Strona 1 z 1

[E34] wywala płyn chłodzący przez korek

: 26 sty 2009, 11:20
autor: Pawik83
Witam Panowie kolega z miasta ma problem mianowice robił kiedyś głowice bo była pęknięta wymienił uszczelki wymienił równiez pompe wody i szpilki w głowicy które zostały potem dokręcone kluczem dynamometrycznym i po przejechaniu ok 30 tyś km zaczeło mu wywalać płyn korkiem dodam ze olej jest czysty tam nic nie idzie tylko górą , oczywiscie podejrzenie pada na uszczelkę pod głowicą

a czy ma ktoś jakieś inne propozycje bo stało mu sie tak juz 2 raz po spawaniu głowicy
jakieś pomysły ??

: 26 sty 2009, 18:06
autor: payonc
prawdopodobnie glowica do wymiany :oops:

: 26 sty 2009, 18:46
autor: marcellchen
payonc, najlatwiej powiedziec glowica .... a jak nie odpala na cieplym to juz od razu pompa .... takie stereotypy ..... sadze ze lepiej jest nic nie pisac

: 26 sty 2009, 23:06
autor: DUCHU 77
a zacznij może od wymiany korka z zbiorniczka wyrównawczego, bo u mnie były też objawy głowicy,jak ją zpiecowałem to przelewu się lał płyn ciurkiem lecz zaczełem od wymiany korka i wszystko ustało, spróbuj to tylko 48zł

: 26 sty 2009, 23:12
autor: rexman
Miałem raz "przygodę" z pękniętą głowicą i od tamtej pory nie zakładam spawanych. :evil:
Poza tym kolega Pawik 83 pisze,że głowica była dokręcana kluczem dynamometrycznym.
Może ustawienia dynamometryczne zdają egzamin w benzyniakach,ale nie w TDSie.
Po dokręceniu takim kluczem dokręca się głowicę "na kąty".Jeśli mechanik nie wie co ten termin znaczy,to trzeba takiemu mechanikowi na wstępie już podziękować i szukać innego,który będzie wiedział o ile kątów trzeba dokręcić. :cool:

Tak więc jest duże podejrzenie,że głowicę trzeba "zwalić". :sad:

: 27 sty 2009, 0:22
autor: Pawik83
a zacznij może od wymiany korka z zbiorniczka wyrównawczego, bo u mnie były też objawy głowicy,jak ją zpiecowałem to przelewu się lał płyn ciurkiem lecz zaczełem od wymiany korka i wszystko ustało, spróbuj to tylko 48zł
korek został podmieniony odemnie i jest to samo
rexman pisze:Po dokręceniu takim kluczem dokręca się głowicę "na kąty".Jeśli mechanik nie wie co ten termin znaczy,to trzeba takiemu mechanikowi na wstępie już podziękować i szukać innego,który będzie wiedział o ile kątów trzeba dokręcić. :cool:
rexman kolega twierdzi ze było dokręcane wg instrukcji na uszczelce , czyli dokręcić potem znowu o jakiś kąt popuscić i potem znowu dokręcić po przejechaniu paru kilometrów znowu dokręcić tak to mniej więcej sie odbywało z tego co mi opowiadał

ale prawdopodobnie auto idze w komis bo podejrzenie pada na pęknięty blok ale sam nie wiem czym to mogłoby być spowodowane
Kolega szuka wstępnej diagnozy zeby wszystkie za i przeciw wyeliminować bo juz ostatnio kupe kasy włozył w spawanie głowicy

: 27 sty 2009, 1:21
autor: rexman
Blisko 4 lata temu zapłaciłem za używaną (z gwarancją rozruchową)głowicę "uzbrojoną" po remoncie,2 tys.zł.
Nie przypominam sobie,żebym jeżdził na dokręcanie jej. :cool:
Niech tam dokręcali jak chcieli,ale ja uważam,że głowica się"kłania".
Chciał chłopak zaoszczędzić... :???:

: 01 lut 2009, 15:56
autor: bumas525
koledzy jeszcze wentylator bym sprawdził jezeli nie chodzi to wodę też będzie wywalało

: 23 mar 2009, 17:46
autor: Pawik83
rexman, i mówisz ze uzywana głowica dobrze sie sprawuje ???

: 23 mar 2009, 19:52
autor: payonc
ja bym wolal kupic uzywana glowice i ja zrobic tzn.: sprawdzenie szczelnosci, planownie, dotarcie zaworow itd. spawanie przeciez tez kosztuje grube pieniadze a i tak nie ma na to gwarancji. ale to tylko moje zdanie... moze sie nie znam

: 23 mar 2009, 23:40
autor: rexman
Pawik83 pisze:rexman, i mówisz ze uzywana głowica dobrze sie sprawuje ???
Ponad 4 lata. :cool: :wink:

: 24 mar 2009, 20:19
autor: tomek_olecko
Zalezy na jakiego sprzedawce trafisz :) ja sprzedalem swoja splanowana - zrobiona na cacy - a mozesz trafic na kogos kto Ci popekana sprzeda

: 26 mar 2009, 20:35
autor: colin2736
No i jak przyczyna znana wywalania płynu?????

: 26 mar 2009, 22:58
autor: Pawik83
Niet narazie jezdzi tak jak jest bo przy jezdzie po mieście tego problemu nie ma tylko gdy jedzie w trase i tak auto idze na sprzedaz tak jak jest bo koleś tu go zacytuje " juz nie ma siły na ten silnik"