałem ze silnik mam ok a jednak??!!!!!! chyba nie!!!! pisałem juz we wczesniejszych moich postach o tym moim przypadku ale jak dolalem srodka do czyszczenia wtryskow auto przestalo mi odpalac na ciepłym silniku , dzwonilem do pompiarza znanego nam wszystkim i powiedzial mi ze jak silnik pracuje dobrze, to nie ma sensu wlewania zadnych srodkow - mowie do czyszczenia wtryskow - , gdyz wysusza to jeszcze bardziej paliwo co moze spowodowac uszkodzenie sekcji wysokiego cisnienia i chyba tak mi sie stalo!!! nie wypowiadam sie na temat ceramizerow ale wiem jedno juz chyba narazie zadnych srodkow nie dolewam

: 27 gru 2008, 11:35
autor: Deacon
hmm ciekawe. a w jakim stanie byla popma wtryskowa przed wlaniem? wiadomo, ze tego sie nie leje co tankowanie, ja tak raz na rok naleje. tylko, ze np Liqui Moly nie tylko czysci ale tez smaruje pompe. ja do tej pory nie mialem problemow.

: 27 gru 2008, 17:47
autor: kwiatek
tez wlałem tej firmy i powiem szczerze, ze ten gosc co sprzedawał tez nigdy nie słyszał o takim problemie ale pompiarz słyszał i mial do czynienia z pompami po takich zabiegach. Jeszcze dokladnie sprawdze akumulator zmienie od innego auta i sie upewnie na 100%

: 28 gru 2008, 21:49
autor: PiotrJakub
Dwa razy ( w odstępie ok 2 lat) użyłem preparatu do czyszczenia wtryskiwaczy, bodajże STP. Za każdym użyciem praca auta pogarszała się skokowo. Efekty - jak przy zużytej pompie wtryskowej - po pierwszym użyciu pojawiło się delikatne poszarpywanie przy przyspieszaniu. Potem przez 2 lata pogorszyło się minimalnie. Po drugim użyciu auto jak złom - pompa do remontu (szarpanie, bujanie silnikiem na wolnych obrotach itd).
Więc może to czyści wtryskiwacze, ale u mnie spowodowało skokowe, przyspieszone zużycie pompy. Nie twierdzę, że pompa była nówka, że by w końcu nie padła, ale dwa razy widać było skokową degradację. Więc w słowach pompiarza coś jest...

Ja już NIGDY nie wleję żadnego ulepszacza ani czyściciela do mojego TDS'a.

Natomiast ceramizer kiedyś wlałem, może przez chwilkę auto jakby ciszej chodziło, ale poza tym żadnych zmian czy mniejszego spalania.

: 31 gru 2008, 17:54
autor: tomek325tds 97r
Koledzy śledzę temat ceramizera i powiem wam że niedługo jadę do Nadarzyna do tego warsztatu na wywiad . A zo tym ceramizerem jest tak że jak masz dobry silnik i zalejesz ceramizer to nie będzie gorzej ale nie oszukujmy nic nie uszczelni tłoków tylko wymiana pierścieni.Dlatego traktujmy ceramizer jako ochronę silnika i zmniejszanie tarcia w nim.
A zmniejszenie tarcia w silniku i dobra pompa która daje dobrze rozpylone paliwko to jest większa moc i nie zapominajmy o czystym powietrzu ,dotleniona komora spalania robi dobre warunki do spalania paliwka .Odradzam dodatki do paliwa pompę wymieniłem.

Re: Test ceramizera w tds

: 26 lut 2009, 23:41
autor: BlacKSmitH
sebos76 pisze:Od wczoraj (tj. 08.02.2008) zacząłem test ceramizera "Xeramic".
Zapodałem 500 ml specyfiku przy stanie licznika 318 396 km...
w tym poście będe opisywał moje spostrzeżenia na temat tego "cudu".

Dziennik testów: :wink:

09.02.2008 Pierwsze przejechane 20 km - na razie nic się nie pogorszyło :grin:
09.02.2008(wieczorem) Przejechane przeszło 60 km - hmm silnik chodzi bardziej miękko i jakby jest minimalnie elastyczniejszy - to chyba nie efekt placebo....
12.02.2008 przejechane ok 100 km, na razie "szału nie ma"
Zobaczymy co będzie po ok. 800 km- wtedy ceramizacja powinna być już zakończona
14.02.2008 przejechane na ceramizerze juz 378 km, brak cudów....
25.02.2008 przejechane na ceramizerze juz 977 km, spadło spalanie, spalił mi ostatnio 8,22 l/100 km (80 % trasa, 20 % miasto w tym korki w 3-mieście, jazda bardzo, ale to bardzo dynamiczna i nieekonomiczna duzo przyspieszania, wyprzedzania - jedynym samochodem, który zdołał mnie wyprzedzić na trasie było audi s8.....)
"Jak preparat ma się do produktów typu Militec, Xeramic, Modyfikator Plus czy Motor-Life? Czy są to produkty o porównywalnej funkcjonalności i zasadzie działania czy też jest to cos innego? Czy jeśli wcześniej stosowałem w silniku jeden z nich to czy powinienem wykonać jakieś czynności przed zastosowaniem ceramizerów?

Wymienione preparaty (Militec, Xeramic, Modyfikator Plus czy Motor-Life) nie są odpowiednikami tych z naszej oferty. Nasz preparat jest ceramizerem powierzchni par tarcia - na powierzchni metali wytwarza się warstwa ceramiczno-metalowa. Tym sposobem para (metal-metal) tarcia podlega regeneracji."

Może dlatego "nie ma szału" ?? :)

: 12 cze 2009, 20:39
autor: Bociek
http://moto.allegro.pl/it...kie_obroty.html

ciekawi mnie wasze zdanie na temat tego produktu, z czystej ciekawości,
pozdrawiam

: 06 lis 2009, 1:02
autor: wolfgate
Trochę z opóźnieniem,ale coś od siebie dodam.
1. BMW nie poleca stosowania jakichkolwiek dodatków\ulepszaczy do materiałów eksploatacyjnych. Chyba nie bez powodów.
2. Z własnego doświadczenia wiem,że te wszystkie "cuda techniki" takie jak: dodatki do olejów,paliw,magnetyzery itp są najlepszą pułapką na naiwniaków i doskonałym zarobkiem dla tych "cudotwórców".
To moje zdanie,ale wystarczy się zastanowić: po co płacić słoną gotówkę za coś,co nam nic nie daje? Złudzenia kosztują,a inni się cieszą,bo naiwniacy płacą kaskę.
Jedyna zasada ludziska: "jak się dba,tak się ma" i nic nie ożywi trupa.
Reklama czyni cuda, haha
Jedynym dodatkiem jaki ja stosuję w swoim autku to "dieselskidd",taki dodatek do ON na zimę,bo nasze paliwko niby zimowe,ale jednak czasem parafina zatyka F.pal.A ten jednak dobrze sobie z tym radzi.
pozdrawiam wszystkich

: 07 lis 2009, 12:28
autor: Q-bak
Jak ktos chce dodac sobie koników, to polecam zainteresowac się jeszcze turbinką kowalskiego ; ))

: 13 lis 2009, 11:33
autor: dj cross
ja kiedyś słyszałem że ktoś w tds do on dolewał ceramizer do zbiornika w bardzo małych ilościach i niby pomogło mu to w typowych problemach tej pompy czyli po jakimś tam czasie objawy złego odpalania na ciepło znikły...
Słyszał ktoś coś na ten temat? :cool:

: 13 lis 2009, 14:44
autor: ded
Ja gdzies czytalem ze gosc sprawdzal silnik przed i po wlaniu ceramizera. Nie odszukam juz tego artykulu ale rozica poletala na tym, ze po wlaniu ceramizera mozna bylo wyzej wkrecic zimny silnik (np do 6000 zamiast do 5000rpm). Uznal on ze srodek warto dodac do oleju skrzyni biegow.

: 13 lis 2009, 16:53
autor: Eskimos
A po kiego grzyba kręcić zimny (czy nawet ciepły) silnik do 5 czy 6krpm, skoro już przy 4800 zaczyna się czerwone pole, a poza tym samochód przestaje ciągnąć? O kant d*** taki test...

: 13 lis 2009, 18:02
autor: ded
Nie mowilem o TDS tylko o tym co stwierdzila osoba ktora testowala ceramizer na jakimstam silniku. Co do wnioskow zgadzam sie z Toba :)

Test ceramizera w tds

: 17 sty 2010, 16:06
autor: spr
PiotrJakub

Eh kolego widzę że wiedza znikoma i bardziej efekt placebo i chęć dorzucenia swoich 3 groszy kierował treścią merytoryczną postu.
Bez urazy oczywiście ale to co napisałeś o preparacie czyszczącym wtryski to bzdura.

Preparat czyszczący wtryski to nic innego jak nafta która jest frakcją lekką ropy sprzedawana jest jest na stacjach i w hipermarketach w 250ml buteleczkach po15zł/szt jako cudny preparat czyszczący wtryski z osadów,usuwający brud ze zbiornika,wiążący wodę zapobiegający rozwarstwianiu się ropy na parafiny.

To co pisza to wszystko prawda,tylko jest to poprostu nafta wzbogacona chemicznymi środkami.Sama nafta posiada wyżej wymienione właściwości natomiast preparaty wzmacniane są aktywnymi anionami i kationami dla lepszego działania.

Praca nie może sie pogorszyć więc to co sie stało z twoim samochodem to raczej wina wyeksploatowania niż samego preparatu.

Pozdrawiam

Re: m51 - test ceramizera w tds

: 05 lis 2011, 19:33
autor: siudek
Odkopuję archiwalia świadomie z pytaniem - czy ktoś z tego tematu kto zastosował te cudowne ceramizery, może po tym czasie powiedzieć coś o ich wpływie na silnik/skrzynię/most/wspomaganie?

Razem z Dominikiem (Dominik86) również braliśmy udział w takim teście. Szczerze mówiąc nie zaobserwowałem żadnych zmian, ale po ostatniej wymianie oleju (już bez ceramizera) znacznie wyraźniej słychać hydropopychacze. :/ W sumie to tyle, ja wcisnąłem to jedynie do silnika, Dominik jeszcze do skrzyni i mostu (ja mam szperę, wolałem nie próbować :] ). Jak zatem u Was?

Pzdr.

Re: m51 - test ceramizera w tds

: 05 lis 2011, 19:42
autor: Dominik86
dodalem oprocz tego do wspomagnaia... ale też nic nie zauwazylem... ;] tzn. dziala dalej...

ogolnie... najwiekszy wplyw na spalanie ma jak sam zdjmiesz noge z gazu, tyle w temacie :)

skrzynia - zero poprawy
most - no tu bylo prewencyjnie ale to to samo co do skrzyni wiec tez nic ;)