Strona 4 z 17
: 12 mar 2008, 7:11
autor: HoodY
biernus pisze:HoodY pisze:
P.S jeszcze jedno co byłoby gdybym zalał półsyntetyk.......
Bardzo bardzo chetnie sie dowiem ;D
Dzięki za wyczerpującą odp. pozdrawiam.
[ Dodano: Pon Kwi 07, 2008 7:08 pm ]
co sadzicie o czymś takim jak przejscie z Mineralnego MObil 15W40 na Valvoline 10W40 Max Life mam okazje kupic prosto od producenta za 85zł 5L i producent zagwarantował ze jesli zaleje ten półsyntetyk przejade na nim 3 góra 4tyś i go spuscic i zalać od nowa czystym olejem poprostu przepłukać tylko silnik i będzie dobrze zadnych problemow co wy na to powiecie wiem ze było juz pisane o tym ale tak z ciekawosci zeby nikt sie nie zloscił ze było juz pisane o tym za odp serdeczne dzieki

: 15 kwie 2008, 21:31
autor: rononM1
Z czystym sumieniem polecam Valvoline'a MaxLife 10W40 - poprzednim tds-em zrobiłem na nim 120 tys przez 2 lata /a auto wczesniej miało pewnie ze 400 tys./ i motor chodził jak złoto. Jak przechodziłem przy pierwszej wymianie z Mobila 10W40 na MaxLife'a silnik zaczął lżej i ciszej chodzić.
Mój aktualny tds też ma zalanego Mobila i też niedługo przechodzę Valvoline'a.
Polecam!
[ Dodano: Wto Kwi 15, 2008 10:05 pm ]
biernus pisze:Gierap pisze:
A tak poważnie to właśnie chodzi mi o bardziej "miekką" pracę silnika,wiadomo że to sprawa subiektywna,ale wydaje Mi się że moje M21 chodzi bardzo "twardo" w porównaniu do innych diesli,dźwięk bardziej przypomina Forda Transita diesla

niż jakiekolwiek inne TD i dlatego szukam czegoś na bardziej gładką pracę

Jeszcze mam w planie za niedługo sprawdzenie i ewentualną wymianę wtrysków bo coś mam odczucie że leją,zwłaszcza po tym jak rano odpalam i cieżko mu idzie a z tyłu biały dym

Kup. Koszt nie duzy. Ja uwazam, ze silnika sie tym nie popsuje. Mozna tylko pomoc. Oczywiscie wiekszosc bedzie sie smiala...ale..ale... to Twoje autko TY decydujesz czy lejesz do niego cos dobrego czy wode z kranu

Koledzy, a próbowaliście Motor Life /dawny Militec/ - wlewa się do oleju a działa na metal w silniku:
Motor-life jest więc uszlachetniaczem metalu a nie tradycyjnym dodadkiem do oleju. Olej jest tylko i wyłącznie nośnikiem preparatu. Dodadkowym walorem preparatu jest zapobieganie tzw. Suchym startom. Jest dowiedzionym, że w trakcie rozruchu zimnego silnikia ulega on przyspieszonemu zużyciu, poniwważ przez pewien czas pracuje z przewagą tarcia suchego.
Uszlachetniacz metalu Motor-life pozostawia na częściach zimnego silnika zwiększoną warstwę graniczną. Start silnika następuje z poziomu tej warstwy, a więc nie zachodzi zjawisko startu suchego. Dla silnika ma to kapitalne znaczenia, skoro przyjmuje się, że każdy rozruch zimnego silnika znaczy tyle, co przejechanie 300 – 400 km. Zjawisko suchego startu występuje w każdym silniku nie zawierającym uszlachetniacza metalu. W silniku, skrzyni biegów i innych podzespołach samochodu taki środek ma ogromną rolę do spełnienia, ponieważ elementów trących poddanych obciążeniom, pracujących początkowo w niskiej a później w wysokiej temperaturze, jest bardzo wiele.
Uwierzyłem też Hołowczycowi i leję dodatek od czasu jak nazywał się jeszcze Militec - na pewno silnik ciszej pracuje, a co do reszty to chcę wierzyć że działa a na pewno nie szkodzi

: 16 kwie 2008, 18:05
autor: Mehow
zalecono mi pełen syntetyk castrola edge 10W60 ... zalałem i silnik nie do poznania (przedtem chodził na zwykłym mineralnym 15W40 ) , pracuje dużo ciszej .
: 18 kwie 2008, 9:13
autor: dankam1
Witam
Ja śmigam na pełnym syntetyku

. Gdy kupiłem autko to miało na liczniku nakręcone ponad 400 000 km. Mechanik powiedział, że silnik musiał być wymieniany, bo jest suchy i nie bierze oleju - a na syntetyku najlepiej wychodzą jakieś wycieki. Jestem zadowolony. Jedynie muszę powalczyć z zasłoną dymna przy ostrym gazie (podczas wyprzedzania przy wciśniętym gazie do końca - sporadycznie, ale się zdarza). Jak ja lubię dźwięk tego silnika

:):) Ostatnio kumpel się strasznie podniecał jak jechał moim TDSem. On ma Audi A6 TDI 1,9 i nie ma porównania...
: 20 kwie 2008, 0:19
autor: arcabuz
Ja leję Mobil 10W 40 wcześniej zalewałem Castrolem też 10W 40 diesel i nie ma problemów
: 20 kwie 2008, 9:00
autor: kifiu
a u mnie po kolizji i przymusowej wymianie oleju zalalem VALVOLINE MAXLIFE 10W40 (przedtem mialem minerala 15w40). po tym przejsciu nie zauwazylem nowych wyciekow - silnik bardzo ladnie pracuje i nie bierze oleju.
: 20 kwie 2008, 11:24
autor: arcabuz
Każdy TDS trochę oleju bierze byle nie za dużo. Jezeli wam za dużo bierze oleju to Polecam Castrola EDGE , jak wlejecie ten olej przestanie wam łykać zbyt wielka ilość oleju. Kumpel to sprawdzał w Audi 80 i pomogło, a dowiedziałem się to od znajomego który szkoli z zakresu olejów
Jeden minus bo Castrol EDGE jest dość drogi

: 06 maja 2008, 9:38
autor: biernus
Ja chyba niedlugo skusze sie i zmienie na 10W40 MAXLIFE VALVOLINE!
Chociaz niechetnie w tej kwestii podejmuje ryzyko!
: 06 maja 2008, 11:52
autor: Boeing732
ja zalałem Mobil1 10W40. Wczesniej GM. tez połsyntetyk
: 14 maja 2008, 23:31
autor: andrzejpaluch2
525 tds touring od początku Mobil 1 10w40 i jest superowo. Nic się nie dzieje i na zegarze 244000. Regularna wymianka - trzeba o dobrą oliwkę dbać bo dla turbinki to rzecz najwazniejsza.
: 15 maja 2008, 16:14
autor: Jawor
biernus pisze:Ja chyba niedlugo skusze sie i zmienie na 10W40 MAXLIFE VALVOLINE!
Chociaz niechetnie w tej kwestii podejmuje ryzyko!
biernus, przeczytaj ten temat:
http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic. ... highlight= a w szczególności ostatni post na stronie 5 autora tego tematu.
Konkludując ryzyko chyba nieopłacalne.
: 15 maja 2008, 17:11
autor: biernus
Czy ja wiem.... (notabene olej juz kupiony).
Bede zmienial.
Fakt zmiana z minerala na pelen syntetyk - to juz proszenie sie o klopoty a raczej wieksze prawdopodobienstwo ze wystapia.
Maxlife jest olejem polsynetytycznym dedykowanym dla samochodow z duzym przebiegiem!. Wymienie jak zacznie jakos nagminnie brac zmienie na dobry mineral i tyle. Nie wierze w to ze mozna popsuc silnik lejac 10W40 na 15W40 te oleje w koncu az tak sie nie roznia.
Kolejna kwestia jesli ktos jezdzil na oleju z beczki (bardzo slabej jakosci) i wymienial go co 15-20 000 i teraz wleje syntetyka - pewnie problem wystapi na pewno.
Sa ludzie, ktorzy zrobili 1 maly kroczek polsynt-synt, albo mineral-polsynt i sobie chwala. A wiekszosc historii o rozciekajacym sie silniku (ze koles jechal i mu olej wyciekl caly na droge ze wszystkich dziurek) to bajki.
Oczywiscie postaram sie (jak nie zapomne) poinformowac o zmianie i efektach (chociaz zadnych efektow sie nie spodziewam... po prostu ma byc dobrze dla silnika i tyle)
[ Dodano: Pią Maj 16, 2008 4:27 pm ]
Trafilem (bmw-klub) na bardzo fajny artykulik.
Poczytajcie szczegolnie OSTATNIA strone ;D
http://www.p12.neostrada.pl/oleje.pdf
: 21 maja 2008, 13:35
autor: Maros76
Panowie .. z tego co mi wiadomo to do silnika z hydroregulatorami zaworów nie leje się oleju mineralnego, gdyż może wystąpić praca na sucho tych elementów (tego się dowiedziałem w Niederlasung BMW w Monachium). Półsyntetyk to ostateczność.
Ja do swojego TDS-a zalałem pełen syntetyk MOTULA 5w50 i chodzi cichutko bez ubytków na bagnecie i wycieków. Stan licznika 132tys. km.

: 21 maja 2008, 15:05
autor: biernus
A to, ze silnik nie potrafi pracowac na mineralu to tez totalna bajka. Radzi sobie calkiem dobrze. Oczywiscie duzo gorsze parametry pracy osiaga w temp ujemnych. Ale przesada jest mowic ze silnik "padnie" na mineralu
: 24 maja 2008, 11:04
autor: elvis
Witajcie
Ja mam w e 36 MOBILA 5w 50 i jest ok ,w e 38 miałem MOBILA 5w 50 ,a teraz mam CASTROLA 10W60 EDGE i wszystko gra ,mam na liczniku w e 38 340.000 , wymieniam co 12.000km i musze dolac na te 12.000km jakies 0,5 litra ,więc myśle ,ze jest ok.
Osobiście nie lałbym do tdsa minerała
Pozdrawiam
: 24 maja 2008, 20:15
autor: pipin85
A ja u siebie w 2.4td zalalem castrola polsyntetyka i jestem bardzo zadowolony. zrobilem juz ponad 5 tys km od wymiany i nie zauwazylem zeby mi choc troche oleju ubylo. Mysle ze nie jest takie istotne czy jezdzimy na castrolu czy mobilu czy jakims innym oleju,wazne zebysmy go regularnie wymieniali.
: 24 maja 2008, 21:00
autor: elvis
pipin85 pisze:A ja u siebie w 2.4td zalalem castrola polsyntetyka i jestem bardzo zadowolony. zrobilem juz ponad 5 tys km od wymiany i nie zauwazylem zeby mi choc troche oleju ubylo. Mysle ze nie jest takie istotne czy jezdzimy na castrolu czy mobilu czy jakims innym oleju,wazne zebysmy go regularnie wymieniali.
> masz racje 5.000km nie bedzie silnik oleju brał ,ale jak zrobisz 7-8.000 to moze sie to zmienic ,bo olej sie zuzywa
: 11 cze 2008, 0:16
autor: Foster
U mnie była taka sytuacja że nie wiedziałem jaki olej był wlany kazałem w serwisie wlać najbardziej odpowiedni i wlali mi o 1.5 razy wiecej oleju niz stan maxymalny oleju 5w40 syntetyk castrol.
O fakcie że za dużo oleju jest w silniku dowiedziałem sie po przejechanych jakichś 2 tys km. W rezultacie silnik się poci (po zlaniu do 3/4 troche mniej)...
Od dołu widać ze miska jest rozszczelniona. Generalnie nie wiem czy to wina za duzej ilości oleju czy że olej wcześniej był gęstrzejszy
Po 9 tysiącach takiej jazdy olej spadł do troszkę poniżej połowy.
Aktualnie zabieram sie powoli do wymiany oleju - więc co polecacie? czy mam zostawić 5w40 czy zalać gęstrzejszy 10w40?
p.s. rozumiem że temat dotyczy tez E39 tdsów?
: 11 cze 2008, 11:27
autor: biernus
Foster pisze:U mnie była taka sytuacja że nie wiedziałem jaki olej był wlany kazałem w serwisie wlać najbardziej odpowiedni i wlali mi o 1.5 razy wiecej oleju niz stan maxymalny oleju 5w40 syntetyk castrol.
O fakcie że za dużo oleju jest w silniku dowiedziałem sie po przejechanych jakichś 2 tys km. W rezultacie silnik się poci (po zlaniu do 3/4 troche mniej)...
Od dołu widać ze miska jest rozszczelniona. Generalnie nie wiem czy to wina za duzej ilości oleju czy że olej wcześniej był gęstrzejszy
Po 9 tysiącach takiej jazdy olej spadł do troszkę poniżej połowy.
Aktualnie zabieram sie powoli do wymiany oleju - więc co polecacie? czy mam zostawić 5w40 czy zalać gęstrzejszy 10w40?
p.s. rozumiem że temat dotyczy tez E39 tdsów?
Chcesz zalac GĘŚCIEJSZY lub BARDZIEJ GĘSTY olej tak?
Ja jeszcze nie wymienilem (brak czasu) ale decyzje juz podjalem. Zmieniam na MAXLIFE 10W40. Takze... Tobie tez taki polecam. Bedzie doskonalym srodkiem pomiedzy mineralem a syntetykiem.
: 12 cze 2008, 12:04
autor: bejcman
Wtam ,
Panowie ostatnio trochę rozgladałem

się za olejem do mojej Buni.
W stacji serwisowej

chcą mi zalać Castrol 0W30 lub olej konfekcjonowany przez BMW o takich samych parametrach.
No niby tak jak w książce obsługi, ale czy przy 230K km będzie todobry wybór
[ Dodano: Czw Cze 12, 2008 12:08 pm ]
Acha, zapomniałem dodać że ostatnio wlewany był Castrol , ale nie zaznaczono który . czy pół- ,czy pełny syntetyk.