Strona 3 z 4

: 14 sie 2009, 1:50
autor: Dahaka
Zadaniem viscozy jest zasprzęglanie się, gdy silnik osiągnie określoną temperaturę. Łopatki przy temperaturze w visco zwierają się i powinno się kręcić cały czas aż silnik się schłodzi. Jeśli się kręci cały czas (zimny i ciepły silnik) visco nadaje się do wymiany, lecz istnieje taka możliwość, że nie będzie silnik dogrzany ( będzie spadać temperatura ). To nie jest dobrze, lecz na krótką metę efektów ubocznych nie będzie. Jeśli jednak wcale się nie załącza to już jest gorzej. Silnik może się wtedy zagrzać z braku przepływu powietrza w chłodnicy i na całym silniku (najczęściej się to dzieje w upalne dni w korkach). Można to sprawdzić tym sposobem: Gdy silnik jest dogrzany ( w tds-ach wskazówka prawie na połowie skali) i jesteśmy w stanie zatrzymać ręką wiatrak to znaczy, że visco się nie blokuje.

Gdy nie mamy możliwości na wymianę, a visco nie zasprzęgla i czeka nas np. wypad nad polskie morze ( bez korków się nie obędzie) warto tymczasowo zablokować visco kawałkiem gumy i opaski, aby cały czas się kręciło. Taka rada na wakacje :) Chyba, że ktoś lubi atrakcje takie jak gorąca fontanna z korka, to droga wolna :D

: 16 sie 2009, 18:57
autor: clubGRANT
[quote="Dahaka"]Zadaniem viscozy jest zasprzęglanie się, gdy silnik osiągnie określoną temperaturę. Łopatki przy temperaturze w visco zwierają się i powinno się kręcić cały czas aż silnik się schłodzi.


Tego nie wiedziałem.
Wymieniłem sprawny oryginał BEHR na nowy SLR z allegro za 99zł. i oba działały od razu po uruchomieniu silnika i wyłączały się dopiero po jego zgaszeniu.

Wisco BEHR ma tą blaszkę i może ona jest odpowiedzialna za zasprzęglanie po odpowiedniej temperaturze,jednak u Mnie zasprzęglają się po uruchomieniu silnika bez względu na jego temperaturę.

: 20 sie 2009, 17:21
autor: kazio1919
clubGRANT pisze:u Mnie zasprzęglają się po uruchomieniu silnika bez względu na jego temperaturę.
i tak ma byc ! mnie nowe visco w takim sam sposób rozpoczyna prace :)

: 25 sie 2009, 22:09
autor: Bociek
podepnę się pod temat, mam problem z moim wisco, wymieniłem w zeszłym miesiącu na nowe behr'a. kiedy wisco załącza się na '2 bieg' odczuwalne jest lakkie drganie i falowanie budy auta, cały czas byłem pewien, że to pompa wtryskowa, ale dziś po dość szybkiej jeździe po mieście kiedy parkowałem pod domem wisco chodziło na 2 biegu, wraz ze zgaszeniem silnikawiatrak przestał się kręcić, kiedy ponownie wsiadłem do auta po 10 min i przekręciłem kluczyk załączając stacyjkę wisco od razu zaczęło się kręcić na wysokim biegu i odczułem właśnie te lekkie wibracje, co wyklucza wszystkie inne czesci bo sinik byl wylaczony, od razu mam tez pytanie czy to normalne ze ono tak zaskoczylo po przekreceniu kluczyka, mowiac szczerze nie jestem wstanie zrozumiec dzialania tego urzadzenia, przeciez to jest zupelnie autonomiczna czesc, nie ma elektryki itp, powinno zalaczac sie od temp, co ma do tego przekrecenie kluczyka i skad te drgania ?

: 26 sie 2009, 0:58
autor: N2O
Wisko nie może kręcić się na zgaszonym silniku(a tak jest gdy przekręcisz tylko kluczyk w stacyjce nie odpalając silnika), te wibracje może powodować wentylator elektryczny np. od klimy.

: 26 sie 2009, 8:20
autor: Bociek
może i nie może ale się kręci a klima i nawiew wyłączone więc wibracje są na 100% od ruchu wiscozy

: 26 sie 2009, 9:48
autor: raven_1983
Wisko = sprzęgło wentylatora... a napęd pochodzi z silnika.

Masz wiatrak klimy który robi za dodatkowy wentylator - nawet jeżeli klimy nie ma w ogóle w aucie to taki wiatrak również może być zamontowany.

W przypadku gdy temperatura silnika wzrośnie powyżej pewnego poziomu wiatrak ten jest załączany niezależnie od głównego wiatraka (załączanego wiskozą).

Stąd też "działa" ale nie jest to ani wiskoza ani wiatrak chłodzenia silnika, tylko dodatkowy wentylator chłodzący.

I tam bym kierował poszukiwania wibracji - może być źle wyważony (np. przesunął się wyważacz).

: 28 sie 2009, 14:41
autor: Bociek
masz rację, drgania powoduje załączający się wiatrak od klimy, czy może ktoś wie co może być tego przyczyną? nic tam nie było grzebane, przypomnę tylko, że drgania pojawiają się również kiedy wentylator ten załącza się na zgaszonym silniku także pompa itp odpada

: 29 sie 2009, 14:09
autor: kazio1919
Bociek pisze:masz rację, drgania powoduje załączający się wiatrak od klimy, czy może ktoś wie co może być tego przyczyną?
moze którys z uchwytów jest urwany , lub któras z łopatek jest odks\atałcona

: 02 wrz 2009, 19:36
autor: matti-525
witam.

nie wiem skad wzieliście pojecie ze visco zalancza sie na jaki kolwiek bieg, nie ma tam zadnej elektroniki zeby przeskakiwalo co kolwiek na jakis bieg. ja mialem problem z visco, otoz taki ze zapieklo sie i zasprzeglalo sie caly czas, dopiero bo kilka krotnym przygazowaniu na biegu jalowym puscilo, i kiedy sie zasprzeglalo po zgaszeniu silnika przestalo odrazu sie krecic, dodatkowym wynikiem zapieczenia sie visco byl straszny ryk wiatraka i powodowalo to ze silnik byl troche slabszy, po wymianie visco na nowe behr, problem ustal, visco po zapaleniu silnika zasprezgla sie tylko na chwile, wiem kiedy sie zasprezgli np w korku poniewaz czuc wtedy jak silnik delikatnie zejdzie z obrotow na chwile i slychac po dodaniu gazu charakterystyczny swist wiatraka a po zgaszeniu silnika visco sie przez chwile kreci sila pedu i moim zdaniem i stanem faktycznym kilku innych osob ktore w moich stronach posiadaja tds-y lub td tak ma byc, pozdrawiam.

: 03 wrz 2009, 17:41
autor: kazio1919
matti-525 pisze:witam.
posty niewnoszące nic do tematu powinny byc kasowane , niewiem czy matti chwali sie czy żali i oco chodzi z tymi biegami

: 05 wrz 2009, 13:11
autor: matti-525
kazio nie chwale sie bo nie ma czym, tylko opisuje swoje doświadczenia by pomóc innym użytkownikom tds-ów, ponieważ po to jest te forum, pozdrawiam cie kazio .

: 08 wrz 2009, 0:05
autor: kazio1919
matti-525 pisze:pozdrawiam cie kazio
ja ciebie tez :) ale temat został wyczerpany dogłębnie i kilka postów zaczeło sie dublowac z treścią , i robi sie niepotrzebny bałagan a MODELATORZY chyba jeszcze na wakacach

: 13 wrz 2009, 10:28
autor: djtimas
Witam, mam pytanie jak "zablokować visco kawałkiem gumy i opaski, aby cały czas się kręciło" bo kazdy pisze jakies ogolne rady. Chcialbym zeby ktos opisal jak to zrobic dokladnie i gdzie to sie znajduje, najlpeiej dolaczyl jakies fotki, bo kompletnie sie na tym nie znam, Pozdrawiam i oczekuje na odpowiedz

: 13 wrz 2009, 11:28
autor: krzysiekm13
na Twoim miejscu ja bym ani nie myslal o blokowaniu. U mojego kuzyna sie zapieklo i jak gwaltownjie przygazowal to wiatrak sie rozlecial i rozwalil maske w pocial wszystkie weze od chlodnicy tak ze moze to byc dosc kosztowne... stanowczo odradzam!

: 13 wrz 2009, 18:42
autor: kazio1919
krzysiekm13 pisze:na Twoim miejscu ja bym ani nie myslal o blokowaniu. U mojego kuzyna sie zapieklo i jak gwaltownjie przygazowal to wiatrak sie rozlecial i rozwalil maske w pocial wszystkie weze od chlodnicy tak ze moze to byc dosc kosztowne... stanowczo odradzam!
dokładnie :) miałem w ramach testów zblokowane visco i przy wysokich obrotach był strach :) ale na szczęście, nic sie nie rozleciało :)

: 27 wrz 2009, 21:37
autor: Deacon
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-por ... -silnikiem
obejzyjcie filmik - ok. 8,50min - koles mowi, ze jak silnik jest goracy i sie go zgasi to visco powinno od razu stanac. jak zrobi jeszcze kilka obrotow to znaczy, ze jest uszkodzone. cos mi tu nie pasuje - chyba na odwrot wlasnie. u mnie jak zgasze na goracym silniku to wiatrak zrobi jeszcze pare kolek i staje a tem. mam wzorowa.

: 27 wrz 2009, 23:54
autor: raven_1983
Nie - na gorącym silniku olej w wiskozie będzie gęsty więc wiatrak będzie spięty z ośką pompy wody.

W efekcie gdy ośka stanie wiatrak też stanie.

Tak naprawdę to powiedział pół prawdy.

Wiskoza powinna być spięta na gorącym i rozpięta na zimnym, czyli zgaszenie na gorącym powinno owocować natychmiastowym zatrzymaniem wiatraka, a zgaszony na zimnym powinien wykonać spokojnie jeszcze kilka obrotów.

Stan odmienny będzie oznaczał usterkę:
a) wiskoza cały czas będzie się ślizgać = nie będzie wystarczającego chłodzenia
b) wiskoza będzie cały czas zapięta = wiatrak będzie się kręcił z taką samą prędkością jak pompa wody - łatwo o jego rozerwanie.

Inna sprawa, że ciężko było by sprawdzić wiskozę na wysoką temperaturę - gdy wiskoza się załączy to wiatrak zaczyna dmuchać jak dziki i szybko schładza więc olej traci gęstość i wiatrak traci napęd...

Złota zasada jak dla mnie - jeżeli w korkach się nie przegrzewa to nie ruszać i nie szukać dziury w całym ;)

: 28 wrz 2009, 7:14
autor: marcellchen
raven_1983 pisze: Złota zasada jak dla mnie - jeżeli w korkach się nie przegrzewa to nie ruszać i nie szukać dziury w całym ;)
i tego sie trzymajmy !! :grin:

: 28 wrz 2009, 8:11
autor: raven_1983
Ah... tylko mały komentarz o którym zapomniałem...

Nie dotykać, jeżeli co chwilę nie załącza się dodatkowy wiatrak chłodzący ;)