Strona 4 z 4
Re: Eksploatacja turbodiesla - kilka przykazań!
: 20 mar 2017, 19:58
autor: Pieter
Kurde panowie to czym jeździć?
Tadzia nie potrafią naprawić, audi b4 które miałem też był problem z fordem jakoś se tam radzili chodź też nie za wesoło bo to na gaźniku było i nima speca co by mi wyczyścił i wyregulował.
Trzeba się chyba na rower przesiąść i to też taki prosty hehe
Re: Eksploatacja turbodiesla - kilka przykazań!
: 20 mar 2017, 20:11
autor: Jawor
Pozbylem się e34 i z jednej strony żałuję.
Gdyby było tam z 6 poduszek, współczesne strefy zgniotu, systemy wspomagające to poszedlbym do salonu po takie auto. Nawet z poczciwym tdsem.
Re: Eksploatacja turbodiesla - kilka przykazań!
: 21 mar 2017, 0:53
autor: rexman
Tadkiem na codzień już nie bardzo jeździć. Ryzyko uszkodzenia ze strony innych użytkowników, co raz gorszy dostęp do nowych części, które i tak systematycznie drożeją, brak fachowców itd.
Jeśli chodzi o mnie, to okoliczności wymusiły zakup czegoś nowszego (wciąż spod znaku śmigła). I jakoś się turlam.
Nie miałem pewności, jak się to będzie sprawować. Ot, tyle że nowsze. Możliwe, że jakąś zaletą jest to, że po trochę lepszych drogach jeżdżę w IRL. Ale jednak miałem niemiłą niespodziankę... pompa hamulcowa zastrajkowała.
O mało nie skończyło się kosztowną regeneracją. Z dwóch starych udało się złożyć jedną dobrze działającą. Te pompy to loteria we wszystkich nowszych beemkach.
No nie ma wyjścia... naprawiać i jeździć.

Re: Eksploatacja turbodiesla - kilka przykazań!
: 29 lis 2017, 13:13
autor: AdamDMI
W porównaniu do nowych diesli TDS jest bardzo tani w naprawach i serwisie. Prosta konstrukcja, szkoda że już nie można trafić nowego auta z tym silnikiem. Kupiłbym z miejsca. piątachę albo trójkę.
Zresztą... kiedyś ten silnik był mega jednostka napędową. A dziś... powiem tylko tyle, że szukam kolejnego BMW z tym silnikiem... <3
