Strona 5 z 7

Re: problem z pompka paliwa w baku

: 13 mar 2011, 7:50
autor: Mamamuszi
Tomek 85 pisze:Mamamuszi, przeanalizuj schemat elektryczny i nie wprowadzaj w błąd :mrgreen:
http://img846.imageshack.us/img846/6753 ... e34tds.jpg
opis:
http://img10.imageshack.us/f/instalacjaopise34tds.jpg/
Czy alternator też pracuje na rezerwie,
podłącz się pod rzekażnik pompki

Re: problem z pompka paliwa w baku

: 13 mar 2011, 10:15
autor: raven_1983
Mamamuszi - oprócz stwierdzenia "alternator" jeszcze sprawdź co robi w układzie pompki paliwa...

Jak pewnie wiesz, załącza przekaźnik, a teraz pytanie które jest kluczowe - a do czego jest podpięty przekaźnik i czemu nie jest to bezpośrednio +12V.

Re: problem z pompka paliwa w baku

: 13 mar 2011, 13:10
autor: Mamamuszi
raven_1983 pisze:Mamamuszi - oprócz stwierdzenia "alternator" jeszcze sprawdź co robi w układzie pompki paliwa...

Jak pewnie wiesz, załącza przekaźnik, a teraz pytanie które jest kluczowe - a do czego jest podpięty przekaźnik i czemu nie jest to bezpośrednio +12V.
Widoczne są dwa niezależne żródła sterowania przekażnikiem pompki;od przekażnika czasowego świec żarowych i drugie od alternatora.Jak powszechnie wiadomo , przekażnik świec w przeciwieństwie do alternatora,pracuje kilka sekund.Co tu jest kluczowe? Bezpośrednio nie podłącza się dla bezpieczeństwa[wypadek,motor nie pracuje,zapłon włączony,lało by się paliwo].Nie widzę tu żadnego połączenia z rezerwą paliwa tudzież podciśnieniem paliwa czy tez pompą wtryskową etc.

Re: problem z pompka paliwa w baku

: 17 mar 2011, 10:29
autor: siudek
Mamamuszi pisze:Mistrzu ciętej riposty,
:D Oczywiście, kolejny raz nie da się na forum mieć dwóch odmiennych zdań, żeby uniknąć bezpośrednich złośliwości... tylko po co? No i kto zwracał w osobliwy sposób uwagę innym, że nie umieją czytać tak prostych schematów? Zanim zaczniesz używać tak lubianego przez Ciebie sarkazmu, zwróć uwagę na siebie...

Cały czas byłem mojego zdania pewien, a Twoje słowa o podciśnieniu nie były wcale takie oczywiste dla innych (dla mnie?) jak dla Ciebie, stąd całe to podciśnienie w baku wydało mi się dziwnym stwierdzeniem. Wystarczyło dokładniej wytłumaczyć, przecież każdy może się pomylić (ja?), bo jak widać z resztą mojej wypowiedzi się zgadzasz. Teraz już wiem o co Ci chodziło, ale nadal był to dla mnie głupi pomysł. Jak widzisz z powyższych rozważań Ravena o wskazaniu poziomu paliwa w naszych autkach, wcale żadne nadprzyrodzone sposoby nie muszą być w to zaangażowane, a jazda pod górkę nie zrobi Ci nagle rezerwy dla komputera (to nie jest 125p, a komputer w BMW wcale nie jest tak prymitywnie zaprojektowany, poza tym jak w takim wypadku Twoim zdaniem OBC miałby liczyć zużycie paliwa?). Prosty wniosek: jeśli pompka byłaby jakoś sterowana na bazie wskazań z zegarów, nie ma problemu i podczas jazdy nie wyłączy się. Pytanie tylko jak to jest sterowane.
Mamamuszi pisze:Mam dwa e36,z 93 i 94r,w obu pompki chodzą razem z silnikiem bez względu na ilość paliwa.zaręczam iż nie ma żadnych przeróbek w instalacji,przyczepiłem nawet żaróweczkę dla pewności.
Ok, w takim razie moje przeświadczenie o prawidłowo pracującej pompce zostało zachwiane i może teraz to ja będę szukał nowej... :D Czekam w takim razie z niecierpliwością, aż mnie Raven oświeci. Tymczasem jeżdżę spokojnie i będę zaglądał tu w poszukiwaniu nowych wiadomości.

Pozdrawiam.

P.S. Koledzy, jak cytujemy to nie cytujmy całości wypowiedzi, a jedynie te części do których się odnosimy, bo tak to bez sensu sztucznie powiększać temat i gorzej się czyta. A posty Ravena połączyłem dla zasady. ;]

Re: problem z pompka paliwa w baku

: 25 maja 2011, 22:14
autor: biernus
Jaką pompkę polecacie aby kupić. Na allegro jest ich zatrzęsienie ceny podobne od 100 do 200 (za nowe zamienniki). Czy ktoś może polecić, jeździ na takiej allegrowej pompce?
Moja na 99% odmówiła posłuszeństwa a pamiętać aby utrzymywać non stop 20l w baku to może być za dużo ;D

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 13 sty 2012, 17:34
autor: adok
przepraszam za odkopanie tematu. Pompka jest na przekaźniku tylko dlatego ze w razie wypadku silnik zgaśnie, zapłon zostaje włączony a pompka nie bedzie podawać paliwa.
Zmniejsza sie ryzyko zapalenia samochodu.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 13 sty 2012, 23:41
autor: Dimo
Hmm..piszemy o tds-ach..a w tym przypadku pompka w zbiorniku ma za zadanie zwiekszenia ciśnienia w układzie zasilania tuz przed rozruchem i nie działa po rozruchu,a tym bardziej w trakcie jazdy. Przekaźnik służy tutaj tylko do podania wiekszego prądu.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 14 sty 2012, 0:17
autor: siudek
Dimo pisze:i nie działa po rozruchu,a tym bardziej w trakcie jazdy.
...a jak masz rezerwę, to paliwo tłoczą Ci siły nadprzyrodzone, tak? :] Zwłaszcza przy budowie Twojego zbiornika w e39.

adok, bardzo ciekawa informacja, skąd ją masz? Swego czasu dość sporo rozmawialiśmy o pracy pompki paliwa w baku w TDSie, przekaźnik owszem, służy do separacji prądu, ale nie jest zabezpieczeniem jakimkolwiek sam w sobie (bo niby jak?). Jeśli masz inne zdanie, napisz proszę dlaczego.

Pzdr.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 14 sty 2012, 10:31
autor: raven_1983
Eh bajki wracają... i wracają... sam kiedyś stałem w obozie "nie działa po rozruchu"...

I co? I gucio... pompka działa nie tylko w trakcie grzania świec...

Siudek - przekaźnik sam z siebie zabezpieczeniem nie jest, ale w przypadku gdy jest sterowany sterownikiem silnika, możliwe jest takie zaprojektowanie sterownika aby wyłączał przekaźnik pompki paliwa po zgaszeniu silnika.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 14 sty 2012, 13:17
autor: siudek
Raven, owszem - to fakt. :] Ale to raczej rozumiemy samo przez się, bo jednak JAKOŚ to ECU musi podawać prąd na pompkę, przecież nie bezpośrednio z układu. :] Zatem przekaźnik akurat nie ma nic do rzeczy z zabezpieczeniem po wypadku - to co steruje przekaźnikiem (w tym wypadku ECU) odpowiada za owe zabezpieczenie. I czy to zabezpieczenie istnieje czy by go nie było, pompka nadal byłaby sterowana poprzez przekaźnik. To miałem na myśli, stąd moje pytanie o konkrety dlaczego teoria, iż przekaźnik jest tylko po to, aby było zabezpieczenie po zderzeniu.

Pzdr.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 15 sty 2012, 9:51
autor: raven_1983
Akurat w przypadku TDS ecu nie steruje przekaźnikiem pompki wstępnej... tak dla uściślenia :)

Jak silnik zgaśnie to i pompka się wyłączy.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 15 sty 2012, 13:57
autor: siudek
Hmmm...
raven_1983 pisze:przekaźnik pompki w baku jest załączany przez sterownik silnika, i jest to jedyne źródło sterowania (nie ma jawnego połączenia z świecami żarowymi jak w E34).
Pomyliłem nazewnictwo? :]

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 15 sty 2012, 23:22
autor: raven_1983
Co model to inaczej :) Ostatni post odnosił się do E34.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 17 sty 2012, 19:02
autor: adok
Mogło by być bez przekaźnika ale wtedy pompka musiała by być sterowana dużym prądem. Nie wiem co steruje pompką czy ecu czy coś innego ale było by to bardzo obciążone a tak do przekaźnika wystarczy byle jaki prąd sterujący. U mnie w e39 pompka chodzi zaraz po zapłonie okreslony czas (dużo dłużej niż grzeją świece wiec to nie jest sterowane przekaźnikiem od świec) i cały czas z silnikiem. Pompka cały czas chodzi nie ważne ile jest paliwa.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 17 sty 2012, 19:20
autor: siudek
Pompka sterowana "prądem"? :shock: Małe pytanie, bo nie bardzo rozumiem Twój wywód - co oznacza "do przekaźnika wystarczy byle jaki prąd sterujący"? Ale tak konkretnie, co masz na myśli. Bo pompka nie ma osobnego sterowania - sterowanie to zasilanie na zasadzie włącz/wyłącz i to wykonuje przekaźnik. Natomiast prądu pompka pobiera tyle ile potrzeba jej do pracy a nie "byle jaki" (jak z resztą każde urządzenie elektryczne w aucie). Napięcie jest stałe, zwykłe 12V z instalacji.

A, jeszcze jedno - mam do Ciebie ogromną prośbę, to już 5 strona, nie chce mi się powtarzać. Pompka paliwa w baku przy silniku m51/m41 (TDS) NIE PRACUJE cały czas. Pracuje zupełnie inaczej niż w przypadku silników CR z pompkami wstępnymi (podprogowymi). Jeśli masz inną rewelację - podziel się z nami wiedzą. Tylko tak jak już prosiłem, napisz DLACZEGO tak jest, a nie "że tak jest bo tak jest".

Pzdr.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 17 sty 2012, 20:22
autor: Dimo
adok pisze: i cały czas z silnikiem. Pompka cały czas chodzi nie ważne ile jest paliwa.
Oooo.. :shock: Ja równiez jako użytkownik e39 czekam na wyjaśnienie tej kwestii.Jak sprawdziłeś,że pracuje cały czas? Słychac ją non-stop w trakcie pracy silnika?

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 17 sty 2012, 21:40
autor: scibor1
adok pisze:... w e39 pompka chodzi zaraz po zapłonie okreslony czas (dużo dłużej niż grzeją świece wiec to nie jest sterowane przekaźnikiem od świec) ...
Opierasz to twierdzenie na zgaśnięciu kontrolki świec czy faktycznego momentu odcięcia dopływu prądu do świec żarowych? Bo zwykle świece grzeją jeszcze jakiś czas po zgaśnięciu kontrolki...
Ciekawy temat. Muszę obadać jak jest u mnie, ale wstępne osłuchiwanie wskazuje, że pompka przestaje działać chwilę po rozruchu. Muszę sprawdzić czy działa jak dojeżdżę do rezerwy, co by miało sens.
Podobnie jak ten układ z allegro wspomagający padającą pompę wtryskową poprzez załączanie świec żarowych również przy uruchamianiu ciepłego silnika - jeśli zasilanie świec żarowych uruchamia jednocześnie pompę w zbiorniku to też ma sens, choć lepiej byłoby uruchamiać pompę bez prądożernych świec.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 17 sty 2012, 22:16
autor: raven_1983
W E34 pompka w baku pracuje cały czas... temat klepany wielokrotnie... sam stałem w obozie, że tylko przy rozruchu... aż poszukałem i zobaczyłem skąd jest zasilana cewka przekaźnika... tj.... cały czas gdy pracuje silnik :)

Swoją drogą... przekaźnik sam w sobie ma na celu jedynie odciążenie sterowania.

Tranzystor bez problemu załączy przekaźnik (np. prąd rzędu 500 mA) ale nie dźwignie obciążenia wiatraka klimy... bagatelka 30A...).

Pompka w E34 ma wymuszoną pracę podczas grzania świec (fizycznego... zasilanie na cewkę przekaźnika idzie z jednej z świec... chyba szóstej ale nie mam pewności...), oraz gdy alternator daje prąd.

Jeszcze mała dygresja - świece nie tylko grzeją dłużej niż lampka... można czasami zaobserwować fajne zjawisko gdy się zagapi przy odpalaniu:
1. grzeją świeczki...
2. zgasłą lampka...
3. pyknął przekaźnik = świeczki naprawdę przestały grzać... światła zaczęły świecić jaśniej...
4. odpalamy silnik... światła przygasają... zaczęły grzać świeczki...
5. po kilku sekundach świece ponownie są wyłączane a światła świecą tak jak powinny.

Po punkcie 2 lampka świec nie zapali się.

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 18 sty 2012, 18:16
autor: Mamamuszi
raven_1983 pisze:W E34 pompka w baku pracuje cały czas... temat klepany wielokrotnie... sam stałem w obozie, że tylko przy rozruchu... aż poszukałem i zobaczyłem skąd jest zasilana cewka przekaźnika... tj.... cały czas gdy pracuje silnik :)

Swoją drogą... przekaźnik sam w sobie ma na celu jedynie odciążenie sterowania.

Tranzystor bez problemu załączy przekaźnik (np. prąd rzędu 500 mA) ale nie dźwignie obciążenia wiatraka klimy... bagatelka 30A...).


Pompka w E34 ma wymuszoną pracę podczas grzania świec (fizycznego... zasilanie na cewkę przekaźnika idzie z jednej z świec... chyba szóstej ale nie mam pewności...), oraz gdy alternator daje prąd.

Jeszcze mała dygresja - świece nie tylko grzeją dłużej niż lampka... można czasami zaobserwować fajne zjawisko gdy się zagapi przy odpalaniu:
1. grzeją świeczki...
2. zgasłą lampka...
3. pyknął przekaźnik = świeczki naprawdę przestały grzać... światła zaczęły świecić jaśniej...
4. odpalamy silnik... światła przygasają... zaczęły grzać świeczki...
5. po kilku sekundach świece ponownie są wyłączane a światła świecą tak jak powinny.

Po punkcie 2 lampka świec nie zapali się.
Brawo kolego,[a niektórym można wiedzę młotkiem wbijać i tak nie pojmą]

Re: e34 - problem z pompką paliwa w baku

: 22 lut 2012, 14:35
autor: radek-bmw
Witajcie! ale sie ciesze, ze trafilem na waszą dyskusje.

Mam właśnie taki sam problem. Po zakupie auta zauwazylem ze z elektryką bylo cos grzebane - nie nie wyglada tak, jak fabryka dała :) wiec na pewno mam cos namieszane.

moje auto e34 525tds 11/1991

wymienilem pompe, wsadzilem do baku, zostawiajac wąż odpięty na przykrywce. Włączylem zaplon i nic! (co mnie zdziwiło, bo kiedys wymienialem pompe w astrze i po przekreceniu zaplonu slychac bylo jak pracowala pare sekund i gasla), a tutaj nic. myslalem ze cos nie styka, ale zanim cos ruszylem, kumpel zakrecil silnikiem i wtedy zatrzylo tryskac paliwem na wyjsciu z baku. Wiec pompa dziala, przekaznik sprawny, jedynie na zaplonie nie chce ssac!

Meczy mnie ten temat, bo auto dlugooo trzeba krecic by zapalilo. Im dluzej stoi tym dluzej trzeba krecic. szukalem wszedzie na necie informacji czy MA dzialac pompa na zaplonie czy NIE. bo dla mnie to bylo logiczne - ze musi dopompowac paliwo przed zakreceniem silnika. No ale na necie masa rozbierznych informacji. Jeni mowia ze ma ssac, drudzy ze na pewno nie. Zamowilem wiec zaworek zwrotny ktory wsadze zaraz za wyjsciem z baku - no ale to jest prowizorka. Chcialbym to po bozemu zobic i znalezc usterke.

Bardzo sie ciesze ze dzieki koledze tutaj, wiem juz ze przekaznik ma 2 zródła napiecia - alternator i swiece. Skoro pompa dziala kiedy krece silnikiem, to pozostaje pytanie, co z tym 2gim zrodlem ze swiec?.
Kolega tutaj mowi ze bodajze 6ta swieca daje napiecie. Nie jestem zadnym elektrykiem,ale mam jako takie pojecie.

Wiec pomozcie mi rosze, jak szukac tego polaczenia pomiedzy 6ta swiecą a przekaznikiem?
gdzie dokladnie powinien ten kabel wychodzic od strony swiec? Jakie kolory przewodow, jakis bezpiecznik pomiedzy?

Od zawsze mialem stycznosc z benzyną, wiec nie znam sie na dieslach - to pierwsze takie auto. dlatego wybaczcie takie pytania jednak prosze o pomoc. chce to sam ogarnąć.


p.s.
i jeszcze mam taką mysl, ktora moze co niektorych tutaj oswieci... Panowie kłócicie sie o to kto ma racje. ze jeden ma tak, a drugi na bank ma inaczej. A nie przyszlo wam do glowy, ze jeden e34 nie rowny drugiemu? ZE bmw, moglo udoskonalac swoje rozwiazania? KŁocicie sie a zaden z was nie napisal dokladnie z ktorego miesiaca i roku ma auto. Moze byly jakies zmiany calej tej instalacji elektryki paliwowej. Moze stare roczniki maja tak, a nowsze inaczej. A jak was czytam to mam wrazenie ze zakaldacie ze od lat 80tych do 90tych wszystko musi byc tak samo. Skoro w bmw kazdy model przezywa lift, to moze dzieje sie tez tak czasami z elektryką.

pozdrawiam!