Strona 1 z 1

[E36] Kropelki oleju pod autem + kilka spraw

: 08 kwie 2009, 19:20
autor: dj_tygrys
Witam pisałem kiedyś na forum że zauważyłem pod autem kapki oleju w garażu ... było ich na początku 7 teraz jest troche wiecej około 20 dziś oglądałem sobie autko trochę no i jest nastepująco ...

- tam gdzie jest filtr powietrza zaraz przy tym takim wlocie powietrz (tuba taka gumowo plastikowa) jest taki metalowy element "dziurkowany" wygląda to tak jakby filtr na nim się opierał wraz z osłoną jest olej tzn to dziurkowane jest zaolejone .... wniosek mi się nasuwa ze to chyba coś zwiazane z turbiną ewentualnie uszczelka głowicy ...

- Patrzyłem na turbo i jest zaolejone po prawej stronie czyli jak stoimy na przeciw auta to jest po lewej ... tam dochodzi taki wężyk jakby szmaciany :) to chyba sie łączy z kolektorem to jest to cisnienie doładowania ? nie znam sięale mniejsza z tym to własnie pod tym wezykiem i pod spodem jest olej co prawda nie świeży tylko już taki hmmm jakby zesmolony ale jest i chyba stamtad kapie ...


Obserwowałem też inną rzecz otóz ubywa mi oleju i płynu chłodniczego ... patrzyłem na bagnet to oleju już jakby nie ubywało albo ostatnio po prostu spanikowałem i dolałem niepotrzebnie ... patrzylem przy okazji czy na leju nie ma żadnych niepokojących śladów i jest czysty ...

Sprawa płynu to zaglądnełem do zbiorniczka jest go pół zbiornika było kiedyś znacznie wiecej nei jestem w stanie powiedzieć kiedy ubyło bo tam nei zaglądałem po prostu ... i to długo ... może po prostu płyn się ułożył ... nie widzialem nigdzie wycieku wiec ciezko powiedzieć ... może to głowica może co innego aha no i czuć go troche w kabinie to wina nagrzewnicy macałem na dole obok bloku po stronie kierowcy i pasażera to jest sucho ... wiec nie wiem czy to nagrzewnica nie czuć go cały czas powiedzmy uruchomie auto włącze nawiewy to chwile go czuć potem już nie (albo sie juz przyzwyczajam do zapachu i go nie czuje) może to jakiś zawór lub coś ? Patrzyłem tez do zbiornika to płyn wydaje się być wporządku ma wręcz hmnmm zapach a nie smród spalenizny nie widać też by miał jakąś dziwną konsystencje ... jest na moje oko normalny ... powiedzcie mi bo mam też pewną teorie bo jak wymieniałem płyn to szwagier uraczył mnie tzw koncentratem eco 2000 czyli nalał koncentratu do naczynia dolał wody i wlał mi to do układu ... odpowietrzyl itp itd ... a ja mam pytanie czy moze być taka sytuacja że po prostu zostało nalane za dużo wody powiedzmy proporcje powinny być 50%(wody) i 50%(koncentrat) wtedy wychodzi czysty płyn a szwagier mógł po prostu pomylić proporcje i dał wiecej wody i teraz brakuje płynu bo woda się np. wygotowała ? lub skropliła lub coś w tym rodzaju ?? i zostało tyle ile powinno być w proporcji a reszta uciekła ??

: 09 kwie 2009, 2:52
autor: rexman
Trochę się tego uzbierało...co do płynu chłodzącego, to on jest rzadszy od wody. :cool:

Co do reszty, to na Twoim miejscu zrobił bym jakiś mini spocik z chłopakami z Wrocławia i porównał pewne rzeczy, pogadał...bo tak na "oko", to ciężko coś doradzić. :wink:

: 10 kwie 2009, 15:52
autor: dj_tygrys
nom uzbierało się uzbierało ... pytam bo chce zrobic w nim kilka rzeczy ... nówke pompe wtryskową bede miał bosha za darmo i chce sobie przekalklulować co się bardziej opłaca czy dorzucić troche monety i odpicować najważniejsze rzeczy w tym moim aucie (nówka pompa, regeneracja turbo, uszczelka pod głowicą, zmiana rozrzadu, nowa glowica (lub planowanie tej)) czy sprzedac te auto tak jak stoi i kupic jakis bardziej zadbany model za ok 12-15 tys i dorzucic mu wlasnei tą nową pompe i wyeliminowac ewentualne usterki ...

Dodam ze te auto co posiadam juz troche doprowadzilem do stanu taki jak powinien byc bo mam kolor taki jak lubie (srebrny metalic) ciemne szyby, el szyber, ccfl, dobre audio itp itd wszystko praktycznie robilem sam ... jest z wyglądu (moim zdaniem) idealny tylko wlasnie musze go technicznie wypicować na cacy i pytanie co bedzie lepsze ... bo nie chce kupowac innego bo to kolor mi nie odpowiada lub kompakt itp itd ... chce wlasnie takiego sedana 4d

dreczą mnei tylko te rzeczy i chce sie tego jak najszybciej pozbyć bo auta za bardzo pozbywac sie nei chce ... choćby dlatego że ma on 2-3 bolączki których nie powinno mieć prawidłowo zadbane auto i nie moge tak w konia zrobić kupującego i mówic ze jest wszystko git skoro nei jest ... a jak powiem ze nei jest dostane za niego 4 tys ...

: 10 kwie 2009, 19:06
autor: Tomek 85
Kolego też zastanawiałem się nad tym żeby się pozbyć TDSa i kupić jakiegoś młodszego ale lata w tej marce nie grają większej roli auto jest porobione-od kiedy go kupiłem to jakieś 4tys w niego wpakowałem i wcale tego nie widać, Teraz tadek chodzi jak szwajcarski zegarek, nie ma na nim deka rdzy prócz tylnych drzwi ale już niedługo i to naprawie hehehe....
Moje zdanie jest takie że nie opłaca się go sprzedawać -to po pierwsze bo nie wezmę więcej niż 6,5
A po drugie nawet jakbym kupił nowszego to chcąc nie chcąc coś by było do zrobienia i znowu około 4tys wyrzucone w błoto-bo nikt Ci tego nie wróci
To co piszesz jest do zrobienia i to stosunkowo niedużym kosztem i wiesz na czym stoisz bo, wiesz co dolega Twojemu autku

: 12 kwie 2009, 21:59
autor: dj_tygrys
Dobra sprawa wycieku już jest na 90% załatwiona ...

Ciekło nie z uszczelki pod głowicą tylko z uszczelki pod pokrywą zaworów :)


Więc ten mankament został załatwiony pozostaje jeszcze kilka kwestii.

- Turbinka olejem rzuca do kolektora (najprawdopodobniej bedzie regeneracja)
- Napinacz hydrauliczny rozrządu się odzywa (wymienie)
- gubi się płyn chłodniczy wiec to 2 kwestie uszczelka pod głowicą i/lub nagrzewnica też będzie robione :)

no i wiadomo do tego zestaw uszczelek wszystkich więc dość tanim kosztem troszeczkę odnowie autko