wisko
: 14 cze 2010, 12:38
wlasnie wyjalem visco i mam je w pokoju, poczekam az osiagnie temp pomieszczenia, teraz jak przyloze reke to jest ciut cieplejsze niz moja dlon, jak ostygnie to zobacze jak sie kreci, ale jak obracam je teraz (mysle, ze ma z 40-50stopni to jakby w 1 miejscu haczylo cos, takie odczucie jest).
Raven, czyli sugerujesz, ze z moim wiskiem jest wszytko ok i zalacza sie normalnie?
Dodam, ze jak trzymalem je przy 3 tys. ok 1 minuty to potem nie bylem wstanie go zatrzymac, dopiero moglem przez szmatke jak sie schlodzil silnik (po 1-2 min. na jalowym)
EDIT:
z tego co wyczytalem, dopytalem, zobaczylem, obmacalem i zrozumialem to mojemu wisku nic nie dolega
Raven, czyli sugerujesz, ze z moim wiskiem jest wszytko ok i zalacza sie normalnie?
Dodam, ze jak trzymalem je przy 3 tys. ok 1 minuty to potem nie bylem wstanie go zatrzymac, dopiero moglem przez szmatke jak sie schlodzil silnik (po 1-2 min. na jalowym)
EDIT:
z tego co wyczytalem, dopytalem, zobaczylem, obmacalem i zrozumialem to mojemu wisku nic nie dolega