Strona 4 z 9
: 12 sie 2008, 18:16
autor: biernus
arcabuz pisze:Moja bunia czasem mi gaśnie bez przyczyny i potem trudno ja odpalić na ciepłym silniku nie wiem czy to przeklęty nastawnik czy może regulacja konta wtrysku. Zauwazyłem że problem z gasnieciem się nasila, co robić?
Naprawic? ;D
A tak powaznie - czy czasem sie nie zapowietrza?
Znaki mowia ze byc moze jest to nastawnik. Ale przyczyna moze byc bardziej prozaiczna. Nieszczelny przewodzik, problemy z pradem... ale ciezkie odpalenie to nastawnik, powietrze w paliwie.
: 12 sie 2008, 23:10
autor: arcabuz
wiem że przyczyn może być wiele, cięzkie odpalanie na ciepłym to zawsze było ale nigdy auto mi nie gasło a teraz robi się to uciążliwe. Racją jest że przyczyna może być prozaiczna ale jak pomyśle o nastawniku to krew mnie zalewa bo koszt jest nie miłosierny. Będę obserwował co się będzie działo dalej
Nie zapowietrza się a przynajmniej nie widać pęcherzy w przewodzie paliwowym. Pompa w zbiorniku wymieniona dzisiaj także to na pewno nie to.
: 13 sie 2008, 2:03
autor: rexman
Z własnego doświadczenia i obserwacji innych użytkowników TDS'a niezaprzeczalną prawdą jest to,że nie wolno "gazować " silnikiem(szczególnie TDS'em) kiedy jest zimny.
Mnie taką przysługę zrobili koledzy zimą w czasie mrozów(wiem,wiem,nie pożycza się auta itd itd..ale to dłuższa historia...).
Natomiast kolega LW,pisze że częstą przyczyną pękania głowic jest zbyt wcześnie ustawiony kąt wtrysku.
Nie przeczę,ale kiedy kąt wtrysku jest zbyt wczesny,wcale odpalanie silnika się nie poprawia-wręcz przeciwnie.

: 14 sie 2008, 16:53
autor: arcabuz
Tds to super autko jezdzi się ty wygodnie ale te problemy z pompą wtryskową to katastrofa. Ja staram się o swojego dbać jak tylko można, na szczeście z głowica na razie problemów nie mam ale z odpalaniem od początku był problem. Nie wiem co zrobić czy kupić w boschu pompę z gwarancją czy naprawiać ta starą, bawić się w wymianę nastawnika lub czegoś innego, kto wie co tam jeszcze może być. Teraz gaśnie mi praktycznie co dziennie ze 3 razy i jest to uciążliwe no i wstyd bo potem muszę heblować żeby zapalił. 2000 zł za nastawnik lub 3500 zł za pompę to pieniądze które są 1/3 wartości auta.
BMW nie jest tanie w utrzymaniu ale i tak nie zmienię marki, choć zaczynam zastanawiać się nad benzyniakiem.

: 21 lis 2008, 22:14
autor: leinad80
A wiec jle stopni ma miec wyprzredzenie na pompie ?
: 21 lis 2008, 23:45
autor: rexman
leinad80 pisze:A wiec jle stopni ma miec wyprzredzenie na pompie ?
Czyżbyś miał przyrząd do mierzenia kąta wtrysku?

: 26 lis 2008, 21:38
autor: leinad80
rexman pisze:leinad80 pisze:A wiec jle stopni ma miec wyprzredzenie na pompie ?
Czyżbyś miał przyrząd do mierzenia kąta wtrysku?

Mam w cdif opcje w której pokazuje kat wtrysku.
: 26 lis 2008, 22:35
autor: Pete
panowie to strasznie zagmatwana sprawa,bo pomimo wskazań złego konta wtrysku na kompie wystarczyło wyczyścic nastawnik i prawidłowo ustawic pompę żeby wszystko wróciło do normy.
: 26 lis 2008, 23:24
autor: carlosb
Czytam temat i nikt nic nie wniósł do teamtu czyli "regulacja kąta wtrysku". Kolega biernus nie widział chyba silnika Daewoo skoro uważa że BMW jest tak zawikłaną konstrukcją. Wiec napisze kat wtrysku ma być ustawiony 0,60+/- 0.02 na czujniku zegarowym dla silnika o pojemności1665 dla silnika 2500 - 0,95 +/- 0.02 kto nie dysponuje specjalnym przyżadem musi szukać zakładu który robi coś takiego kto będzie chciał zrobić to sam to napisze niedługo jak zrobić przyrzad samemu przy niewielkim koszcie.
: 02 gru 2008, 1:14
autor: lw
rexman pisze:Z własnego doświadczenia i obserwacji innych użytkowników TDS'a niezaprzeczalną prawdą jest to,że nie wolno "gazować " silnikiem(szczególnie TDS'em) kiedy jest zimny.
Mnie taką przysługę zrobili koledzy zimą w czasie mrozów(wiem,wiem,nie pożycza się auta itd itd..ale to dłuższa historia...).
Natomiast kolega LW,pisze że częstą przyczyną pękania głowic jest zbyt wcześnie ustawiony kąt wtrysku.
Nie przeczę,ale kiedy kąt wtrysku jest zbyt wczesny,wcale odpalanie silnika się nie poprawia-wręcz przeciwnie.

zapal zimą golfa II diesla bez przyspieszenia

powodzenia

TDS musi mieć idealny kąt podczas rozruchu lub wcześniejszy żeby zapalił od strzała . przyczyną utrudnionego odpalania są zużyte niektóre części silnika i pompy(łańcuszek,pierścień nastawny w pompie itd...) TDS to stary diesel ze sterowaniem podobnym do silników TDI na bezpośrednim wtrysku, moim zdaniem to jest przyczyną problemów i złej sławy tych jednostek napędowych.
: 02 gru 2008, 2:46
autor: rexman
Nie przeczę kolego LW.

: 20 gru 2008, 17:36
autor: bumas525
czyli sumując nastawnik w e 39 2.5 1997 td nie tds można rozebrać i wyczyścić czy nie ?
: 20 gru 2008, 17:39
autor: tdserek
mozna

mam klucz do odkrecenia nastawnika od pompy jak by ktos chcial kupic 200zl:D
: 20 gru 2008, 17:51
autor: bumas525
a to fajnie muszę się za to zabrać tylko najpierw zlikwiduje wyciek paliwka bo gdzieś z góry mi cieknie najprawdopodobniej to przelew albo któryś wtrysk bo pompę mam suchutką byłem w serwisie boscha i mam wydruk że nastawnik trochę fiksuje i miałem błąd czujnika doładowania okazało się że spadł przewodzik i niby wszystko wporządku ale dziwne spadki mocy przy zmianie biegów dalej występują więc muszę pogrzebać przy nastawniku.
PS tdserek bunia ci za mocno nie siedziała jak woziłeś tego "grubasa" z OPT

: 20 gru 2008, 17:59
autor: tdserek
ogolnie dla chcacego to uszczelnienie pompy czyli wymiana uszczelek 2 miedzy nastawnikiem a pompa oraz 2 oringow zielonych gdzie sa kanaly do regeneracji pompy mozna zrobic samemu:d juz to przerabialem:D swoja droga tede spoko ziom:D a fura za wysoko stoi bedzie gwint bedzie gleba:D
: 21 gru 2008, 14:37
autor: bumas525
No i wyciek zlikwidowany ciekło na przelewie pomiedzy piątym a szustym wtryskiem jutro kupuje wężyk i wymieniam wszystko. Oprócz tego zmieniłem filtr paliwa i wnioski auto od razu pali lepiej no i zbera się o wiele lepiej polecam wszystkim zmianę filtra bo w bmw jest to bardzo ważne zwłaszcza przy jakości naszego paliwa.
: 23 gru 2008, 2:42
autor: bartaz
Koledzy jestem tu nowy na forum, dlatego wszystkich Vitam i pozdrawiam

ale mam do was pytanie po długim uztkowaniu mego e34 przyszedł czas na wymiane nastawnika, wiec takowy wymienilem u Pana z DĘBICY. wszystko ok. ale od pewnego czasu zaczelo sie cos dziac z silnikiem dziwne rzeczy, a mianowicie moja v-max to 150 km/h
mowiono mi ze mam wymienic pompe w baku, wymienilem i nic
przewody z baku- i nic
filtr powietrza i paliwa- i nic
dalej 150 i to max
autko pomyka 150 i mam tylko 3500 obortów i to wszystko co potrafi, tak jak by mocy mu brakowało.
podobno musze jechac na ustawienie tej pompy w serv. poniewaz jest pompa nie ustawiona pod silnik.
ale zauwazylem ze na wstecznym potrafi zabuksowac kołami i jest mocniejsza, czuc po ruszaniu, niz jezeli na D
e34 mam w automacie,rocznik 92, moze ktos mial tez takie objamy.
dzis wrocielm do domu i chce jutro wyczyscic kolektor cały z tych zabrudzen.
pozdrawiam i czekam na Wasze opinie;)
: 23 gru 2008, 9:08
autor: Pete
bartaz pisze:Koledzy jestem tu nowy na forum, dlatego wszystkich Vitam i pozdrawiam

ale mam do was pytanie po długim uztkowaniu mego e34 przyszedł czas na wymiane nastawnika, wiec takowy wymienilem u Pana z DĘBICY. wszystko ok. ale od pewnego czasu zaczelo sie cos dziac z silnikiem dziwne rzeczy, a mianowicie moja v-max to 150 km/h
mowiono mi ze mam wymienic pompe w baku, wymienilem i nic
przewody z baku- i nic
filtr powietrza i paliwa- i nic
dalej 150 i to max
autko pomyka 150 i mam tylko 3500 obortów i to wszystko co potrafi, tak jak by mocy mu brakowało.
podobno musze jechac na ustawienie tej pompy w serv. poniewaz jest pompa nie ustawiona pod silnik.
ale zauwazylem ze na wstecznym potrafi zabuksowac kołami i jest mocniejsza, czuc po ruszaniu, niz jezeli na D
e34 mam w automacie,rocznik 92, moze ktos mial tez takie objamy.
dzis wrocielm do domu i chce jutro wyczyscic kolektor cały z tych zabrudzen.
pozdrawiam i czekam na Wasze opinie;)
ale jak to ,auto ma siłę rozpędzic do 150 i potem nic,czy w ogóle nie ma mocy i swojej dynamiki?
hej
: 23 gru 2008, 21:34
autor: kwiatek
kolego a sprawdzałes wężyk co wchodzi do kolektora???? ja mialem tak sam problem , nie chciał jechac stal sie mulem a co sie okazalo ze wezyk sie wypiał z kolektora
[ Dodano: Wto Gru 23, 2008 9:48 pm ]
bartaz pisze:Koledzy jestem tu nowy na forum, dlatego wszystkich Vitam i pozdrawiam

ale mam do was pytanie po długim uztkowaniu mego e34 przyszedł czas na wymiane nastawnika, wiec takowy wymienilem u Pana z DĘBICY. wszystko ok. ale od pewnego czasu zaczelo sie cos dziac z silnikiem dziwne rzeczy, a mianowicie moja v-max to 150 km/h
mowiono mi ze mam wymienic pompe w baku, wymienilem i nic
przewody z baku- i nic
filtr powietrza i paliwa- i nic
dalej 150 i to max
autko pomyka 150 i mam tylko 3500 obortów i to wszystko co potrafi, tak jak by mocy mu brakowało.
podobno musze jechac na ustawienie tej pompy w serv. poniewaz jest pompa nie ustawiona pod silnik.
ale zauwazylem ze na wstecznym potrafi zabuksowac kołami i jest mocniejsza, czuc po ruszaniu, niz jezeli na D
e34 mam w automacie,rocznik 92, moze ktos mial tez takie objamy.
dzis wrocielm do domu i chce jutro wyczyscic kolektor cały z tych zabrudzen.
pozdrawiam i czekam na Wasze opinie;)
: 23 gru 2008, 23:13
autor: bartaz
no 150 i nic:(
[ Dodano: Wto Gru 23, 2008 11:21 pm ]
p.s Kolego kwiatek, podesłał bys mi zdjecie ktory to weżyk??? prosze;)