Strona 4 z 4
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 04 gru 2012, 19:55
autor: siudek
"Czekanie na finanse" czasami nie ogranicza się do niecałych 4 dni kolego. ;]
Pzdr.
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 05 gru 2012, 9:52
autor: taperson
siudek pisze:"Czekanie na finanse" czasami nie ogranicza się do niecałych 4 dni kolego. ;]
Pzdr.
Ot to to. Na decyzję kredytową 14dni każą czekać
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 01 sty 2013, 22:26
autor: taperson
niestety temat kredytowy sie przedluza znaczenie ze wzgledu na koniec akcji rodzina na swoim oraz świeta, mam nadieje ze teraz jaks ie ten cyrk skonczyl to ruszy temat z kopyta.
a szkoda bo byly dwa super egzemplarze, 2000r z przebiegiem 155tys i 2001 z 124tys. angole w autach do sprawdenia, na chodzie, czyli miodzio w cenach do przełknięcia czyli 1600zl i 2100 za cale silniki z osprzętami.
...no i przeszło koło nosa

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej -- Przeszczep
: 02 lut 2013, 15:31
autor: taperson
A wiec po wielkich bojach udalo sie pozyskać środki na przeszczep.
Auto namierzone i dzieki jednemu z naszych kolegów, filizana86 -jeszcze raz dzieki, który podjechal i zrobil wstępne oględziny, silnknik został zakupiony.
Dokladniej kupilem calego RR bo ponoc silnik skrzynia i duktor sa z 2011r. wiec bral bym caly zestaw, a za resztę aut dopłaciłem 2 tysie czyli całość wyniosła mnie 6 tysi.
Mam nadzieje ze sie nie oszukam na tym eksperymencie finansowym
teraz czekam na porady co do przeszczepu na co uważać co zrobić od razu a czego nie ruszać.

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 02 lut 2013, 17:17
autor: N2O
A samochód z którego roku jest ten co zakupiłeś?

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 02 lut 2013, 17:38
autor: taperson
tak jak moj 2001 wiec jest nie najgorzej
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 21:32
autor: taperson
A wiec dziś dotarł dawca
prace przygotowawcze rozpoczęły się od razu
po nie długim czasie silnik jest juz gotowy to wyciągania, niestety ciemność i zimnota nas wygoniła na jutrzejszy dzień
Silnik wygląda/jest faktycznie świeży,czyste aluminium lakier na bloku zero wżerów i innych oznak (daty co prawda nie udalo mi sie jeszcze w 100% potwierdzić ale realna jest 2011r) czyli opowiadania sprzedawcy sie potwierdzają ze caly układ, silnik skrzynia reduktor sa z 2011r.
wszystkie rurki węże sa bardzo świeżo wyglądające. np tu rurki od olej skrzyni (tak wiem ze to same rurki mogły byc wymieniane ale nie wyprowadzajcie mnie z ewentualnego mylnego błędu)
Chłodnica wody wygląda również na nowa z tym ze ma ciekawe wyjścia na dole

wiec albo jest od manuala albo jest możliwość pominięcia nieszczęśliwej chlodniczki oleju skrzyni. w rr jest ta chlodnica przed przednim kolem i stanowi problem przy jeżdżeniu w ternie
więcej relacji juz nie długo....
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 21:44
autor: N2O
Chłodnica jest od manuala, a dekiel zaworowy jakby od omegi - bez napisu BMW.

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 21:47
autor: taperson
nie nie nromalny plastik czarny ze znaczkiem BMW taki jak moj tylko juz w bagażniku lezy

no wlansie z ta chlodnica tak myslalem ze od manuala, ale czy da sie tam podpiac chlodzenie skrzyni automatu? czy to wyrobi??
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 21:52
autor: N2O
Nie radzę podpinać tam chłodzenia automatu.
U ciebie nie ma na deklu dużego napisu BMW?
A i pamiętaj, że do wyjęcia silnika nie trzeba wyjmować wszystkich chłodnic, z tego co pamiętam to trzeba wyjąć tylko chłodnicę wody, kompresor klimy jakby co da się odkręcić na samochodzie, tak aby nie rozszczelniać układu, to samo dotyczy wspomagania kierownicy.
Poprzez otwór po rozruszniku odkręca się blachę z koronką od konwertera.

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 22:02
autor: taperson
ale co nie wyrobi ta chłodnica czy jak?
chlodnice i tak wyciągaliśmy wiec luz przekładam wszytko kompresor klimy i pompy wszytskie również skrzynie i reduktor także.
w układzie byl czynnik i sobie go z ciągnęliśmy, kupe rurek od klimy tez przełożę, bo moje zmęczone a te jak nowe:)
a tak znaczek BMW byl i na tym tez jest

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 22:08
autor: N2O
Nie wyrobi ta chłodnica(Płyn będzie podgrzewać olej i vice versa) jak podepniesz tam automat, po za tym myślę, że by wybuchła.

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 22:10
autor: taperson
no to trzeba z ori chlodniczka cos pokombinować skoro juz wszytko rozebrane i na wierzchu.
moze ja poprostu podniose jak najwyżej sie da i tyle, i tak zyskam kilka dobrych centymetrów
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 06 lut 2013, 22:12
autor: N2O
Ja też muszę w swoim w końcu coś wykombinować i zrobić jakiś fajny stalowy zderzak

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 15 lut 2013, 0:15
autor: taperson
troche sie pomyliłem w obliczeniach czasowych i dlugo to trwalo
ale jest.
przeszczepiony calkowicie.
Odpalił i chodzi ladnie,
Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej
: 15 lut 2013, 10:54
autor: filizana86
no to gratulacje pozrd.
