[E34] 524td Ciezko pali zimna/ciepla OK | brak mocy
: 29 gru 2008, 2:22
Witam. Posiadam e34 z silnikiem 2.4TD oraz kupe problemow.
Auto nabylem z uszkodzonym komputerem i nastawnikiem ( komputer nie reagowal na pedal gazu, a nastawnik powodowala gigantyczne falowanie obrotow (autem targalo i skakal jak zajac lecz dalo sie nawet jechac byl na tyle mocny).
Na dzis dzien moj problem jest taki:
- zimny trzeba dlugo krecic, cieply zapala w momencie. ( na zimny mam na niego patent taki grzeje dwa razy, gasze i nieczekajac za zgasna kontroli odrazu odpalam (pali lepiej ale nie jest to to co na cieplym) czekanie an zgaszenie sie kontrolki swiec i wtrysku jest rownoznaczne z dlugim kreceniem.
- siwece sprawne ( nagrzewaja sie do czerwonosci w okolo 4 sekundy kazda)
- kontrolka wtrysku swieci sie dlugo tj. dluzej niz swiece, a ciut krucej niz zielona kontrolka informujaca o mozliwosci rozruchu.
- auto jest jak na moj gust slabe, jak sie zagrzeje jest mocniejsze max predkosc 140km na prostej drodze ( cos na styl trybu awaryjnego?) swieci mi sie kontrolka od konczacych klockow ( prawdopodobnie uszkodzony kabel bo sa grube jeszcze. to raczje nie ma wpywu na prace silnika.
na 4 biegu ciezko przekroczyc obroty 4tys. na 1 kreci wiecej.... na jalowym do 5.5 tys sie wkreca
- miedzy 5 a 6 wtryskiem mam czujnik temperatury ( nieorginalny od niego podciagniety kabel do BUSOLI zamontowanej pod popielniczka..... szkaradztwo
bylby ktos laskaw napisac jaki tam ma byc czujnik i do czego podpiety bede wdzieczny
- do pierwszej swiecy w izolacji kabla zasilajacego ja jest cienki kabelek bodajze brazowo zielony gdzie ma byc podlaczony? u mnie urwany.....
Co bylo zrobione:
- wymieniona cala pompa wtryskowa, pochodzi z auta z przegiegiem 170tys. nastawnik z 93r. o przebiegu 80tys. (stan idalny) niestety nie wiem czy pompa jest tez ztego roku ale podejzewam ze byla wymieniona razem z nastawnikiem.
- pompa w zbiorniku sprawna ( posaidam dwie i na obu ten sam problem), a pompuja mocno
-przewody szczelne wtryskiwacze nie poca sie, filtr paliwa z nieorginalna podstawa ( orginal bmw mi przepuszczal ale i tak roznicy w odpalaniu nie bylo) jezeli mialby ktos orginalna podsatwe filtra, przygarnal bym w dobrej cenie
-wtrysk sterujacy 100ohm opornosci jakis czas temu ktos go wymienil aczkolwiek odpiecie go nic nie zmienia poza tym ze zaswieca sie kontrolka w liczniku
- komputery z koncowka 078 posiadam 3 sztuki na kazdym auto zachowuje sie tak samo (obrotomierz i ekonomizer dzialaja, ozyly po wymiania aku)
-czujnik polozenia walu obecnie zamontowany orginal BMW sprawny
Podsumowujac auto po dlugim kreceniu nie puszcza chmury dymu ( efekt jakby nie dostawal odpowiednije dawki paliwa) po odpaleniu nie dymi wogole.
nie wykluczam uszkodzenia komputera pompy z koncowka 077 aczkolwiek powinien byc ok gdyz pochodzi z rozbitka w ktorym bylo wszystko ok, aczkolwiek pracowal z inna pompa wtryskowa. na orginalnym komputerzez tego auta mozna bylo go uruchomic bez czujnika polozenia walu ( co normalnie jest niemozliwe?)
-turbo gwizda ma delikatny luz na wirniku oraz troche oleju w zimnej muszli lecz sprawne ( w mojej poprzedniej e28 mialem bradziej dojechane a ciaglo zdowo.
obecnym bmw kazda gorke moze pokonywac na 2 bigu gdzie e28 z przegiegiem 360tys. ciaglo na 3 i nabieralo predkosci.
Dziekuje wszystkim ktorzy poswiecili czas na przeczytanie mojego esejoposta i za wszelkie sugestie bedacze pomocne w usunieciu problemu.
Auto nabylem z uszkodzonym komputerem i nastawnikiem ( komputer nie reagowal na pedal gazu, a nastawnik powodowala gigantyczne falowanie obrotow (autem targalo i skakal jak zajac lecz dalo sie nawet jechac byl na tyle mocny).
Na dzis dzien moj problem jest taki:
- zimny trzeba dlugo krecic, cieply zapala w momencie. ( na zimny mam na niego patent taki grzeje dwa razy, gasze i nieczekajac za zgasna kontroli odrazu odpalam (pali lepiej ale nie jest to to co na cieplym) czekanie an zgaszenie sie kontrolki swiec i wtrysku jest rownoznaczne z dlugim kreceniem.
- siwece sprawne ( nagrzewaja sie do czerwonosci w okolo 4 sekundy kazda)
- kontrolka wtrysku swieci sie dlugo tj. dluzej niz swiece, a ciut krucej niz zielona kontrolka informujaca o mozliwosci rozruchu.
- auto jest jak na moj gust slabe, jak sie zagrzeje jest mocniejsze max predkosc 140km na prostej drodze ( cos na styl trybu awaryjnego?) swieci mi sie kontrolka od konczacych klockow ( prawdopodobnie uszkodzony kabel bo sa grube jeszcze. to raczje nie ma wpywu na prace silnika.
na 4 biegu ciezko przekroczyc obroty 4tys. na 1 kreci wiecej.... na jalowym do 5.5 tys sie wkreca
- miedzy 5 a 6 wtryskiem mam czujnik temperatury ( nieorginalny od niego podciagniety kabel do BUSOLI zamontowanej pod popielniczka..... szkaradztwo
- do pierwszej swiecy w izolacji kabla zasilajacego ja jest cienki kabelek bodajze brazowo zielony gdzie ma byc podlaczony? u mnie urwany.....
Co bylo zrobione:
- wymieniona cala pompa wtryskowa, pochodzi z auta z przegiegiem 170tys. nastawnik z 93r. o przebiegu 80tys. (stan idalny) niestety nie wiem czy pompa jest tez ztego roku ale podejzewam ze byla wymieniona razem z nastawnikiem.
- pompa w zbiorniku sprawna ( posaidam dwie i na obu ten sam problem), a pompuja mocno
-przewody szczelne wtryskiwacze nie poca sie, filtr paliwa z nieorginalna podstawa ( orginal bmw mi przepuszczal ale i tak roznicy w odpalaniu nie bylo) jezeli mialby ktos orginalna podsatwe filtra, przygarnal bym w dobrej cenie
-wtrysk sterujacy 100ohm opornosci jakis czas temu ktos go wymienil aczkolwiek odpiecie go nic nie zmienia poza tym ze zaswieca sie kontrolka w liczniku
- komputery z koncowka 078 posiadam 3 sztuki na kazdym auto zachowuje sie tak samo (obrotomierz i ekonomizer dzialaja, ozyly po wymiania aku)
-czujnik polozenia walu obecnie zamontowany orginal BMW sprawny
Podsumowujac auto po dlugim kreceniu nie puszcza chmury dymu ( efekt jakby nie dostawal odpowiednije dawki paliwa) po odpaleniu nie dymi wogole.
nie wykluczam uszkodzenia komputera pompy z koncowka 077 aczkolwiek powinien byc ok gdyz pochodzi z rozbitka w ktorym bylo wszystko ok, aczkolwiek pracowal z inna pompa wtryskowa. na orginalnym komputerzez tego auta mozna bylo go uruchomic bez czujnika polozenia walu ( co normalnie jest niemozliwe?)
-turbo gwizda ma delikatny luz na wirniku oraz troche oleju w zimnej muszli lecz sprawne ( w mojej poprzedniej e28 mialem bradziej dojechane a ciaglo zdowo.
obecnym bmw kazda gorke moze pokonywac na 2 bigu gdzie e28 z przegiegiem 360tys. ciaglo na 3 i nabieralo predkosci.
Dziekuje wszystkim ktorzy poswiecili czas na przeczytanie mojego esejoposta i za wszelkie sugestie bedacze pomocne w usunieciu problemu.