Strona 3 z 3
Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 16 lip 2012, 11:11
autor: carl0s
Mod się nie zgodzi, bo nie widzę nic, co miałoby pomóc "potomnym" - nie ma relacji z wymiany, nie ma zdjęć uszkodzeń, nie ma szczegółów z demontażu i montażu. Także sorry, ale materiał to jest żaden.
Dalej - montaż silnika jak montaż silnika - tego nie da się spartolić, chyba, że robiłby to mechanik z zespołem downa czy inną dysfunkcją. To, że silnik odpalił i chodzi to nic innego jak prawidłowa prawidłowość, no i potwierdzenie, że miałeś szczęście przy jego kupnie, choć i to okaże się po kilku tysiącach kilometrów.
Co do pracy samego silnika to się nie wypowiadam - tak jak już napisałem jego kondycję zweryfikują najbliższe kilometry pokonane. A co do regulacji - tak czy inaczej powinieneś ją zrobić i to w pełnym zakresie - położenie wałka rozrządu, kąt wtrysku, dawka paliwa - to nie podlega nawet dyskusji.
Ogólnie ogarnij komorę silnika na koniec i śmigaj, oby jak najdłużej bez awarii.
Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 16 lip 2012, 17:17
autor: patryk1981
Carlos ,tak spartolilem bo fotek nie mam ,ale to tylko dlatego ze to nie ja wkladalem ,tylko podlanczalem juz do kupy ,jutro wkladam ten dyfer co Ci pokazywalem kupilem go ,szkoda ze szpery nie ma ,ale sprzedam ten moj stary i raczej nie strace ,ciekawe tylko czy dam sobie rade sam z tym dyfrem ,bo tego jeszcze nie robilem ,a na necie malo jest info na temat wymiany.
Jesli mial by ktos ochote podpowiedziec w jakiej kolejnosci i na co zwracac uwage przy wymianie 'bede wdzieczny:-)
Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 16 lip 2012, 18:00
autor: carl0s
Ściągasz tylną część wydechu, ściągasz osłony termiczne, odkręcasz tylną cześć wału napędowego, odkręcasz półosie od przegubów wewnętrznych dyfra, odłączasz wtyczkę prędkościomierza, odkręcasz tylne śruby dyfra, odrkęcasz przednią jedną śrubę dyfra i wypada Ci on na podłogę sam. Potrzebne narzędzia to klucze płaskie 10, 13, 16, 18, nasadka przedłużana 18, nasadka przedłużana torx 11 (potwierdź, bo nie pamiętam dokładnie). Przy odkręcaniu wału pamiętaj, żeby poluzować podporę wału i nakrętkę tę dużą w środku długości wału - ułatwisz sobie odłączenie wału od dyfra. No i trochę to waży, więc załatw sobie kogoś kto to potrzyma jak ty będziesz kręcił śruby.
Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 16 lip 2012, 18:41
autor: patryk1981
No powiedzial bym ,ze Cie kocham ,ale nie wypada:-) dzieki teraz wiem jak to ogarac
Dodano: 17 Lip 2012 17:21
Panowie , bunia powstala

zmienilem dyfer i swiece zarowe bo okazalo sie ze jedna byla spalona i rano zdziebko kulal , oraz wezyki przelewowe bo cieklo z nich. Jak narazie jest wszystko spoko .
Pozdrawiam i dziekuje wszystkim za pomoc

Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 19 lip 2012, 21:08
autor: patryk1981
Panowie motyw taki ,lece sobie dzis trasa 160 bo jakos bardziej nie idzie ,ja jej gaz w deche a ona buuuuuu zwalnia ,tak jak by paliwa nie dostala ,odpuscilem gazu ,poczekalem ze dwie sekundy i zas w podloge ,i dopiero poszla do przodu ,jest mozliwe ze ta woda co wlazla przez dolot rozdupcyla turbine czy moze cos innego ,jak myslicie ?
Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 19 lip 2012, 22:16
autor: Dominik4x4
A wyczyściłeś Dolot Rury IC Itp ?

Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 20 lip 2012, 9:26
autor: patryk1981
Dominik4x4 pisze:A wyczyściłeś Dolot Rury IC Itp ?

No jasne
Co moze powodowac taki zanik mocy,ma ktos jakies pomysly ?
Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 20 lip 2012, 9:59
autor: siudek
Zobacz na turbinie dźwigienkę czy nie zacina się od gruszki.
Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 20 lip 2012, 10:10
autor: patryk1981
siudek pisze:Zobacz na turbinie dźwigienkę czy nie zacina się od gruszki.
rusza sie ,i nie zacina ,ale żeby ja poruszyć to trzeba użyć sporej siły " kombinerkami i na want " inaczej ręką ani drgnie
Edit. Jest jeszcze taki motyw,odpalilem jade ,po jakims kilometrze zapalila sie lampka wtrysku i auto zgaslo ,poczym odpalam i juz mozna jechac ,dzieje sie to srednio raz na dzien ,mial ktos tak ?
Edit 2 (!)
No wiec jak wiadomo bylem wczoraj na kompie DISie co sie okazalo,byl blad konta wtrysku ale to dlatego ze nie byla podpieta taka mala wtyczka od pompy wtryskowej na dole

oraz dawka byla na 6 ,po podpieciu wtyczki kont idealnie utrzymywal zadany parametr dawka zostala ustawiona na 4,7 ,auto dostalo takie kopa ze masakra ,poza tym nie bylo innych blendow. W disie ten pan podniusl mi dawke rozruchowa na 9 znawcy pewnie wiedza oco chodzi ,i dzis rano na calkiem zimnym odpalila od strzala ,ale za to jak goraca to musze pokrecic ze 5 sekund i lapie ,nie wiem dlaczego sie tak dzieje moze ma ktos pomysl

dodatkowo zaslepiony egr i wylaczony programowo disem i podniesione obroty o 25 tez disem i to tyle ,martwi mnie to palenie na cieplo bo moze to oznaczac umierajaca pompe .
Wszelkie rady i sugestie mile widziane

Re: e36 325tds - woda zalała dolot, zgasł, co dalej?
: 08 paź 2012, 20:56
autor: patryk1981
Tak wyglada tlok po kontakcie z woda, padl ten od strony szyby ,, 6,, zablokowal wal i korba oparla sie o sciane cylindra, jak by ktos chcial tloki to mam 5

ref=
http://zapodaj.net/e785d74c739e0.jpg.ht ... 054.jpg</a>
http://zapodaj.net/e785d74c739e0.jpg.html