Silnik wysokoprężny w dostatecznym stanie nie powinien prezentować spadku ciśnienia sprężania niż 15-20 % wartości nominalnej. W Dostatecznym stanie.
Różnice ciśnień sprężania mierzone pomiędzy sąsiednimi cylindrami nie powinny być większe niż 10 % najwyższego odczytu.
ahhhhhh i teraz skoro otworzyły się drzwi do wypowiedzi to zrobię mały off top. Proszę mnie za to nie banować
Jeżeli jest inaczej, to zrobiłbym prosty test olejowy:
Przez otwór świecy zapłonowej od 5 do 10 cm3 czystego oleju silnikowego do ''podejrzanego '' cylindra, w którym ciśnienie najniższe.
Uruchamiam zapłon- kilka sekund pozwoli na równomierne rozprowadzenie oleju na denku tłoka.
I teraz znowu mierzę ciśnienie sprężania na tym ''podejrzanym '' cylindrze i będziemy porównywać wynik pierwszego pomiaru i pomiaru z próbą olejową.
- jeśli ciśnienie sprężania z próba olejową wzrosło zbliżyło się do wartości nominalnej - wskazywać to może na jakiś defekt w połączeniu tłok - pierścienie tłokowe - gładź ściany cylindra ( patrzyłbym czy przypadkiem nie są popękane pierścienie tłokowe - olej wtedy je na krótka chwilę wypełni co sprawi polepszenie pomiaru na próbie olejowej )
- jeśli ciśnienie sprężania z próba olejową ( vs pierwszy pomiar ) nie wzrosło - wskazywać to może na nieszczelność zaworów i gniazd zaworowych (ciśnienie ucieka ) albo nieszczelną uszczelkę pod głowicą ( wtedy też ciśnienie ucieka, i wtedy diagnoza testem szczelności - kolorki z niebieskiego na zielony czy żółty )
- albo jeśli podczas próby olejowej ( vs pierwszy pomiar ) ciśnienie wzrosło, ale nieznacznie, no to to może wskazywać na nieszczelność zaworów i pierścieni tłokowych.
Jeszcze później można zrobić tak, że machniemy test ze sprężonym powietrzem.Robi się to tak, że przykładamy dynks, końcówkę wdmuchiwacza, jak zwał tak zwał

warsztatowego zasilanego z kompresora do otworu świecy żarowej. Uruchamiamy kompresor i... no i wtedy trzeba zlokalizować upływ powietrza. Jak będzie on pochodził z korka wlewowego oleju lub rurki bagnetu, to nieszczelność pierścieni. Jeśli powietrze będzie upływało przez kolektor ssący lub wydechowy, no to nieszczelność po stronie głowicy.
Jak wyjdzie nieszczelność, to i tak ściągamy głowicę i patrzymy na zawory i gniazda zaworów. Patrzymy wtedy na stan gładzi cylindrów i luzy tłoków.