Strona 3 z 3
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 30 sty 2012, 15:56
autor: tdbezs
Jak podejście kolegi mi się podoba... świetne. Bardzo lubię moje e34, pomimo tego, że w ciągu 2 lat użytkowania muszę 2 raz głowice ściągać... Mam rozumieć, że była by możliwość zakupu "kabelków" do połączenia m57 z instalacją a raczej z tym co niej zostało z m51? Bo tak szczerze powiedziawszy tego bym się bał najbardziej przy przekładce...

Re: [e34]320D/330D w E34??
: 30 sty 2012, 16:04
autor: Jawor
O i to myślę jest dobry trop.
Zestaw do swapu m51 -> m57, kable, łapy, wybieraki i inne cudaki.
Bo połowa ludzi mimo manuala i tak by nie ogarnęła wykonania większości brakujących elementów.
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 30 sty 2012, 17:57
autor: tdbezs
Praktycznie wszystkie naprawy wykonuję przy aucie sam, uszczelnienie pompy, wtrysku sterującego, zmiana rozrządu nie tylko w TDesie to dla mnie nie jest największe wyzwanie, ale kabelki na serio troszkę mnie straszą...
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 30 sty 2012, 21:55
autor: adam-bmw
co do podważania czyiś kompetencji miałem ostatnio taki przypadek że koleś zarzucał mi druciarstwo i brak wiedzy na temat instalacji w samochodzie.
ale od początki, w lipcu zeszłego roku narodził się w mojej głowie pomysł że czas pozbyć się szmat i trzeba zamontować skóry, jak wymyśliłem tak zrobiłem, zadzwoniłem do kumpla co angliki na części przyciągają i skupuje rozbitki w tym momencie znalazłem auto dawcę e39 540i rok 1998, z racji tego że auto było świeżo przyciągnięte tak się z nim umówiłem że w sobotę rano przyjadę i kabel po kabelku wymontuję żeby mieć komplet. cały demontaż zajął mi pół dnia i i tak część instalacji zostawiłem bo była poprowadzona razem z wiązką główną w desce rozdzielczej a deski mi się ruszać nie chciało. następnego dnia zaczynam przygotowywać mój pojazd do przeszczepu, kanapa fotele i tylna część wykładziny ląduje w garażu i zaczynam układać instalację ale inaczej niż zakłada to fabryka. fabryka przewidziała wyprowadzenie obwodu dla zasilania elektryki foteli z rozdzielacza pod wykładziną pod fotelem pasażera, następnie progiem do słupka i pod deskę rozdzielczą w główną wiązkę i do schowka tam są dwa bezpieczniki 10 i 13 odpowiednio P i L fotel, po czym oddzielnymi obwodami do fotela pasażera tą samą drogą c zasilanie, a do fotela kierowcy przez całą deskę rozdzielczą razem z wiązką główną potem słupek i progiem do fotela. ja postanowiłem wykorzystać rozdzielacz w bagażniku na nadkolu z niego kablem do bezpieczników w bagażniku i potem osobnymi obwodami wzdłuż kabla głównego od akumulatora aż do przodu pod fotele- to tyle jeśli chodzi o przewód +, - został podpięty w fabryczne punkty po d wykładziną. następnym etapem było poprowadzenie sterowania do grzania, oryginalnie powinno iść od każdego fotela progiem do słupków potem pod deskę i do konsoli centralnej, ja zrobiłem tak że poprowadziłem przewody przy wiązce od radia idącej po tunelu. ostatnim elementem było poprowadzenie przewodu CAN P-BUS czyli rzecz niezbędna żeby działała pamięć i tu znowu fabryka przewidziała żeby przewód szedł pod deską do schowka bo tam jest general modul, ja poprowadziłem tak jak sterowania grzania czyli razem z wiązką radia. i to w zasadzie na tyle wszystko działa, jest zrobione zgodnie w sposób bezpieczny i profesjonalny.
w tym momencie zaczyna się drugi etap historii koleś się wydziera na forum że jak ja mogłem zasilić fotele od tyłu skoro fabryka przewidziała od przodu i to sterowanie i can nie tedy idzie co powinien, piszę kolesiowi że gdybym chciał zrobić jak fabryka dała to deska musi być zdemontowana bo przewody muszą iść razem z wiązką a ta jest pod deską, ten się upiera że idzie to zrobić inaczej tak jak on widział na jakiejś angielskiej stronie że kable na opaski do belki anglik mocował i zaczyna mi fotki wklejać, znalazł jeszcze na tej ang. stronie że w układzie zasilania foteli powinien być moduł K72 i bez niego nie ma prawa to działać. odpisuję mu że zrobiłem tak a nie inaczej i jest dobrze zrobione a moduł K72 (odpowiada za odcięcie zasilania po zamknięciu auta po upływie 16 min, lub w czasie jazdy jak obciążenie w układzie elektrycznym rośnie) mógł być lub nie w zależności od wyposażenia elektrycznego auta. ten znowu swoje że to jest zawsze i ma być i że jak mi w ogóle pamięć ziała skoro nie podpiąłem przycisków do general modul. w tym momencie nie wytrzymałem znalazłem w necie fabryczne schematy wszystkich układów i wstawiłem na forum że K72 jest lub nie can jest wpięty tam gdzie fabryka przewidziała tylko przewód inną drogą idzie i tak samo schemat sterowania grzaniem jest wpięte wg fabryki tylko droga inna, a na koniec napisałem mu że skoro takiego fachowca z siebie robi to powinien wiedzieć że przyciski od pamięci nie są wpięte w general modul tylko do panelu sterowania szyb.
zgadnijcie co było dalej ??? koleś zamilkł i do dzisiaj po takim upokorzeniu się nie odzywa
na koniec taka mała autentyczna historyjka z mojego życia jeszcze z czasów technikum elektrycznego. jak to w technikum bywa były pracownie elektryczne czyli uczyli nas jak np. podłączyć układ lampy jarzeniowej układ włącznika schodowego (specjalnie napisałem te dwie "instalacje" bo ich dotyczy dalsza część opowieści) przyszliśmy na te pracownie nauczyciel rozdał na na kartkach A4 schematy świetlówki i kazał w obudowach podłączyć, wszyscy z kartką w ręku śledząc schemat podłączają przewody, a z racji tego że elektryką interesowałem się od zawsze olewam wzorzec i podłączam po swojemu, 10 min i koniec pracy więc siadam bo co ja się będę przemęczał, nauczyciel pyta czy mi pomóc bo sobie rady nie daję a ja że już skończyłem on niemożliwe bo dopiero zaczęliśmy, no ale dobra podchodzi bierze schemat do ręki i zaczyna sprawdzać czy jest wg. schematu i po jakiś 10 min stwierdza że lampa nie ma prawa świecić bo jest nie tak jak schemacie, ja mu mówię że będzie świecić bo tak zawsze podłączam i działają, od dalej swoje że dobrze jest tak jak na schemacie i każda inna wersja jest zła, no ale dobrze skoro się upieram to robimy próbę, wtyczka do gniazdka i o dziwo lampa świeci, mina kolesia bezcenna bo jak to możliwe, jeszcze dłuższą chwilę śledzi jak to jest podłączone, jakieś 10 min później daje mi na kartce schemat układu schodowego i mówi żebym to podłączył jak taki cwany jestem, a ja że ok. jakieś 15 min roboty i mówię koniec, podchodzi patrzy i znowu swoją gadkę że jest inaczej jak na papierze i nie ma prawa działać, robimy test podłączamy do sieci działa tak jak powinno, ten swoje że niemożliwe bo jest inaczej jak na schemacie. ogólnie dzień zakończyłem z dwiema 6 w dzienniku jak już koleś doszedł do siebie że można coś zrobić inaczej niż jest na z góry przyjętych schematach.
obie te historie mają podobne podłoże, ktoś widzi to co chce widzieć i nie dopuszcza do myśli że jest jakaś inna droga lub inna możliwość zrobienia czegoś dobrze nawet jeśli jest to zrobione inaczej

Re: [e34]320D/330D w E34??
: 30 sty 2012, 22:10
autor: papwil
tylko co to ma wspolnego z tematem...
jawor, tak tez sie nie da zadnej z tych rzeczy zrobic... ani lap bo wszystko jest doslownie na milimetry ani kabli bo wszystko jest sprawa indywidualna, wiec do tych rzeczy trzeba miec pod nosem samochod zeby robic.
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 30 sty 2012, 22:33
autor: adam-bmw
no troszkę się ma, tak jak Ty sam się na swoim uczyłeś tak ja na swoim tyle że tu silnik a tu kompletne elektryczne wnętrze, jak się do tego zabierałem zero informacji więc trzeba było sobie radzić. każdy z nas poświęcił czas i pieniądze żeby to ogarnąć, tyle że ja się podzieliłem gotowym sposobem jak to zrobić i to prościej bez prucia deski a i tak znalazł się zrzęda co twierdzi inaczej choć ma gotowy przepis a woli opierać się na jakiś angielskich fotkach bez pokrycia merytorycznego
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 30 sty 2012, 22:41
autor: siudek
Papwil - jak przeczytasz to co Adam napisał i użyjesz nieco wyobraźni, to zrozumiesz. :] Do jednego celu zazwyczaj prowadzi więcej niż jedna droga, od tego kto robi zależy sposób. To że komuś się akurat wydaje, iż można coś zrobić tylko tak i jest o tym święcie przekonany nie zawsze oznacza, że tak w rzeczywistości musi być. Niestety ludzie wokół również są różni. Z tym się w zupełności zgadzam.
Forum jest od pomagania, a nie po to aby za Was zrobić robotę - to primo. ;] Dlatego do jako takiego manuala "jak krok po kroku zrobić cuda" również jestem sceptyczny, nie tylko przy SWAPie. Chociażby właśnie ze względu na to, że każdy może mieć inny pomysł, inne części pod ręką, inny budżet i inny efekt. Jeśli jednak ktoś będzie się parał takim projektem, myślę że właśnie w trakcie prac forum będzie mu przydatne jako jedno ze źródeł wiedzy i pomysłów (no, chyba że ktoś będzie chciał wszystko z klocków ułożyć w jeden dzień). Przy konkretnych problemach zadając konkretne pytania człowiek chętniej pomaga niż "ej, mam marzenie, chciałbym zrobić ale nie wiem jak, napisz mi co i jak to może kiedyś zrobię". Mam nadzieję, że pytający rozumieją o co mi chodzi.
Chętnie zobaczę Pawła auto "w akcji" jeśli wrzuci jakiś film na YT. Fajnie byłoby pooglądać więcej zdjęć, np. z pod maski, poczytać nieco liczb (moc, moment, osiągi, masa). Taka chęć zobaczenia czegoś nowego raczej tu przemawia niżeli wredne podglądanie czyichś patentów i wykorzystywanie ich do niecnych celów. Nie każdy ma warsztat, narzędzia, zapał, wiedzę a wreszcie i pieniądze - jednak forum jest miejscem gdzie wymieniamy się doświadczeniami i pomysłami (z lepszymi bądź gorszymi rezultatami, wiadomo, ludzie są różni). Rozumiem w pełni zabezpieczenie własnych interesów - Polacy powinni się uczyć w końcu dbać o nie psucie rynku. Jednak mądre dzielenie się wiedzą nigdy nie oznacza odkrywania kart - wręcz przeciwnie. ;] Także życzę więcej dystansu do for internetowych i ich poziomów oraz sukcesów w pracy. Chętnie usłyszę o następnych tego typu projektach i miło o nich poczytać.
Pozdrawiam.
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 07 sty 2013, 17:03
autor: tdbezs
odgrzewam kotleta... Koszt zamontowania m57d30 w e34 to 10tys w pewnej firmie Grupa A.I.E. Plus klima około tysiaka, w tym są wszystkieczęści(silnik, skrzynia, komp, wydech) także chyba nie jest tak jakoś strasznie... ale e34 z m57 musi fajnie jeździć
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 07 sty 2013, 22:09
autor: Jawor
GrupaAIE ma dość fajne opinie w necie, a nie wiesz ile kosztuje impreza gdy w grę wchodzi tylko robocizna?
Tzn własny silnik i komplet podzespołów, oczywiście bez customowych.
Pozdro
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 07 sty 2013, 22:13
autor: tdbezs
Nie wiem, mają kontakt na stronce, napisałem maila i na 2 dzień już była odpowiedź. W sumie jak się patrzy na alledrogo to kurcze same części się nie zmieszczą w 8 kołac... także cena jest wg. mnie rozsądna, pozostaje pytanie ile osób na tyle kocha swoje e34 żeby za te 10 koła np nie zostawić jej dla młodszej e39...

a tu jest link to jakieś 2 koła chcą za samą robotę:
http://moto.allegro.pl/swap-silnika-bmw ... 83873.html
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 07 sty 2013, 22:35
autor: papwil
nie znam ludzi z tej firmy ani nie ogladalem do tej pory zadnego z ich dziela wiec z gory zakladam ze ogarniaja i sa dobrzy dlatego cena powiedzialbym ze atrakcyjna. ja jak wkladalem m57 to na same graty wydalem ok 10kzl a potem jak wrzucalem skrzynie 6b to poszlo jeszcze 5kzl. ale ja robilem dla siebie, mialo byc dobrze wiec na starcie wjechalo nowe sprzeglo, filtry, oleje, plyny, odma, poduchy pod silnik, uszczelka miski (bo przeciez trzeba zmienic na ta od e38) itp itd a tego pewnie cena AIE nie uwzglednia co uważam za normalne.
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 12 sty 2013, 10:09
autor: tdbezs
A Ty papwil byś nie nagrał jakiegoś filmiku przedstawiającego osiągi swojego m57??

Re: [e34]320D/330D w E34??
: 12 sty 2013, 16:44
autor: papwil
jak będzie chwila i trochę więcej przyczepności niż teraz to nagram. póki co jest parę fotek i wykres z hamowni na firmowym fb:
http://www.facebook.com/pages/Wiltronic ... 3304942092
a tu link bezpośrednio do galerii:
http://www.facebook.com/media/set/?set= ... 092&type=1
Re: [e34]320D/330D w E34??
: 13 sty 2013, 1:08
autor: Dominik86
teraz wiem jaki byl prawdziwy powod rejestracji siudka na fb hahah
