Strona 1 z 1
Przekaźnik żarzenia
: 10 lut 2008, 19:09
autor: jmd5
Proszę o porade w temacie żarzenia świec..... miałem i mam dalej problemy z rozruchem zimnego silnika, wymieniłem wszystkie świece, tak na wszelki wypadek no i zero postepu, dziś sprawdziłem i nie mam napięcia na świecach w czasie pracy przekaźnika, nie wiem czy pracuje choć nibykontrolka żarzenia się świeci, sprawdziłem bezpiecznik żarzenia i jest cały, pozostaje przekaźnk do sprawdzenia.....tylko nie wiem gdzie on jest , a poza tym czy ew. uszkodzenie czujnika temp.może powodowac ta usterkę?. więc pytania konkretne: gdzie dokładnie jest przekaźnik i jakie ma miec parametry do sprawdzenia miernikiem, oraz lokalizacja czujnika temp i jego parametry . dziękuje i czekam na ew. odpowiedzi.(TDS E34 94rok)
: 11 lut 2008, 10:10
autor: adds
przekaznik jest w tym pudelku na ktorym zamontowany jest bezpiecznik.
: 11 lut 2008, 12:13
autor: mtworus
weź miernik lub probówke i przystaw jeden koniec do końcówki świecy a drugi do masy i sprawdź czy dochodzi prąd do świec................szybciej to sprawdzisz niz dokopiesz sie do przekaźnika który w E39 jest po stronie pasażera pod maską pod filtrem pyłkowym
: 11 lut 2008, 13:49
autor: Jawor
W E34 przekaźnik jest na wierzchu, tak jak napisał adds.
: 11 lut 2008, 14:07
autor: jmd5
dziekuje za odpowiedzi......ale- napięcie nie dochodzi do świec, bezpiecznik znalazłem,ale zaraz obok akumulatora, pod tylnym siedzeniem w takiej malutkiej obudowie w kolorze czerwonym, może to nie jest od świec nie wiem ,ale ten jest cały , jesli to nie jest bezpiecznik od świec to gdzie on jest , bo nie wiem i nie wiem gdzie jest ten przekaźnik niby na wierzchu.......proszę , jesli wiecie powiedzcie mi dokładnie gdzie to jest.Panowie mam to auto od ok pół roku i jeszcze go nie przekopałem bo nie miałem potrzeby, stąd moje pytania.
: 11 lut 2008, 14:13
autor: Jawor
W E34 bezpiecznik i przekaźnik od świec jest pod maską od strony pasażera, pod czarnym plastikiem. Musisz odkręcić 4 śrubki i wtedy zobaczy kompa od silnika, kompa od ABSu a pomiędzy nimi przekaźnik swiec, a na jego wierzchu blaszkę. Ta blaszka to bezpoecznik od świec
: 11 lut 2008, 14:24
autor: jmd5
dzięki, wieczorem podłubie i opowiem o wynikach , pozdrawiam.....a jeszcze pytanie od czego jest ten bezpiecznik obok akumulatora?
[ Dodano: Pon Lut 11, 2008 7:02 pm ]
...no i podłubałem ...strzelil od pierwszego, dokręciłem śruby bezpiecznika, były dość luźne, poruszałem przekaźnikiem i jest efekt, no ale jak uprzednio napisałem , wymieniłem wszystkie świece na jednakowe, okazało sie,że 4 były dobre....poprzedni właściciel chyba wymienił 3 ....3 były beru a 3 czeskiej iskry. Jeszcze raz dziękuje kolegom za pomoc i pozdrawiam uzytkowników aut z wiatrakiem na masce.
: 11 lut 2008, 19:05
autor: mtworus
świece dobrze jest aby były jednej firmy i jednakowej mocy... inaczej róznioe grzeją (maja inny pobór prądu / inne parametry/
półśrodki nie pomagają na długa
ja mam zasade że wymieniam jak amorki - zawsze w komplecie..jak sa dobre w razie czego zostaną na zapas w krytycznej sytuacji
: 11 lut 2008, 19:23
autor: jmd5
wyznaje podobną zasadę(jak wymieniac to komplety , bo prawdopodobieństwo wysypania sie wszystkich na raz jest wtedy wysokie , a nie lubie łatać dziur , gdy zaraz wyjdze druga obok), a moje pytania ..to po prostu efekt nieznajomości jeszcze tego auta, a mam nadzieję,że nie bee musiał się wgłebiac w labirynty tej konstrukcji