[E39] 2.5 TDS [E39] Stukanie w silniku - łożysko?

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

[E39] 2.5 TDS [E39] Stukanie w silniku - łożysko?

Post autor: Foster »

Nie wiem co jest przyczyną ale od tygodnia mój TDS zaczął mocno chałasować...

Wygląda to tak: Jadę ok 100-80 km/h puszczam gaz i zaczyna się systematyczne pukanie, łapię za sprzęgło i cisza... tak jest na 4 i 5 na 3 może i jest ale nawet jak jest to bardzo cicho...

Miałem wcześniej tak że czasem pukało coś chyba łożysko jak stałem na luzie i to też nie zawsze a jak łapałem za sprzęgło to przestawało....

Powiedzcie co to może być a jak nie wiecie to gdzie najlepiej sie z tym udać w ok Mazowieckiego woj...
Awatar użytkownika
TONY
Bywalec
Posty: 104
Rejestracja: 17 paź 2008, 15:37
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: TONY »

Ja skoncentrowałbym się bardziej na skrzyni biegów i sprzęgle, niż na samym silniku.
Skoro niepokojący dźwięk słyszalny jest pod obciążeniem silnika a ustaje w momencie rozłączenia skrzyni biegów, to być możne padło łożysko wałka"choinki"w skrzyni.Z racji kąpieli olejowej często trudno jest ustalic wybicie łożysk w skrzyni biegów-nie słyszalny jest charakterystyczny świst zużytego łożyska.Przeważnie dowiadujemy sie o tym jak już skrzynia sie posypie.
Nie zauważyłeś pogorszenia "jakości"zmiany biegów,bądź głośniejszej pracy skrzyni?
----------<<<ŚMIGŁO POTRAFI WKRĘCIĆ>>>-----------
http://www.bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=928
Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: Foster »

TONY pisze:Ja skoncentrowałbym się bardziej na skrzyni biegów i sprzęgle, niż na samym silniku.
Skoro niepokojący dźwięk słyszalny jest pod obciążeniem silnika a ustaje w momencie rozłączenia skrzyni biegów, to być możne padło łożysko wałka"choinki"w skrzyni.Z racji kąpieli olejowej często trudno jest ustalic wybicie łożysk w skrzyni biegów-nie słyszalny jest charakterystyczny świst zużytego łożyska.Przeważnie dowiadujemy sie o tym jak już skrzynia sie posypie.
Nie zauważyłeś pogorszenia "jakości"zmiany biegów,bądź głośniejszej pracy skrzyni?
Hmm.. miałem takie odczucia że gorzej gałka chodzi ale to chyba przypadek - jak przesuwam drążek żeby wbić 5th bieg na wyłączonym silniku to słychać takie jakieś tyknięcie czy coś... ale nie wiem czy tak nie jest u wszystkich :)

Silnik od tego czasu wogóle inaczej zaczął chodzić przy ok 1.5 t/obr bardzo delikatnie szarpie tak jakby były za niskie obroty a przy 1 lub 2 t/obr już tego nie ma.

Nie wiem co za bardzo robić... czy jeżeli to łożysko i tego nie zrobię to grozi to czymś? rozumiem że zatrze się na amen i stanie tak? czy moze narobić to szkód
DUCHU 77
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:58
Lokalizacja: BRZEG

Post autor: DUCHU 77 »

z tego co wyczytałem to albo łożysko sprzęgłowe razem z dociskiem, lub jeśli poszarpuje to może być koło dwumasowe-zamachowe.
JEDYNA SŁUSZNA MARKA BMW

ZOBACZ MOJĄ BYŁĄ BUNIE

http://www.bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=1162
Awatar użytkownika
Jawor
Administrator
Administrator
Posty: 2421
Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
Seria: E90-93
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2010
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Jawor »

Foster pisze:Nie wiem co za bardzo robić... czy jeżeli to łożysko i tego nie zrobię to grozi to czymś? rozumiem że zatrze się na amen i stanie tak? czy moze narobić to szkód
Ja tak miałem z łozyskiem oporowym.
Zbagatelizowałem sprawę gdy pojawiło się szarpanie przy ruszaniu, łożysko się rozsypało i zatarło a sprzęgło się spaliło.
Jak ktoś chce zobaczyć to mam gdzieś to łożysko, są ślady jak zewnętrzna i wewnętrzna część pierścienia zespawały się.
bmw-inpa.pl

Powrót do korzeni: e34 Ponton

Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
DUCHU 77
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:58
Lokalizacja: BRZEG

Post autor: DUCHU 77 »

tak czy inaczej czeka cię zciąganie skrzynki biegów, wcale niema tak dużo roboty we dwóch to jakieś trzy do czterech godzin, komplecik sprzęgła tylko z SACHSA polecam, a nie jakiś inny badziew
JEDYNA SŁUSZNA MARKA BMW

ZOBACZ MOJĄ BYŁĄ BUNIE

http://www.bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=1162
Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: Foster »

Czyli nie zrobię to prawdopodobnie zatrze się wszystko i dojdzie mi sprzęgło do roboty tak?
Bo chyba jeśli teraz mi sprzęgło działa z********* to nie trzeba go robić...

A sam tego na bank nie będę robił bo samemu to tylko motory rozpaławiam :)

Podajcie przykładowe koszty części za te łożyska oporowe, sprzęgłowe i dociski z robocizną a jak sprzęgło też to i cene sprzęgła
DUCHU 77
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:58
Lokalizacja: BRZEG

Post autor: DUCHU 77 »

u nas koszt wymiany sprzęgła to jakieś 200-300zł za robociznę, a komplet sprzęgła to jakieś 450-500zł sachsa na allegro
JEDYNA SŁUSZNA MARKA BMW

ZOBACZ MOJĄ BYŁĄ BUNIE

http://www.bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=1162
Awatar użytkownika
Jawor
Administrator
Administrator
Posty: 2421
Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
Seria: E90-93
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2010
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Jawor »

Jeśli to na pewno łożysko oporowe na sprzęgle to musisz z tym uważać.
Najlepiej podjedź do jakiegoś dobrego fachury od BMW który Ci to oceni i zdiagnozuje.
bmw-inpa.pl

Powrót do korzeni: e34 Ponton

Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: Foster »

A to będzie widać te uszkodzenia gołym okiem?
bo widzę że to koło dwumasowe to droga impreza :neutral:

a dlaczego mam uważać z tym łożyskiem oporowym?

A tak wogóle to jak ten mechanior ma to zdiagnozować jak to tylko na 4 i 5 występuje i przy ok 90 km/h. Na wolnych obrotach to słychać tylko czasem małe szelesto puknięcia które przy użyciu sprzęgła znikają
DUCHU 77
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:58
Lokalizacja: BRZEG

Post autor: DUCHU 77 »

powiedź mechanikowi że na wolnych obrotach czasem puka, i czasami szarpie, a jeśli się będzie znał to się domyśli!
zrób jeszcze test ostatnio dowiedziałem się że w vw tdi, sprawdza się koła masowe w sposób:
- na ciepłym silniku otwiera się drzwi kierowcy i pasażera na oścież i na wolnych obrotach obserwuje się drzwi czy mocno drżą, jheśli nie to koło jeszcze jest dobre , jeśli mocno drżą to już poraszka.
przetestuj w beemie może też zadziała
JEDYNA SŁUSZNA MARKA BMW

ZOBACZ MOJĄ BYŁĄ BUNIE

http://www.bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=1162
Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: Foster »

Chce się dowiedzieć wszystkiego bo Ci mechanicy to często straszne młoty i robią to co im się wydaje a przez to dochodzą dodatkowe koszty...
Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

Post autor: adam-bmw »

koszt samego sprzegla 400-600 zl

kupowalem w zeszlym tygodniu samo lozysko oporowe koszt ok 90 zl luk

kolo dwumasowe najlepiej sie sprawdza po wyjeciu skrzyni kazdy inny sposob to tylko teoria

dobre kolo: http://www.youtube.com/watch?v=kIg3S_n5 ... re=related

złe koło: http://www.youtube.com/watch?v=bFnLMQNK ... re=related

a to kolo z bmw: http://www.youtube.com/watch?v=n6kqy-hx ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=3ubtHYxc4NQ
Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: Foster »

Jeszcze nigdzie nie byłem ze względu na święta ale to chyba w ogóle nie silnik tylko most i okolice bo stukanie jest tak mniej więcej najlepiej słyszane pod tylnim pasażerem.

Wcześniej było tak że jak łapałem za sprzęgło to cichło ale to chyba tylko zmniejszało obciążenie przeniesienia napędu na most. Teraz nawet przy 100km/h na luzie napierdziela zdrowo... dalej jest tak że jak dodam gaz to znika stukanie ale jak jadę równo nie przyśpieszając ani nie zwlniając łomot znowu się pojawia...

A więc kolejne pytanie czy w moście są jakieś poukrywane łożyska? lub coś w tym stylu?
Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

Post autor: adam-bmw »

Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: Foster »

Te łożyska są ogólnodostępne? Bo nie znalazłem żadnych na allegro tylko same całe dyfry...

i czy dużo roboty z tym jest zeby to wszystko obadać?
Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

Post autor: adam-bmw »

co do krzyzakow sprawa jest bardzo prosta bo wszystko masz widoczne ewentualny luz tez, co do podpory walu podobnie a lozyska musisz recznie obadac lapiesz i ruszasz gora-dol, tyle ze lozysko to najczesciej wyje niz puka wiec predzej na krzyzaki lu podpore bym stawial
Foster
Bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2008, 21:20
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: Foster »

A więc mój problem z pukaniem zakończył się taką historią:

Jadę sobie wczoraj w nocy z Warszawy walenie było przerażające już się nawet umówiłem z mechanikiem ze zostawię mu samochód a on się weźmie za to kiedy będzie miał czas. Jadę i już w samym Radzyminie czuję jak mi tył zaczyna sam bujać przy 20 km/h... a więc zatrzymuje się biorę lewarek i klucz. "Macam" śrub i ku memu ździwieniu okauję się że pierwszej nie ma patrzę następne wejście okazuje się również pusto.... patrzę od boku - zostały 2 z 5 srub trzymające się na końcu gwintu!!!

jak próbowałem pokraść śruby z innych kół okazało się na dodatek że gwinty są pełne... walenie spowodowało wyrzeźbienie w feldze jajowatych otworów oraz pourywanie łebków od śrub.

Generalnie koszty to: wymiana felgi, nowe śruby i odkręcenie pozostałości z śrub.

Koło było ostatni raz zdejmowane z miecha temu w warsztacie...
Ostatnio zmieniony 30 gru 2008, 20:34 przez Foster, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
miki100o
Bywalec
Posty: 155
Rejestracja: 14 sie 2008, 21:40
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Świętokrzyskie
Lokalizacja: skarzysko

Post autor: miki100o »

no to cie<wulkanizatorzy>zalatwili..raz nie dokreca..a jak dokreca to pozniej wiekszy klucz od auta trzeba brac :mrgreen:
Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

Post autor: adam-bmw »

ja swojemu oponiarzowi ufam po dokreceniu pistoletem kazde kolo jest spr kluczem dynamometrycznym
ODPOWIEDZ