Witajcie.
Podpinam się, bo widzę że pomimo daty temat nadal nie ruszył z miejsca, a ja mam ostatnio też problem. Może razem coś zadziałamy? W zasadzie rzadko kiedy coś na forum pisałem, ale ostatnio znalazłem nieco czasu. ;]
Otóż u mnie problem podobny, tyle że na szybę wieje ciepłe powietrze a na pasażerów zimne niezależnie co ustawię, jak ustawię zimne na pokrętłach to wieje nieco mniej ciepłe na szybę i dalej zimne z konsoli. Dla większych jaj to wcześniej miałem odwrotny problem, co bym nie ustawił to leciało ciepłe na szybę, a jak zamknąłem nawiew na szyby to leciało ciepłe z konsoli...

Zauważyłem też że jak włączę zamnknięty obieg to 'śmierdzi'

i na trochę jakby się poprawiało (czytaj: wszędzie wieje ciepłe tak jak ustawiłem), ale wymaga to czasu, potem jak wyłącze zamknięty obieg to za jakiś czas ten sam problem.
Wszystko jeszcze bym zniósł, gdyby nie to, że mam teraz problem z szybami - parują i ciężko odparowują. A pokrętło środkowe z regulacją prędkości zmieniło się w...regulację "głośności kabiny" bo na najwyższym biegu robi kupę hałasu, ale nie wiem gdzie ten 'wiatr' poszedł bo na pewno nie do kabiny.

Tak więc oprócz tego że coś się poplątało z nawiewami to jeszcze wieje słabo jakby tam siedział szczur i dmuchał, a hałas jednak jest...
Jakieś pomysły? Bo ja mam takie, że wpierw sprawdzę jeża, albo go wymienię, potem sprawdzę gdzie są te całe elektrozaworki które podobno sterują klapkami w naszych nawiewach (nie wiem jak to wygląda ani gdzie jest, ale jeśli jest to to znajdę ;] ). Rozbiorę też panel i sprawdzę czy mi czasami nic nie urwało się trywialnie, bo suwak środkowy nie dochodzi do końca przy zamknięciu (znaczy dochodzi i robi 'klik', ale nie trzyma i wraca na kilka milimetrów, tak jakby linka była za krótka, jest tak odkąd rozebrałem ten panel, czyściłem i robiłem podświetlanie ale w ten czas nawiew działał tak jak powinien, tyle że też nie za mocno). Inne pomysły?
Czy w e34 w ogóle nawiew jest słaby i nie mam się co przejmować czy jednak coś jest nie tak? Dodam że klimę mam czystą i nabitą, ale nie używam bo niestety mam nastawnik do zrobienia (klima potrafi skutkować zdechnięciem przed światłami albo po prostu podczas hamowania, a to mało śmieszne...).
Pozdrawiam!