Strona 1 z 1

[e34] drgania kierownicy

: 07 kwie 2009, 12:18
autor: balik
witam chcialbym kolegow sie poradzi na temat ktory opisalem tutaj
http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?t=43849

: 07 kwie 2009, 16:46
autor: Tomek 85
Kolego jedź sobie na szarpaki i będziesz miał jasość, u mnie się tak działo ale oblukałem że to tuleje górnych wahaczy-wymieniłem górne i dolne bo guma była spękana w dolnych i jest gitara, wahacze górne szczególnie objawiają się przy hamowaniu pierwsze jest takie szarpnięcie na kole kierownicy później stuka i ściąga na prawo albo na lewo, spróbuj przejechać szybciej przez przejazd kolejowy jak coś chrupie, szczela, ściąga to najwyższa pora brać się za zawieszenie....

: 07 kwie 2009, 19:28
autor: balik
kolego za zawieszenie właśnie się wziąłem:/ cała sprawa związana jest z tym, że porządnie walnąłem w uskok na remontowanej drodze i to na hamulcu. wymieniłem już oba amortyzatory i łączniki stabilizatorów. teraz chce dojść ładu co to jeszcze. Przy przejazdach kolejowych stuka mi właśnie i drga kierownicą, obojętne czy hamuje czy nie. wykryłem także dość spory luz na krzyżaku przekładni. Na szarpakach byłem ale tam nic mi nie powiedzieli na ten temat. wykazało, że te łączniki stabilizatorów i amortyzator jeden miał sprawność 19 % tylko.

: 07 kwie 2009, 19:51
autor: Tomek 85
zawieszenie w e34 to nie tylko amory i łaczniki stabilizatorów, wahacze masz do roboty, tuleje bankowo a jak na gałeczkach będzie luz to całe wahacze nowe mi za wahacze febi-bilstein wyszło 350 za strone
a i jak słychać metaliczne stukanie to gałeczki w wahaczach mają luz, guma nie stuka tylko skrzypi
Pozdrawiam

: 07 kwie 2009, 20:10
autor: balik
dziekuje kolega za włączenie się do dyskusji. czyli ten luz i stukanie gdy poruszam krzyżakiem to świadczy o złym stanie wahaczy? Czy wahacze wymienia się też obie strony na raz? skąd kolego jesteś? najlepiej to bym dał auto do sprawdzenia jakiemuś koledze w temacie bo w mojej okolicy to co mechanik to inna legenda:/

: 07 kwie 2009, 20:39
autor: Tomek 85
kolego luz na maglownicy nie jest taki dokuczliwy u mnie też go troszke jest i wcale się tym nie przejmuje-on nie jest na krzyżaku tylko na ośce która wychodzi z maglownicy na niej jest frez i przykręcony drążek kolumny kierowniczej krzyżaki raczej się nie psują, ten trzpień ma mały luz na boki olej nie wycieka jest suchutko więc szkoda sobie tym głowe zawracać-podejrzewam że u większości forumowiczów występuje taka przypadłość.
ok100km masz do mnie więc niedaleko do tulejek potrzebna jest niestety prasa hydrauliczna lub dobre-solidne imadło, wahacze nowe są bez tulejek. Albo robić cały przód albo wymieniać stopniowo w zależności od stanu podzespołów.

: 07 kwie 2009, 20:46
autor: balik
a gdzie kolega dokładnie mieszka? czyli wymiana wachaczy to jedynie specjalistyczny warsztat? co masz na myśli mówiąc o robocie całego produ? sam jestem sobie chyba winien takiego stanu przedniego zawieszenia, troszke pieniążków można by przeznaczyć na jego naprawę. generalnie chodzi mi o to, żeby mi nic nie drgało i stukało na dołkach.

: 07 kwie 2009, 20:51
autor: Tomek 85
namiary poszły na PW
Cały przód czyli wahacz prawa i lewa strona, na strone 2 wahacze górny i dolny +4 tuleje
jak masz smykałke do spraw mechanicznych to poradzisz sam, troche roboty jest i w pogotowiu palnik do zapieczonych śrub może się przydać

: 07 kwie 2009, 21:07
autor: balik
jakiś tam zapał do mechaniki mam:) amorki i łączniki wymieniałem sam , w sumie pierwszy raz w życiu hehe. powiedz mi kolego Tomaszu jeszcze czy to jest godne uwagi, bo widze, że z tulejami.
http://moto.allegro.pl/item603624107_kp ... 4_alu.html