Strona 1 z 1

[E36] 2,5TD 94' sedan

: 18 sty 2009, 22:23
autor: tomasss
witam mam taki problem niedawno nawalił mi regulator napiecia dawal mi ponad 18V na biegu jałowym z włczonymi swiatłami,podczas podróży do pracy ładowanie było tak duże ze mi sie zawówki z przodu popaliło.odddałem alternator do kompletnej regeneracji,koszt 250zł i juz ładownie w normie.ale z moja bunia zaczeło sie cos dziac niedobrego minowicie zauwarzyłem:
ciżkie odpalanie samochodu na ciepłym jak i na zimnym silniku,
przy odpaleniu nie trzyma obrotów i trzeba trzymac pedał gazy żeby nie zgasł,
nie zawsze reagujacy pedał gazu zaraz po odpaleniu(obroty spadaj do 500obr/min i musi chwile pochodzic zeby znowu zaczoł działać,chyba ze przy odpaleniu trzymam delikatnie wcisniety pedał gazu w obawie przed zgasnieciem)
spadek mocy beemki gdy jest zimna,jak sie rozgrzeje,natomiast przyspieszenie jest w normie
takie sa objawy po naprawie tego alternatora.wczesniej fura chodziła elegancko paliła na cieplum jak i na zimnym silniku od strzała.panowie pomużcie z tym tematem bo jestem zrospaczony...ew pomoc tylko na forum!! co to moze byc za przyczyna i gdzie szukac pomocy....
na kompie juz bylem ale nie wykryto zadnych bledow....

: 18 sty 2009, 22:43
autor: Jawor
sądzę że to zwykły zbieg okoliczności i zaczął Ci się gdzieś zapowietrzać układ.

: 18 sty 2009, 22:56
autor: DUCHU 77
za duże napięcie może coś podjarało, podpięcie pod kompa a pod kompa też daje różnicę, ja podpinałem u paru szpeców i mówili że wszystko gra, a pojechałem do faceta od TDS podpią pod swojego kompa i znalazł pare błędów, więc proponuję udać się na pożądny komputer

: 22 sty 2009, 15:50
autor: tomasss
mieliscie racje chlopaki bylem na dobrym kompie i wykazalo mi ze podaje mi za duzo paliwa dawke 18mg i z tego takie problemy.poprostu przy wyciaganiu alternatora przez przypadek ktos naruszł nastawnik i nie byl w odpowiedniej pozycji.koszt 150zl i po kłopocie.znowu fura smiga aż miło.pozdrawiam......