Strona 1 z 1
325td Brak reakcji
: 05 sty 2009, 22:49
autor: slawek44
Panowie sytuacjia wyglada tak. Jestem w holandii i pozyczylem bratu auto by pojechal do polski. Dojechal tracac jedynie lusterko po drodze. Na drugi dzien pojechal do kolegi i jak chcial wracac auto nie chcialo odpalic. Tzn wogole nie reagowalo na przekrecenie kluczyka. Tak jakby nie bylo akumulatora. Po kilku próbach dal spokoj. Jednak gdy sprobowal po jakims czasie auto odpalilo normalnie jakby nigdy nic. CO TO MOGLO BYC?
: 15 sty 2009, 15:17
autor: rexman
Auto stroi fochy.Ja już nigdy nie pożyczę nikomu swego samochodu...mam złe doświadczenia.
Niektóre usterki wyszły dopiero po kilku miesiącach.
Niby martwa natura,a bywa złośliwa...
Co do Twojej bawarki,to przyczyn mogło być wiele.Od akumulatora zaczynając,poprzez przekażniki,stacyjkę i na rozruszniku kończąc.Gdzieś po drodze obwód nie został zamknięty.

: 15 sty 2009, 18:03
autor: Łosiowy
Sprawdz klemy bo to w sumie podstawa zasilenia może spadalalub jest zasniedziala i nie ma przejscia.
Pozdrawiam
: 18 sty 2009, 17:15
autor: slawek44
No rexman racja twoja Kazalem mu wymienic napinacz rolki i pasek i zeby sprawdzil co jeszcze do wymiany moze sie szykowac. To powymienial wszystko co mu mechanik nawkrecal, nawet klocki hamulcowe ktore wymienilem niedawno sam
