Strona 1 z 1
malowanie zderzaka...
: 27 sty 2009, 17:50
autor: CLINK_PL
Witam;
Mam takie pytanie odnośnie zderzaka przedniego. Pewne jego części są w kolorze nadwozia. Czy malował ktos zderzak z innej bawarki pod swój kolor ?? Jesli tak czy to wogóle sie da zrobic i ile by to kosztowało??
Pozdro 600
: 27 sty 2009, 20:33
autor: payonc
oczywiscie ze sie da. jezeli nie ma rzadnych brakow i uszkodzen to sama zmiana koloru powinna kosztowac okolo 250-300zl. u mnie w warsztacie tyle kosztuje ale wiem ze mozna taniej jak i drozej to zalezy od warsztatu...
: 27 sty 2009, 21:58
autor: rexman
Ostatnio zmieniałem kolor zderzaka tylnego.Gościu wziął 300zł.Materiały jego.
Nie jestem jednak zbyt zadowolony,bo facet nie umył(nie wypłukał) dokładnie zderzaka i przy malowaniu wydmuchiwało kurz i piasek.Czuć pod palcami drobinki piasku.Są widoczne nierówności.Lakier położony jak "skórka cytryny" .Mało tego,to dolna część zderzaka została potraktowana po macoszemu.W niektórych miejscach troszkę matowy.Pewnie uznał,że na dół nikt nie zagląda.

Ze względu na okoliczności musiało tak zostać.Może kiedyś nadarzy się okazja(jest jeszcze nie jedno do pomalowania),to wtedy będzie poprawiony.

: 28 sty 2009, 10:00
autor: CLINK_PL
Nowłasnie, hmm mam zamiar kupic zderzak o wersji 4.0 ten z wlotami do chlodzenia tarcz ale jest w innym kolorku. Widze ze cała impreza wyszła by z 600 zł

. A moze ma ktos do sprzedania taki w kolorze diamentshwartzmetalic

??
: 28 sty 2009, 19:38
autor: payonc
rexman pisze:"skórka cytryny
zawsze jest jak skorka cytryny poniewaz pozniej trzeba to spolerowac papierem sciernym na mokro i pasta polerska. skorka sie troche wyrownuje ale nie moze byc idealnie gladko bo fabrycznie polozony lakier tez ma delikatna fale...
: 28 sty 2009, 21:16
autor: Tomek 85
Nie jestem lakiernikiem, ale co do tej cytrynki to dość prosto ją można było zlikwidować i uzyskać połysk bez bezbarwnego i polerowania. Malowałem już kilka kabin od samochodów ciężarowych i zawsze po zakończeniu malowania robie tak że z większej odległości za pomocą pistoletu natryskuje na naniesioną powierzchnie rozcieńczalnik w małej ilości. Wyschnie i jest pełen połysk i gładkie

no oczywiście wszystko jest ważne, cytrynka zazwyczaj zdarza się gdy temp jest wysoka lakier schnie już gdy jest w fazie lotnej efekt malowania żaden- powierzchnia wygląda jakbyśmy barankiem malowali lub wałkiem

: 29 sty 2009, 2:03
autor: rexman
Wszystko się zgadza koledzy.Dzięki za konstruktywne porady!
Pewnego dnia wezmę się za "to".