Strona 1 z 3

objawy awarii pompy wtryskowej

: 11 lut 2008, 9:12
autor: bajciejek
Mam objawy które świadczą raczej o awarii pompy ale dla pewności napiszę tu.
Objawy są następujące:
Przy zmianie biegu i puszczeniu pedału gazu najpierw auto nie reaguje na gaz, po chwili zapala się kontrolka DDE, kilka razy wcisnę pedał i jedzie dalej. Przy zmianie biegu nauczyłem się tego omijać, po prostu nie puszczam do końca pedału gazu. Przy jeździe normalnej jak puszczę pedał to dziej się to samo. Do tego dochodzi szarpanie przy rozpędzaniu i jak schodzi z obrotów to na koniec jest takie prychnięcie jak by miał zdechnąć.

Jest mi w stanie ktoś powiedzieć czy to pompa, jakie koszta regeneracji i gdzie zregenerować?

: 11 lut 2008, 10:19
autor: sebos76
tak, to na 99 % pompa dogorywa.
u mnie było podobnie, wymiana filtra paliwa oraz wymiana pompy paliwa w baku nic nie pomogła, podobnie jak specyfiki do czyszczenia wtrysków.
Pomogło dopiero oddanie samochodu (nie pompy wryskowej) do serwisu Boscha w Bydgoszczy.
Zabawa kosztowała ok. 2000 zł- zregenerowali co sie dało w pompie (tzn to co było zużyte)
Od tamtej pory (początek października) inny samochód, przede wszystkim przestał szarpać na niskich obrotach i ustały zupełnie objawy, które opisujesz w swoim poście
Na pochwalę zasługuje fakt, że po naprawie miałem w baku ok. 20 litrów paliwa więcej niż przed naprawą (robili jazdy próbne - ok 10 km) ale paliwa dolali zdrowo, bo jak odstawiałem do naprawy to zaczynała sie rezerwa :mrgreen:

: 11 lut 2008, 13:51
autor: bajciejek
Z tego co obdzwoniłem milion serwisów i jeszcze zadzwoniłem do mojego naprawdę rzetelnego majstra to uszkodzony jest tylko sterownik pompy. Zobaczymy co będzie jak podepnę pod kompa. Od razu zdam relację.

: 11 lut 2008, 14:20
autor: sebrikowy
ja wlasnie skonczylem w sobote problemy z pompa,kolega sugerowal ci bosha bydgoszcz ale to droga firma,miedzy szubinem a kowalewem jest warsztat typowo naprawiaja wtryski ipompy ,mnie kosztowalo to zaledwie 200 zl.,ale musisz sie umawiac bo jest zawalony robota,nazywa sie Meckens...polecam

: 11 lut 2008, 15:20
autor: kifiu
no to nie ma jak polecic warsztat ktory zawalil robote - oj sebrikowy sebrikowy :)

: 11 lut 2008, 15:58
autor: biernus
sebrikowy pisze:ja wlasnie skonczylem w sobote problemy z pompa,kolega sugerowal ci bosha bydgoszcz ale to droga firma,miedzy szubinem a kowalewem jest warsztat typowo naprawiaja wtryski ipompy ,mnie kosztowalo to zaledwie 200 zl.,ale musisz sie umawiac bo jest zawalony robota,nazywa sie Meckens...polecam
Kolego za 200 zlotych to nie zrobisz nawet pelnego uszczelnienia!
Za 200 zlotych to Ci PRAWDZIWI pompiarze moga DAWKE ustawic... nawet nie dotkna pompy, nie mowiac o wyciaganiu.
Pisze to z pelna odpowiedzialnoscia!!!
Bo znam realia TEGO rynku

: 11 lut 2008, 16:42
autor: bajciejek
Mam odczyt błędów:
1 Delivery-controller control deviation
2 Czujnik sterujący, dystrybutorowa pompa wtryskowa
3 Przepływomierz z gorącym drutem

Tyle z błędów w silniku. Kto wie co oznaczają i ile tysięcy muszę szykować na naprawę?
Powiem tyle że nigdy więcej TDS-a...

: 11 lut 2008, 16:57
autor: biernus
bajciejek pisze:Mam odczyt błędów:
1 Delivery-controller control deviation
2 Czujnik sterujący, dystrybutorowa pompa wtryskowa
3 Przepływomierz z gorącym drutem

Tyle z błędów w silniku. Kto wie co oznaczają i ile tysięcy muszę szykować na naprawę?
Powiem tyle że nigdy więcej TDS-a...
Poprzedni wsciaciciel wiedzial, kiedy sprzedac ;D

: 11 lut 2008, 17:08
autor: kifiu
bajciejek pisze:Mam odczyt błędów:
1 Delivery-controller control deviation
2 Czujnik sterujący, dystrybutorowa pompa wtryskowa
3 Przepływomierz z gorącym drutem

Tyle z błędów w silniku. Kto wie co oznaczają i ile tysięcy muszę szykować na naprawę?
Powiem tyle że nigdy więcej TDS-a...
no tak - kolejna osoba ktora kupila auto za 5000zl i myslala ze funkiel nowka od dziadka z przebiegiem 14km (bo do kosciola mial 20m i dojezdzal tylko tam).

stary musisz wiedziec ze co tanie to drogie.za TDS-a w dobrym stanie trzeba odpowiednio zaplacic.jak dbasz to chodzi dlugo i namietnie.

: 11 lut 2008, 17:22
autor: bajciejek
Po pierwsze nie kupiłem auta za 5k i nie myślałem że ma 20k przebiegu. Kupiłem auto z nadzieją że służy do jazdy a nie do naprawy. Tego dziada trzeba więcej robić jak jeździć. No a poprzedni właściciel to racja - wyczuł moment... Poza tym to nie wiesz co myślałem i za ile kupiłem. Chce to zrobić i sprzedać, chyba że ktoś zechce kupić takiego jakieś 5k taniej... dla zainteresowanego oddam za 20k z 10.98r skóra, xenon 220kkm...

: 11 lut 2008, 18:48
autor: Pete
kifiu pisze:no tak - kolejna osoba ktora kupila auto za 5000zl i myslala ze funkiel nowka od dziadka z przebiegiem 14km (bo do kosciola mial 20m i dojezdzal tylko tam).

stary musisz wiedziec ze co tanie to drogie.za TDS-a w dobrym stanie trzeba odpowiednio zaplacic.jak dbasz to chodzi dlugo i namietnie.
Zgadza się w 100%.A te 5 tysi to pewnie w przenośni .Kolego bajciejek nie jest tak źle z Twoim autkiem,przepływka ok 1000 z hakiem,czujnik sterujący ok350,a może taniej zależy który,nie wiem co oznacz ten pierwszy błąd
hej

: 11 lut 2008, 21:29
autor: bajciejek
Obdzwoniłem wszystkie serwisy i regeneracja sterownika pompy wtryskowej to koszt od 700 do 3500 tak wynika z wypowiedzi serwisów, znalazłem używkę po 150kkm za 800zł... Myślałem że chociaż przepływomierz tańszy... Trudno, zrobię to i sprzedam bo nawet w dłuższą trasę strach jechać.

: 12 lut 2008, 0:19
autor: Jawor
bajciejek, z własnego doświadczenia Ci powiem, że mam więcej problemów z budą niż z silnikiem.

A jak z silnikiem to albo pierdoły albo wina własna, np. turbo.
Z poważniejszych rzeczy czeka mnie wymiana bendiksu.
Reszta to pierdoły w zawieszeniu i kosmetyce.

: 12 lut 2008, 9:09
autor: bajciejek
Widocznie trafił mi się zaniedbany egzemplarz... Ja z reguły dbam o samochody ale ten mnie dobija a kosztował mnie już z 30k i kolejne trzeba ładować... Nie moge przejeździć więcej jak 1000km bez awarii.

: 12 lut 2008, 10:49
autor: Łosiowy
Kłopot z TDS-em to tylko i wyłacznie jego poprzedni właściciel.Te silniki wymagaja specjalnej troski :mrgreen: .Trzeba dbać o nie i nie czekać aż sie coś posypie do końca.
Pozdrawiam

: 12 lut 2008, 14:05
autor: sebos76
bajciejek pisze:Widocznie trafił mi się zaniedbany egzemplarz... Ja z reguły dbam o samochody ale ten mnie dobija a kosztował mnie już z 30k i kolejne trzeba ładować... Nie moge przejeździć więcej jak 1000km bez awarii.
no współczuje, można sie załamać..
ale troche za bardzo sie chyba napaliłeś na bajery przy kupnie samochodu, skóra, xenony...

Większość niestety tak kupuje.. grunt żeby był telewizorek, xenony, skóra, 18'' fele i inne bajery ....

: 12 lut 2008, 19:53
autor: Bociek
kumpel identycznie umoczył z e39 525tds do robienia pompa i wtryski, w pompie mu "coś" przestawili, jakiś talerzyk platynowy, kosztowało to stówkę i auto śmiga - było tak że wieszał mu się na obrotach i nie chciał schodzić i telepało go jak na wieszającym się wtrysku na wolnych obrotach - zrobili w Gdańsku Stara Oliwa, jest tam dobry zakład i rozsądne ceny. Wtryski trochę mu leją ale oprócz małej czarnej chmurki za nim jest ok (no i pewnie wypalających się powoli tłoków), zaraz po tym padło mu sprzęgło. Morał jest taki że kupił tds'a dość tanio ale z myślą że jeżeli będzie trzeba coś zrobić, to zrobi. Czasami nie opłaca się kupić taniej.

: 12 lut 2008, 20:40
autor: tomi5
Panowie czytam te posty i czytam i stwierdzam że E39 z silnikiem 2,5tds jest o wiele więcej zajechanych niż e34, od jakiegoś czasu naczytałem się i nasłuchałem od znajomych że kupili e39 2,5tds i makabra jakieś doktory powlewane do silnika cuda niewidy, po prostu nie wiem co się dzieje, na dzień dzisiejszy nie kupił bym e39 2,5tds

: 12 lut 2008, 23:22
autor: Bociek
tylko i wyłącznie 3.0d

: 13 lut 2008, 7:29
autor: sebos76
Bociek pisze:tylko i wyłącznie 3.0d
no to muszę cię zmartwić, bo jak kupisz zajechanego 3.0d to koszty napraw będą nawet wyższe niz w tds. A paść może wszystko, reguła są padnięte przepływomierze, wtryskiwacze, koła dwumasowe..

niestety podzespoły silnika w samochodach td są bardzo drogie