Strona 1 z 2
TDS i problemy z odpalaniem
: 16 gru 2008, 22:28
autor: andrzejpaluch2
Witam witam
Otóz pisze z prośbą o pomoc szanowego koleżeństwa.
Wymieniale niedawno świeczki. Maszyna chodziła jak żyleta.
Od kilku dni zauważam następujące przypadłości:
zimna - pali bez problemu
ciepła - bajka
ale jak postoi z godzinkę, dwie - temperatura spadnie prawie do minimum to trzeba z 10-15 sekund kręcić.
poza tym żadnych objawów. pali rewelacyjnie, chodzi jak$ żyleta tylko wkurza mnie to kręcenie. Pomożecie? Pomożemy! To słucham WaS.....
Pozdrawiam serdecznie
: 17 gru 2008, 8:45
autor: Łosiowy
Witam.
Sprawdz aku i rozrusznik bo to podstawa przy niższych temperaturach.Kolega wojowal wlasnie z odpalaniem na cieplym.W warsztacie oczywiscie mu powiedzieli ze to standard czyli pompa.Podjechal do elektryka i sie okazało ze winowajcą był rozrusznik.Podczas krecenia był taki mega pobór prądu ze zalilanie na nastawniku było za małe.Wystarczyło tylko zregenerować rozrusznik i po kłopocie.Jest to już któryś z rzędu przypadek gdzie winowajca złego odpalania na ciepłym był rozrusznik lub akumulator.
Pozdrawiam
: 17 gru 2008, 20:06
autor: waldek
jest to bardzo dziwne,poniewaz gdyby aku.padl to raczej na zimnym byloby ciezej odpalic,natomiast po jezdzie zawsze sie troche podladuje i moim zdaniem powinien szybciej odpalic,a jesli chodzi o rozrusznik to juz predzej.pozd.
: 17 gru 2008, 21:19
autor: kwiatek
witam. Mam podobny problem, z tym ,że mi sie złożyło parę rzeczy na raz. Otóz ostatnio wziałem sie za wymiane oleju silnikowego wraz z filtrem + filtr paliwa , a nastepnie sprwadziłem aku dolałem do cel wody destylowanej i podladowałem. Kupiłem także dodatek do paliwa do czyszczenia wtryskow i dolałem wg. zalecen a nawet mniej i CO???????? wszystko sie spier...dzieliło, mianowicie nie wiem czy zbieg okoliczności ale na ciepłym auto nie chce mi palic

ale zauważyłem że z rana pali na dodtyk a jak sie rozgrzeje to nie . zadzwoniłem do pompiarza i kazal mi dolac jak najszybciej do pełna ropy gdyz mogła pasc sekcja wysokiego cisnienia w pompie po prostu ja wypłukało.ale nie musialo może to zbieg okolicznosci , dziś tak zrobiłem ale zauważyłem , że jak sie rozgrzeje silnik to jak krece rozrusznikiem to jest tak słaby prad że niema siły krecic , jutro bede badał sprawe ,własnie ładuje aku i sprawdze pobor pradu w czasie rozruchu bo cos jest nie tak bo na tym dodatku zrobiłem 10km i dolałem do pełna i zauwazyłem , ze nieraz pali normalnie na dotyk. Także u ciebie może być to samo bede pisał o moim problemie bo mi sie to stało z dnia na dzien tylko,że po tych moich modach z uszlachetniaczami takze OSTRZEGAM jak działa nie dotykac !!!!! A i jeszcze jedno jak z kabli odpalałem było o niebo lepiej !!!
: 17 gru 2008, 22:01
autor: miki100o
kwiatek..skoro sam piszesz ze zkabli o niebo...to bedzie aku padaka.dodatki raczej niez szkodza..
: 17 gru 2008, 22:42
autor: kwiatek
tylko ze jest za duzy zbieg okolicznosci ale fakt lepiej odpalił z kabli tylko dziwne ze tak sie stało po wymianie oleju, ładowaniu aku, i specyfiku do wtryskow???

ale wiem ze pompa wtryskowa musie miec tez odpowiednie napiecie , trudno bede sprawdzal po kolei tylko ze aku ma rok czasu moze 1,5
: 18 gru 2008, 22:49
autor: andrzejpaluch2
Witam
Otóż sprawa wygląda następująco. Dolałem do paliwa żeby sprawdzić, że to nie jego wina wzbogaconej ropy na BP. Mówię Wam. Jak mnie widzi to sama zapala za pierwszym kopnieciem. rewelacja. Chyba paliwko było trefne, Jeździ teraz i zapala rewelacyjnie. Rano na zimnym albo i ciepłym albo prawie zimnym-prawie ciepłym wystarczy jej pół obrotu wału i gada. Pozdrawiam
: 19 gru 2008, 21:06
autor: kwiatek
To fajnie ,że chociaż ty załatwiłeś niedoskonałość swojej Buni, ja jeszcze nie doszedłem do swojego problemu , ale stawiam że jednak pompa wtryskowa padła od tego specyfiku do czyszczenia wtrysków , niestety takie sa objawy

jutro spróbuje jeszcze jak sie rozgrzeje sam świece podgrzac i odpalic jesli odpali to chyba pompa!!!! a jedna juz naprawiałem

: 19 gru 2008, 22:26
autor: andrzejpaluch2
Witaj Kwiatek
Sprawdź może pompę wtryski a najlepiej przed wyrzuceniem kilku tysiaków na pompę sprawdx ją w serwisie. 200-300 PLN lepiej brzmi niż kilka patyków. Pozdrawiam
: 20 gru 2008, 0:32
autor: JAST
na 100 to nastawnik jak jestes zainteresowany pomoge/bedzie palic na zimnym i cieplym silniku!/
[ Dodano: Sob Gru 20, 2008 12:36 am ]
jeszce jedno zawor zwrotny-zalozony czy jeszcze nie?
: 20 gru 2008, 8:34
autor: kifiu
kolego Jast tak sie zapytam co nastawnik ma wspolnego z paleniem na zimnym i cieplym?? wg mnie za to odpowiada glowiczka pompy.
: 20 gru 2008, 10:25
autor: kwiatek
JAST pisze:na 100 to nastawnik jak jestes zainteresowany pomoge/bedzie palic na zimnym i cieplym silniku!/
[ Dodano: Sob Gru 20, 2008 12:36 am ]
jeszce jedno zawor zwrotny-zalozony czy jeszcze nie?
Czesć . jak chcesz mi pomóc? z tego co wiem to nastawnik jest od tego żeby zwiekszyc dawke paliwa jeśli przesuniemy go w strone kierowcy , nie wiem jak chcesz mi pomóc , auto odpalalo mi od strzała ale jak pisałem juz wczesniej może powodem jest uszkodzenie glowiczki - tak mi sie wydaje , dzis ide i sprawdze , jesli bedzie odpalac na ciepłym po recznym podgrzaniu swiec to bedzie wszystko jasne!!!!! ale poczekam też jak wyjeżdże zbiornik paliwa i zaleje nowym może sie poprawi

w co watpie

ale zobaczymy po swietach jede w dłuzsza trase to wszytko wypale i zaleje nowym paliwem
PS; paliwo mi nie schodzi jesli chodzi o zaworek zwrotny , bo nocy lub jak ostygnie odpala od strzału
[ Dodano: Sob Gru 20, 2008 3:51 pm ]
I już na 99% wiadomo ,że jednak pompa wtryskowa !!!!!! gdy zdejme wtyczke od czujnika temperatury silnika i swiece grzeja pali od strzala , czyli znow szykuja sie wydatki , ktore sie jeszcze tak naprawde nie skonczyły jesli chodzi o to moje BMW , a juz myslałem , że bede miał wszystko ok

: 20 gru 2008, 18:11
autor: waldek
Witam,temat rotacyjnych pomp wtryskowych to ogólnie temat tabu, więc informacji zbyt wielu się nie znajdzie.
Ja swoją wiedzę na temat tych pomp wygenerowałem z własnych doświadczeń opartych na praktyce i tylko w pewnej części......całkowicie tematu nie ogarnąłem z braku możliwości pracy na komputerach diagnostycznych.
Co do regulacji dawki programowo.....jest taka możliwość (ponoć) ale tylko GT1 może tego dokonać i zapewne niektóre komputery Boscha....z przeznaczeniem dla serwisów boscha, ale....
Można również samemu ustawić dawkę paliwa w oparciu o komputer diagnostyczny z funkcją DATA poprzez zmianę położenia nastawnika dawki, zakładając, że mamy sprawną mechanicznie pompę wtryskową.......o tym w dalszej części poniżej.
Zmiana programowa ma sens tylko w przypadkach, gdy dochodzi do mechanicznego zużycia elementów pompy wtryskowej .......głównie rozdzielacza wysokiego ciśnienia, od którego uzależniona jest cała konfiguracja sterowania pompą. Jeśli ten element w swoich parametrach jest zanadto zużyty, to żadna emulacja programowa nie wykrztusi z silnika jego właściwą wydajność (moc silnika). Jednym słowem jest to podstawa w jakichkolwiek zamierzeniach.
Co do dawki paliwa to najlepiej gdy jest ona niska, ale nie przesadnie. Ustawienie dawki programowej jest uzależnione od dawki, jaka ustawiona jest mechanicznie, czyli poprzez ustawienie nastawnikiem na pompie. Najlepsza wartość dawki programowej to 4,5-5 mg i poprzez zmniejszanie/zwiększanie dawki mechanicznej, można tego dokonać.
Jeśli dawkę mechaniczną będziesz zmniejszał, to komputer automatycznie będzie zwiększał dawkę programową, aby utrzymać obroty silnika......podczas zwiększania dawki mechanicznej, dawka programowa będzie maleć.
Ustawienie niskiej dawki programowej ma ogromny wpływ na zużycie paliwa oraz dynamikę przyśpieszenia. Jednakże dawka programowa posiada swoją skalę dla obrotów biegu jałowego w której musi się mieścić.....jej przekroczenie w jedną jak i w drugą stronę kończy się niewłaściwą pracą silnika w różnych sytuacjach. Zmniejszenie dawki programowej wpływa korzystnie na "wykorzystywanie" pozostałego zapasu w limicie na gwałtowny wzrost obrotów silnika. Przy wysokiej dawce programowej sterownik zacznie dawkę zwiększać dopiero po osiągnięciu przez silnik takich obrotów, dla których dana dawka jest przypisana programowo.......łączy się to z brakiem reakcji pedału gazu przy wstępnej fazie jego wciskania.
Jak już pisałem zmniejszenie dawki programowej, łączy się ze zwiększeniem dawki mechaniczej (poprzez zmianę położenia nastawnika) ale jest bariera, której przekroczyć nie można.
Czym jest nastawnik.
Nastawnik jest elementem odpowiedzialnym za wykonywanie poleceń płynących ze sterownika, w tym momencie dawkowaniem, oraz "relacjonującym" dla sterownika położenie pierścienia bazowego w pompie na tłoczku rozdzielacza wysokiego ciśnienia, a także dla celów "weryfikacji" wykonywanej pracy przez nastawnik na polecenia sterownika.
Czyli nie dość, że sterownik opiera się poprzez pomiary z urządzenia pomiarowego w nastawniku o położeniu pierścienia bazowego, to jeszcze sprawdza, czy urządzenie elektromagnetyczne funkcjonuje prawidłowo na polecenia sterownika.
Tylko w ten sposób sterownik może znać informacje o stanie mechanicznym pompy, który jest bardzo ważny. Jeśli znasz konstrukcję mechaniczną pompy wtryskowej to zapewne wiesz także, że to pierścień bazowy odgrywa najważniejszą rolę w dawkowaniu i ustaleniu dawki. A niestety jest tak, że z racji narażenia tego elementu na ścieranie się w jego wewnętrznej części, płynne dostrojenie dawki staje się niemożliwe.
Nie tylko pierścień się zużywa w kontakcie z tłoczkiem, na którym jest osadzony, ale także i sam tłoczek ulega zużyciu wraz z elementem cylindrowym będącym integralną częścią całego rozdzielacza wysokiego ciśnienia. Tłoczek wykonuje ruchy obrotowo-posuwisto-zwrotne w cylindrze ciśnieniowym oraz w osadzonym na nim pierścieniu bazowym i przy złej jakości paliwa, które jest elementem chłodząco-smarującym ulega wycieraniu się.
Wycieranie się to zaś, wpływa na zmniejszenie wytwarzanego ciśnienia paliwa na wtryski, oraz brak płynnego wytwarzania tego ciśnienia w ustalonym czasie oraz położeniu pierścienia bazowego.
Staje się więc jasne, że wraz ze wzrostem zużycia tych elementów pompy wtryskowej, rzeczywisty parametr pracy pompy, czyli dostrojenie przez producenta nastawnika do wymaganych właściwości pracy pompy ulega zmianie.....stąd właśnie biorą się problemy z brakiem dynamiki w tds-ach, mocy, reakcji na pedał gazu, trzęsieniu silnikiem, pływaniem obrotów.
Jakakolwiek ingerencja w położenie nastawnika, czyli dawki mechanicznej, celem zmniejszenia dawki programowej, kończy się właśnie niepożądaną i dziwną pracą silnika w różnych sytuacjach, przy nadmiernie zużytych elementach mechanicznych pompy wtryskowej.
Bardzo zużyte te elementy objawiają się z gorszym rozruchem ciepłego silnika.....dlaczego ??
Dawka rozruchowa jest wygenerowana przez sterownik silnika.....w zależności od temperatury silnika i przyjmując, że sterownik jest "świadom" (bo nie ma innej opcji), że elementy wytwarzające wysokie ciśnienie paliwa w pompie są w pełni sprawne. Jednakże z racji ich zużycia, okazuje się że ustawiona przez sterownik dawka jest w rzeczywistości zbyt mała, by uruchomić ciepły silnik......stąd pojawiły się w internecie "moduły i rozwiązania" by oszukać sterownik, aby ten zaś zwiększył nieco dawkę paliwa podczas rozruchu......do wartości dawki potrzebnej do uruchomienia zimnego silnika. Jest to tylko podtarcie tyłka szkłem, gdyż elementy w pompie będą się nadal zużywać, co generuje dalsze nieprzyjemne objawy w pracy silnika podczas eksploatacji auta.
Tłoczek w pompie wraz z pierścieniem bazowym są po to, aby wytworzyć wysokie ciśnienie paliwa konieczne do otwarcia wtrysku w czasie i w miarę możliwości w sposób płynny. Sam rozdzielacz wysokiego ciśnienia jest w stanie, przy maksymalnym dawkowaniu (górna wartość położenia pierścienia bazowego) wytworzyć ciśnienie nawet powyżej 600 bar, gdzie sam wtrysk otwiera się już przy ciśnieniu 150 bar. Jeśli elementy w rozdzielaczu się zużywają, to możliwości wytworzonego maksymalnego ciśnienia również ulegają zmniejszeniu i co za tym idzie, parametr wytwarzanego wysokiego ciśnienia paliwa w stosunku do położenia pierścienia bazowego, także ulega zmniejszeniu i zmianie. Ta nieunikniona niedogność wpływa na czas w którym dochodzi do otwarcia wtrysku jak i również konieczność zwiększania tej dawki poprzez położenie pierścienia bazowego na tłoczku rozdzielacza. I tego sterownik silnika nie jest, bo nie może "być świadom".
Program w sterowniku silnika jest PRZYPISANY do wartości stałych, proporcjonalnych, zmian w wartości wytwarzanego ciśnienia paliwa poprzez określoną zmianę położenia pierścienia bazowego na tłoczku w pompie.
Drobne zmiany, wynikające z zużywania się elementów mechanicznych w pompie są jeszcze możliwe do dostrojenia poprzez zmianę mechanicznej dawki oraz "emulacji programowej" dawki programowej, a dawka programowa to nic innego jak inne dopracowania stałych wartości ustalonych proporcjonalnie do parametrów, które wynikają z rzeczywistych parametrów elementów mechanicznych w pompie odpowiedzialnych za wytwarzanie wysokiego ciśnienia paliwa.
W związku z powyższym, jeśli rzeczywiste parametry wytwarzanego ciśnienia paliwa przez elementy mechaniczne w pompie, uległy odchyłkom ku niskim parametrom i nie odpowiada on parametrom w sterowniku, który pierwotnie został im "przydzielony", to dochodzi do typowych objawów z jakimi boryka się prawie każdy użytkownik silnika M21 i M51, czyli wibracje, brak mocy, dziury w gazie, wysokie zużycie paliwa, problemy z rozruchem ciepłego silnika, brak reakcji na pedał gazu, a po dokonaniu kilku "wyślizgowych" napraw dolicza się także kopcenie, rechot silnika, falowanie na obrotach, itd.
Spadek i brak płynnie wzrastającej proporcjonalności podczas wytwarzania wysokiego ciśnienia paliwa w pompie wtryskowej, wpływają na mniejsze i zróżnicowane dawkowanie (nie oparte na stałych proporcjach wzrostowych ciśnienia paliwa), opóźnienie rzeczywistego kąta wtrysku (zwłaszcza podczas rozruchu, kiedy obroty silnika są niskie) i tym samym trudniejszego rozruchu ciepłego silnika.
Wszelkie korekty dawki paliwa, przy zbyt dużym zużyciu elementów mechanicznych wiążą się z niczym pozytywnym. Czasem można coś polepszyć w ten sposób, ale pogorszy się lub pojawią inne niepożądane zachowania w pracy silnika. Można to traktować jedynie jako chwilowe usprawnienie, ale nie jako naprawę celem pozbycia się problemu.
Dla przywrócenia rzeczywistych parametrów elementów mechanicznych pompy wtryskowej, jedynym rozsądnym wyjściem jest ich wymiana, czyli zakup i podmiana nowego, kompletnego zestawu rozdzielacza wysokiego ciśnienia paliwa w pompie wtryskowej. Zapewniam, że parametry takiego rozdzielacza będą odpowiadały tym, dla których zostały opracowane prametry programowe dla sterowania dawką paliwa w pompie wtryskowej. Z drobnymi odchyłkami, które są wówczas możliwe, sterownik silnika sobie już poradzi, a dla wyciśnięcia maksymalnych możliwości wystarczy wówczas dopasować oprogramowanie do stanu rzeczywistego pompy w której jest nowy rozdzielacz. Można to nazwać "kalibracją".
lektura dosyc przejzysta.pozd.
: 21 gru 2008, 0:11
autor: duzy6666
Waldke widzę , że w temacie jesteś

mało piszesz ale konkretnie dzięki!
: 27 gru 2008, 15:51
autor: HAKET
Z na sie na rzeczy facet wie co pisze i konkretnie pozdro

: 28 gru 2008, 2:53
autor: Adam_E34
tak ale jesli ja mialem to wymienione a nadal mi nie palil tak jak powinien na cieplym i zostala zwiekszona dawka po jej zwiekszeniu zacza palic "lepiej" ale nie idealnie a wlasnie zwiekszyla mi sie "dziura" po nacisnieciu gazu w obrotach w granicach od 1do3,5tys.. i co teraz??
: 28 gru 2008, 14:11
autor: ANDRU
waldek pisze:Witam,temat rotacyjnych pomp wtryskowych to ogólnie temat tabu, więc informacji zbyt wielu się nie znajdzie.
Ja swoją wiedzę na temat tych pomp wygenerowałem z własnych doświadczeń opartych na praktyce i tylko w pewnej części...
Aleś sypną wyjaśnienie
Prowadzisz jakiś warsztat czy jak?Podaj może jakiś cennik to zaczniemy do Ciebie śmigać z problemami gdyż osobiście brak mi wiedzy na temat diesli a oczywiście problemy z odplalaniem obecnie gdy tem.otoczenia spadła do około 0 mam ciężko uruchomic złomka na zimnym a na ciepłym pali tylko po zagrzaniu świeczek a u pompiarzy koszty naprawy już znam

Pozdro
: 12 sty 2009, 5:06
autor: dashu 525tds
Witam Szanownych kolegów.Jetsem nowym użytkownikiem tego forum jak i pierwszego swojego tdsa.Również mam poranne kłopoty z odpalaniem.Kręcę czasem nawet 2 minuty zanim zacznie palić.Po odpaleniu wylatuje czarna chmura i jest ok.Na ciepłym silniku pali od ręki.Obroty falują troszkę generując dżwięk chrobot taki czy to może koło dwumasowe?sprzęgło się już slizga.Pomocy bo nie wiem od czego zacząć a może od razu sprzedać

: 12 sty 2009, 10:23
autor: ANDRU
Witamy nowego.
Wiec jeśli pali na ciepłym bez problemu to zacznij od zmiany świeczek po mimo iż po ich sprawdzeniu wyjdzie ze wszystkie świecą (no chyba że jestes pewien iż były nie dawno zmieniane)
Możesz mieć też zle ustawiony kąt wtrysku i jeśli tak by było to po jego ustawieniu będzie odpalał na cyknięcie i zniknie falowanie.Nie stety obie te operacje czyli zmiana świeczek i kąt wtrysku to koszt po 150pln czyli łącznie 300pln
Co do sprzegła to musisz je wymienic a przy wymianie sprzegła mechanik zweryfikuje czy jest uszkodzone koło zamachowe czy koło napedowe gdyz ono też jest dwu masowe.
: 12 sty 2009, 11:31
autor: odessa11
Waldek mogłeś łaskawie napisać źródło, z którego zaczerpnąłeś te informacje. Mianowicie tekst jest autorstwa znanego Roberta, ze znanego forum.