[e36] skutki utraty płynu chłodzącego

Tematy dotyczące układu chłodzenia silnika i legendarnych przegrzanych głowic.

Moderator: Moderatorzy

gubic
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 20 lut 2008, 1:21
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1997
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: polska północna

[e36] skutki utraty płynu chłodzącego

Post autor: gubic »

w trakcje jazdy wskaźnik temp wskoczył na 3/4 skali czyli ok 115stopni. Zatrzymałem sie odczekałem ok.5-10min,dolałem półtora litra wody(ciepłej z kranu na stacji-myślę że miała ok.50st),wsaźnik spadł na swoje miejsce zrobiłem ze dwa kilometry i na następnej stacji wlałem kolejne 4ltr ciepłej wody,dalej już prosto do warsztatu obwodnicą z 10km
Na miejscu okazało się że pękł wąż : http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=11&fg=35 (nr 5)
Moje pytanko : czy i jak bardzo skopałem silniczek wlewając zaledwie lekko ciepłą wodę do gorącego,pustego układu chłodzenia?Po zatrzymaniu czekałem zaledwie ok.8 min po czym dolałem wody. Myślę,że płyn ulatywał już kilka dni,wczoraj jadąc do pracy dało się słyszec jakby puknięcia lekkie ze strony silnika...
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2009, 17:20 przez gubic, łącznie zmieniany 1 raz.
transmax
Świeżak
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 01 maja 2009, 10:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: transmax »

WITAM
JEŻELI FAKTYCZNIE DOLAŁEŚ CIEPŁEJ WODY TO NIC NIE MOGŁO SIĘ STAĆ.
NAJGORSZĄ RZECZĄ JAKĄ LUDZIE ROBIĄ TO DOLANIE ZIMNEJ WODY DO UKŁADU. SKUTKI MOGĄ BYĆ TRAGICZNE NP. PĘKNIĘCIE GŁOWICY.
ODPOWIEDZ