Strona 4 z 6
: 08 sty 2009, 0:58
autor: papwil
Moze mam i bardzo glupie pytanie ale czy turbo w tdsie dziala caly czas czy zalacza sie dopiero przy 2000obr bo tak by sie wydawalo... a w dodatku kiedys puscila mi obejma i spadla mi rura ktora idzie do IC i gwizdalo jak cholea ale tylko powyzej 2000, bo ponizej cisza jak makiem zasial...
: 08 sty 2009, 7:12
autor: duzy6666
tomassi99 pisze:Ale normalnie ciągnie do 2000 więc to raczej nie sprzęgło.
a powyżej 2000? obroty idą ci w gorę a silnik powoli się zbiera?
: 08 sty 2009, 12:23
autor: Deacon
papwil pisze:Moze mam i bardzo glupie pytanie ale czy turbo w tdsie dziala caly czas czy zalacza sie dopiero przy 2000obr...
cytat z artykulu w Auto Swiecie:
"Kiedy działa turbo. Mówi się potocznie, że turbosprężarka w silniku benzynowym włącza się przy 3-3,5 tysiąca obrotów na minutę. - To rzeczywiście potoczna opinia, ale nie jest to precyzyjne określenie. W uproszczeniu: turbosprężarka działa cały czas, turbina obraca się bez przerwy. Ale przy niskich obrotach silnika, np. 1,5-2 tysiące, ciśnienie doładowania jest niskie, nie odczuwamy więc wzrostu mocy. Dopiero po przekroczeniu pewnych obrotów (najczęściej 3-3,5 tysiąca) ciśnienie doładowania wzrasta, a kierowca odczuwa to jako znaczny wzrost mocy silnika. Dlatego potocznie mówi się o włączaniu turbo. W silnikach Diesla jest podobnie, z tym że działanie turbo rozpoczyna się już przy znacznie niższych obrotach"
: 08 sty 2009, 18:28
autor: papwil
logicznie myslac to tak wlasnie powinno byc, ale nie zgadzalo mi sie to z praktyka, a teraz juz wszystko jasne (:
: 08 sty 2009, 19:09
autor: morsik20ncdldz
no właśnie jak to jest? mam olej w rurach do IC, pokapuje mi z egr na alternator, od czego to zalezy? czy poprostu konstruktor to tak wymyslil?
: 08 sty 2009, 20:12
autor: Deacon
czy ty wogole czytasz co piszemy wyzej? tam masz wszystko wyjasnione.
: 08 sty 2009, 21:31
autor: morsik20ncdldz
no czytam, zrozumialem;)
: 20 lip 2009, 10:23
autor: Daro280
witam, kurcze Panowie doradzcie mi troszke, pomozcie, pytalem sie juz w innym temacie lecz nic konkretnego nie dostalem. pytam sie ponownie bo gdy lecialem w sobote na dzialke bylo bardzo cieplo i lecialem sobie 160- 180 km po przejechaniu powiedzmy 10km w takim tępie jak zwolnilem to w zakresie 1500-1800 strasznie coś zrzezi (chyba turbina) i chce chociaz sie dowiedziec czy juz ona sie konczy i dlatego tak? powiem ze dzieje sie tak dopiero jak jest bardzo nagrzany badz jezdze szybko na pelnym doladowaniu turba... olej nie cieknie. swiszczy czysto i ladnie, buta ma tez bardzo odczuwalnego, nie zamula nic. no ale wlasnie.... jak jade po trasie np: szybką prędkościa potem zwolnie i jest 1,5tys. obrotów i przyspieszam to glosne (nie wycie) zgrzyty z powyzej 2tysi obrotow niema nic i autko leci dalej. wskaznik wskazuje mi 0,7 0,8 bara doladowania. jak depne. czy mial ktos cos takiego ze jak turbinka przez dluzszy czas chodzi na pelnym doladowaniu to potem jakos glosno chodzi??? moze u mnie tak jest....

bo niemam IC..... ale kiedys tego nie bylo. wkurza mnie to. ale pocieszam sie tym ze autko nie stracilo na mocy bo lata tak samo. prosze o jakąś rade.
przepraszam za rozpisanie ale chcialem dobrze okreslic swoj problem.
pozdrawiam

: 16 lis 2009, 17:15
autor: Ichu
Ja u siebie mam takie coś: brak widocznych wycieków, nie kopci, na krótkich dystansach (powiedzmy do 30km) idzie elegancko. Spalanie średnio 8l (na pełnym baku wyciągam do 1000km, więcej mi się nie zdarzyło, jeżdżę pół na pół trasa/miasto). Na dłuższych, ok 50km czuję, że auto zaczyna ciężej się toczyć. Podejrzewałem łożyska lub hamulce, tyle że po zdjęciu kół można było swobodnie kręcić tarczą, nie było czuć jakiegoś wielkiego oporu. No i nawet nie słychać żadnego wycia czy mielenia, więc zarówno łożyska, most jak i skrzynia są ok, choć wrażenie przy dłuższej jeździe jest właśnie takie, jakby coś go hamowało. Któregoś razu, po 20 minutowym postoju i ponownym odpaleniu wszystko wróciło do normy, ale chwilę później niestety, znowu muł. Niby wszystko jest ok, a nie jest - tak jak ktoś napisał, szukanie awarii której nie ma.
: 17 lis 2009, 1:08
autor: Ermce
Daro280, ja mam podobnie ale jak wbijam moje autko (raz na ruski rok) na b. wysokie obroty rzedu 4200-4700obr/min (na cieplym silniku, na zimnym nie mam nigdy wyzszych obr jak 2300) to tak jak w wojskowym honkerze zacznie gwizdzec ale to naprawde musi byc wysoko krecona zeby tak zrobila, ale jak wracam do normalnych obr to nic nie slychac i swiszczy bardzo ladnie
: 17 lis 2009, 22:06
autor: Daro280
Ermce, jak ja swoja pocisne na 4500rpm pare razy to nic niema... dopiero po jakims czasie takiej jazdy i to tylko latem... teraz wogole niemam tego problemu... jakby turbina sie grzala...

niemam pojecia....

: 17 lis 2009, 23:05
autor: Ermce
Daro280, dzis sprawdzalem czy bedzie gwizdzec po 30km normalnej (120km/h)jazdy i... nic... a w lecie gwizdzalo jak sie zagrzala mocno ze wentylator chodzil, ale to byly upaly i duchota na dworze, wtedy to slychac az szum jak sie przyspiesza.
tylko ze jak wraca do normalnych obr to nic, tylko ladny swist
: 18 lis 2009, 19:24
autor: suley
Jak was czytam to mam wrażenie, że tylko ja jestem wariat i przynajmniej raz dziennie przyspieszam na 2 i 3 biegu kręcąc silnik aż do czerwonego pola. Wydaje mi się że po to obrotomierz ma czerwone pole żeby oznaczyć miejsce do którego można bez wahania kręcić silnik. Słyszałem że diesla dobrze jest bujnąć na wyższych obr. żeby wypalić trochę nagaru itp. dwoma słowami rozruszać układ
Teraz moje pytanie, po jeździe autostradą z prędkością 210km/h dosyć długiego odcinka a później 170km z prędkością 150-160 km/h z rurki wychodzącej z IC wypłynęło trochę oleju tzn. w formie takiej wilgoci na gumie i stąd takie moje przemyślenie. Pewnie poprzedni właściciel nie kręcił tak silnika często więc w IC musiało odłożyć się trochę oleju. Czy opłacalną dla silnika operacją jest wyjęcie IC i dokładne wyczyszczenie jego środka?? Czy dzięki temu coś uzyskam, czy olej za chwilę znowu tam się pojawi.
Dodam że turbo dmucha ładnie i samochód przyspiesza tak jak w danych tech. jest napisane. I bardzo mało dymi a jeśli w ogóle to na czarno czyli ok.
: 18 lis 2009, 22:22
autor: Ermce
suley, ja nie krece ze startu silnika bo to idiotyzm.... tak krece silnik tylko przy wyprzedzaniu, jak nie moge puscic reki jednej z kierownicy (zeby bieg zmienic),ze wzgledu na kiepski stan drogi...
Troche o TURBO
: 07 sty 2010, 9:06
autor: MacAG
Witam.
Mój samochód to:
E36 318 TDS silnik M41
Mam problem z mocą, podejrzewałem że nie włącza się turbina, jeżdżąc do 1800RPM nie czuć żadnego problemu, powyżej nie ma tego kopnięcia które jeszcze kilka dni temu miałem, ale turbina pracuje na 100%- pytanie czy prawidłowo- słychać jej prace kiedy otworzę maskę na luzie, delikatny gwizd. Powinna więc działać również podczas jazdy.
Zaniepokoił mnie słyszalny na wysokich obrotach syk powietrza, włącza się turbina i w tym momencie pojawia się taki dźwięk jak z kompresora (np do pompowani kół). Powietrze zaczyna syczeć przy przekroczeniu 1800RPM jakby zbyt duże ciśnienie powodowało nieszczelność. Tylko skończyły mi się pomysły w którym miejscu.
Czy turbina, układ doprowadzający powietrze itp, ma jakiś zawór bezpieczeństwa który mógł "polecieć" wydaje mi się że sprawdziłem już wszystkie węże i cybanty żaden nie puszcza. EGR jest czysty, turbina da się obrócić palcami wewnątrz obudowy poza tym jej praca jest słyszalna.
Oleju nie bierze więcej niż powinien i żadne węże ani kolektor czy egr się nie pocą.
Dźwięk dochodzi z lewej strony (patrząc od kierownicy) silnika.
PS Czy znacie może warsztat z komputerem do BMW w Wołominie lub okolicach?
Troche o TURBO
: 07 sty 2010, 9:18
autor: Daro280
slyszysz turbine na jalowych jak podniesiesz maske ????
jak jestes z wolomina to w markach jest jakis serwis bmw, a jezeli na kompa do polecam ojcowska, jest tam taki jeden elektronik bardzo ogarniety tylko idz do niego nie do szefa bo szefu Cie skasuje wiecej, jak chcesz namiar to na pw.
Troche o TURBO
: 07 sty 2010, 19:40
autor: raven_1983
ktoś spamuje po wątkach i zadaje to samo pytanie w wielu miejscach...
Już odpowiedziałem gdzie indziej - szukaj dziurę.
Troche o TURBO
: 12 sty 2010, 22:16
autor: suley
Pewnie wąż od IC dziurawy albo sam IC
Troche o TURBO
: 13 sty 2010, 21:24
autor: red_p
Daro280 pisze:na kompa do polecam ojcowska, jest tam taki jeden elektronik bardzo ogarniety
Łukasz?
Troche o TURBO
: 13 sty 2010, 23:33
autor: Daro280
lukasz nie jest elektronikiem tylko mechanikiem, Maciek jest ogarniety i to dobrze, do mojej e39 z glowy tlumaczyl caly schemat centralnego zamka z kolorami kabli itd...

i robil mi juz troche rzeczy i widzialem ze ma pojecie to co robi i niepartoli... polecam właśnie tego Maćka !!