Strona 1 z 1

E36 318TDS moje problemy i rozwiązanie

: 23 lut 2009, 23:20
autor: marcin_318
Witam wszystkich forumowiczów, jestem od niedawna na forum i od niedawna też posiadaczem TDSa 318 1995rok, przejechane ok 279tys.km, opiszę parę problemów jakie miałem ostatnio z moim autkiem
od początku zimy tak ok od początku grudnia zaczęły w moim samochodzie narastać problemy typu odpalanie rano na zimnym (na ciepłym dawał rade), falowanie obrotów, głośna praca silnika itp.
Rano praktycznie nie mogłem go odpalić, kilka grzań świec i w końcu po kilku razach odpalił z kupą czarnego dymu, cóż pomyślałem sobie albo świece padły albo pompa, wymieniłem świece na Beru nowe i to samo, więc pompa. Coś mnie podkusiło żeby zrobić to taniej i znalazłem jakiegoś pseudo mechanika żeby mi to zobaczył, zwiększył dawkę paliwa i tyle jego... do tego doszło właśnie falowanie obrotów i troszkę zaczęła mi szarpać na wolnych obrotach, pojeździłem tak troszkę i (problem już widziałem w jakimś poście) z nawiewów ustawionych na grzanie zaczęło lecieć zimne powietrze,i po paru kilometrach ciepłe, i tak kilka razy, totalnie nie wiedziałem o co chodzi.. w końcu jadąc tak temperatura skoczyła na maxa i woda się zagotowała, a że byłem w trasie musiałem jakoś wrócić do domu, to po ochłodzeniu silnika delikatnie jechałem, w końcu zaczęło coś stukać w silniku, masakra, ale dojechałem do domu. Następnego dnia już niestety nie chciała wogóle palić.
Zostawiłem ją u znajomego mechanika żeby wyjął pompę wtryskową bo w między czasie umówiłem się w Białymstoku na naprawę, a resztę miał badać jak już będzie pompa. Pompę pompiarze mi zrobili całkiem tanio za 380zł (wymienili oring, jakąś sprężynkę, i uszczelnili i ustawili jak ma być, podobno nie było wogóle ciśnienia w niej, tak powiedzieli)
Mój mechanik po zdjęciu głowicy dzwoni do mnie że jest nie dobrze - zawór na 2 cylindrze się urwał i został w gnieździe głowicy...udało się to zrobić (320zł).
Czyli tak głowica zrobiona, uszczelka pod głowicą wymieniona, pod miską oleju też, do tego pierścień na tym cylindrze i zawór, do tego wymieniłem olej z mineralnego Mobila 15w40(taki olej zalał poprzedni mechanik bo nie wiedzialem co bylo wczesniej lane) na Valvoline max life 10w40 półsyntetyk, ustawienie rozrządu i to chyba wszystko, wyniosło mnie to ok 1500zł czyli taki mały remoncik
i mam takie jedno pytanko do Was, czy uszczelkę pod głowicą dokręca się po jakimś czasie czy nie?mechanik co mi to robił mówił że ma specjalny klucz i już wtedy nie trzeba tego robić, sam nie wiem
i jeszcze jedno: co ile km wymienia się olej w skrzyni biegów, bo nie wiadomo kiedy był u mnie wymieniany (czy można to jakoś sprawdzić?)
troszkę się rozpisałem ale może komuś coś się przyda z tego co napisałem
teraz jeżdźę i sprawdzam czy wszystko jest git :)
pozdrawiam

: 24 lut 2009, 5:54
autor: rexman
Z tym dokręcaniem głowicy,to może zapytaj jeszcze w innych warsztatach.Zawsze mi się wydawało,że powinno się dokręcić raz po montażu.
Natomiast kiedy mi mechanik remontował silnik, też powiedział że dokręcać już więcej nie trzeba.
Niedawno znów dowiedziałem się,że wszystko zależy jaką metodą mechanik dokręcał głowicę.
Bo po dokręcaniu kluczem dynamometrycznym,powinno dokręcać się już bez klucza dynamometrycznego jeszcze o kilka kątów("na kąty").Mechanicy wiedzą o co chodzi.
Nie wiem jak jest w 4-cylindrowym tdsie, ale w 6-cylindrowym tak się dokręca.Należy pamiętać, że miejsce gdzie łączy się głowica z blokiem przy rozrządzie, "lubi" puszczać olej i płyn chłodzący. :cool:

: 24 lut 2009, 10:21
autor: marcin_318
czyli może nie trzeba będzie dokręcać, pojeżdżę i zobaczę
ale dzisiaj rano wsiadam do samochodu a tu to samo, nie chce zaskoczyć przy kręceniu, na razie wziąłem aku do ładowania bo w sumie stal samochód troche czasu na mrozach
a jeśli rozrusznik mam padnięty to jak sie zachowuje ? czy bedzie krecil ale nie zaskoczy silnik ?
coś mnie strzeli chyba niedługo

: 25 lut 2009, 0:30
autor: rexman
Rozrusznik właśnie łatwo sprawdzić jak silnik jest zimny.(Zakładając,że akumulator jest dobrze naładowany).
Jeśli ciężko kręci,to wirnik "klei" się do ścianki stojana.Rozrusznik wyrobiony na tulejkach.
Natomiast jeśli kręci się rozrusznik, ale silnik "stoi"(nie odpala), to problem z będixem.
Jeśli rozrusznik kręci i raz "załapuje" a czasem nie, to mogą też być uszkodzone zęby na kole zamachowym.
Te dwie ostatnie usterki mogą też występować "parami",ale też jedna drugiej nie wyklucza. :cool:

: 02 mar 2009, 17:49
autor: Morti
glowice w tds dokreca sie w 7 etapach :]

1. 80Nm
2. -180stopni
3. 50Nm
4. +90stopni
5. +90stopni
6. odpalic silnik na okolo 25 minut
7. po zgaszeniu i wystudzeniu dokrecic jeszcze 90stopni

przy ostatnim etapie sila jest tak sakramencka, ze napewno tego kluczem bez zagrzania silnika nie dokrecisz bo szpilki bys pozrywal :] musi lekko uszczelka siasc :]

czyli mechanik zrobil Cie na szaro :/ znam takiego mechanika w krakowie co dokladnie tak samo fuszerke robi :] efekt ... glowica do roboty, blok do wymiany :/ kosztowna zabawa a pajacowi nie chcialo sie silnika zagrzac i dokrecic jak nalezy :]

: 25 mar 2009, 12:01
autor: marcin_318
witam
troche jeżdziłęm i sprawdzałem samochód po tych naprawach, otóż jak było kilka dni cieplej to rano palił całkiem możliwie ale jak temp. jest w granicach "zera" to muszę go kilka razy grzać świece i kręcić aż w końcu załapie i tak w kółko .... (chociaż nie zawsze, czasami załapie od razu, nie wiem czym to się ma, może jakieś problemy z łącznością albo zimne luty? jest to możliwe?)
jedyna poprawa po naprawie to taka ze nie bierze mi na razie oleju :D(może to zasługa Valvoline max life ?) i ma lepsze przyspieszenie
nie miałem jak, ale mam podjechać do kolesia w Białymstoku (za ZDZ ) co ma mi ustawić kąt wtrysku na zimnym i na ciepłym silniku może to pomoże z tym paleniem na zimnym bo juz brakuje mi pomysłów (pompiarze u których robiłem pompę powiedzieli że pompa jest ok wszystkie parametry są w normie)
napisze jak coś się okaże pozytywnego w tej sprawie
pozdrawiam tedeesiaków :)

: 28 kwie 2009, 16:42
autor: Elwis-1
ustawiłeś już ten zapłon?czy odpuściłeś sprawę bo jest ciepło i już dobrze pali?
Miałem podobny problem,kolo na słuch mi zapłonem pokręcił i od razu lepiej :razz:

: 28 kwie 2009, 21:23
autor: adam-bmw
ja pompę sam na zestawie blokad ustawiałem i kąt fabryczny to 0.95 +/- 0.02 ja mam 0.96 wiec super, sprawdź też dawkę paliwa na jałowym powinno być 4,5- 5,5. można to sprawdzić ale musi być naprawdę dobry komputer z live datą. jeśli będziesz miał przestawiony kąt to problemy z odpalaniem murowane. sprawdź jeszcze ciśnienie na każdym cylindrze

: 04 maja 2009, 11:17
autor: marcin_318
witam
na razie jeżdżę, bo jak na razie jak jest ciepło to pali od strzała; jak byłem w zakładzie co mi sprawdzali pompę to koleś samochód podlączał pod komputer i wszystkie dawki są ok, ciśnienia na cylindrach nie sprawdzałem teraz, jesienią wiem że na dwóch było troche za małe, przy okazji jak coś będę robił to spróbuje to sprawdzic. Jeśli chodzi o samą jazdę to jak na ten silniczek to całkiem dobrze sie zbiera (ale to chyba dopiero po zmianie uszczelki pod głowicą, wcześniej nie miał takiego "kopa")
pozdrawiam
Marcin
Ps> Kąt wyprzedzenia wtrysku mam raczej dobrze ustawiony, mialem to sprawdzane