Strona 1 z 1
chwilowe zaniki mocy jakby sie coś zawieszało???
: 11 kwie 2009, 10:53
autor: krisztof2000
325tds e36 96 rok manual. chwilowe zaniki mocy jakby się coś zawieszało???
problem występuje jak jadę np na 5 biegu ok100km/h przez dłuższy czas.
daje gaz do dechy a samochód jakby nie miał jada powoli się rozpędza i na ekonomizerze przy pełnym bucie pokazuje 10l.
Wciskam sprzęgło puszczam gaz silnik spada do 700obrotów daje gaz i jest wszystko ok auto jedzie ekonomizer rośnie do 20:> i wciska w fotel.
dodam ze mam teraz chip a przed chip było tak samo.
czy to może być ten czujnik co do niego idzie wężyk od kolektora ssącego. to jest chyba czujnik dawki jak się nie mylę. a i dodam ze po wpięciu kompa nie łapie żadnego błędu
: 11 kwie 2009, 12:50
autor: tomek_olecko
nastawnik pompy moze sie zacinac
: 11 kwie 2009, 19:22
autor: krisztof2000
to nie nastawnik bo reaguje na gaz.
: 11 kwie 2009, 19:58
autor: krzysztoftds
a jak z odpalaniem jest wszystko ok?
: 11 kwie 2009, 20:11
autor: krisztof2000
na ciepłym zakręci chwile.
: 12 kwie 2009, 15:59
autor: krzysztoftds
czy poziom paliwa ma znaczenie , kontrolujesz to , czy nie wypalasz do końca?
: 28 maja 2009, 21:32
autor: krisztof2000
mam nową pompkę w baku oryginalną simens vdo. w marcu zmieniałem.i poziom paliwa nie maił znaczenia nawet na starej a zmieniłem dlatego ze mi się paliwo cofało jak miałem rezerwę.
a może to przepływka jak się objawia uszkodzenie przepływki???
: 28 maja 2009, 23:27
autor: polokokta55
a bieżnik na oponach dobry ,bo może to asc , przy mocnym gazowaniu koło boksuje i system odpowiada bespieczna jazdą
: 28 maja 2009, 23:56
autor: krisztof2000
nie ma asc a to tylko na wysokich biegach przy stałej prędkości i spokojnej jeździe. jak jadę dłużej np 100-120 na 5 biegu
: 29 maja 2009, 8:21
autor: marcinek1984
witam mam ten sam problem co ty tyle że ja mam automata i umnie dzieje się to na rożnych biegach wciskam gas i nic a po czasie (2-3 sek.)ciągnie i znowu nic na szczęście zdaża się to nie często na forum pisali że może to być przepływka że mam ją odpiąć i tak pojezdzic ale jeszcze tego nie zrobiłem niewiem czy nie złapie jakiegoś błedu i czy tak się da wogóle jechać ,będe szukać rozwiązania i jak coś będe wiedział to napiszę
: 29 maja 2009, 8:33
autor: Gadzio
Mam to samo co wy, a nie mam przepływki, średnio powyżej 120km/h auto się przycina i pokazuje, chwilowe spalanie 10 L, trzeba odpuścić gaz i ponownie go wcisnąć, później następny pułap to około 150km/h i znowu odpuścić i wcisnąć, jedno co zauważyłem że jest to zależne od temperatury na dworze. Im cieplej tym częściej przycina. Jeżdżę z tym już rok i nikt nic nie potrafi z tym coś zrobić.
: 29 maja 2009, 12:19
autor: krisztof2000
a może nastawnik się zawiesza zastanawiam się czy nie dać go do regeneracji albo całą pompę (jak ciepły nie pali na strzał) ale to za jakiś czas jak zjadę do polski bo już mnie to zaczyna denerwować szczególnie jak trzeba wyprzedzić wychylam się a tu auto nie chce jechać... wciskam sprzęgło puszczam gaz później decha i jedzie.
[ Dodano: Pią Maj 29, 2009 12:21 pm ]
marcinek1984, jak odepniesz przepławkę to auto ci w ogóle nie będzie chciało jechać...
: 01 cze 2009, 13:26
autor: marasek73
Witam mam dokładnie ten sam problem co kolega krisztof2000 i też nie mogę się tego pozbyć. Dodam jeszcze, że wywaliłem już katalizator, wymieniłem przepływomierz i nic. Komputer nie pokazuje żadnych błędów

Na dniach wymienię jeszcze zawór egr i elektrozawór który steruje zaworem egr. Mój egr jest uszkodzony (nie domyka) i jest zaślepiony. Prawdopodobnie też nie chce się otworzyć. Myślę że może to jest przyczyna że auto słabnie. Być może komputer dostaje informacje że nie może otworzyć egr- a i przechodzi w tryb awaryjny? Dam znać jakie są wyniki tej wymiany

: 09 cze 2009, 20:43
autor: krisztof2000
egr raczej odpada bo połowa forum by miała ten problem ja mam zaślepiony i znajomy ma zaślepiony u niego wszystko ok u mnie nie.
kata już dawno nie mam.
podejrzewam nastawnik jeszcze tylko teraz mnie w Polsce niema i nie mam gdzie go zregenerować i wyregulować bo wymieniałem pod nim uszczelki( pompa sie pociła )niby zanki porobiłem ale po tym jakby na niskich obrotach i dużym biegu zaczął poszarpywać delikatnie.
a jak po regeneracji samego nastawnika nic się nie zmieni to pompa idzie do regeneracji. bo już mi pada. ale to wszystko dopiero pod koniec lipca bo wtedy dopiero zjadę do polski.
: 10 cze 2009, 15:25
autor: jędrek
witam umnie to samo pompa po regeneracji druga pompka turbina tez po regeneracji brak erg i kata po niedzieli jade na ustawienie zapłonu i zobaczymy coto da
: 13 cze 2009, 21:48
autor: krisztof2000
jeszcze jeden dziwny objaw doszedł jako ze już mi lubił zakręcić dłużej mam już założone to cudo z allegro do grzania świec a i nawet z tym zakręci na ciepłym z 2-3 sekundy a czasami nawet 5 i właśnie wtedy jak dłużnej kręci to lubi sobie odpalić i zgasnąć czasami nawet i 2 razy pod rząd... (czasami to nie objaw padnietego nastawnika??) ale tylko wtedy jak jest bardzo gorąco i auto stoi po jeździe ok 1 -1,5 godzinki dodam ze jestem we Francji i tu lubi teraz być ponad 30stopni. i jakoś więcej troszkę kopcić zaczął. i odnoszę dziwne odczucia ze czasami ma lepszego kopa a czasami coś słabiej jedzie pomijając już to zawieszanie. miał ktoś coś podobnego???
co sadzicie o regenerowaniu nastawnika daje to coś bo się zastanawiam czy najpierw nie dać do regeneracji nastawnik a później pompę bo pompiarze nie bawią się w regeneracje tylko nowy wciskają jak coś jest nie tak a to jest w sumie najdroższe.
: 17 cze 2009, 10:21
autor: marasek73
Witam. Kilka dni temu wymieniłem zawór EGR oraz elektrozawór podciśnienia, który steruje zaworem EGR. Pojeździłem trochę i mogę stwierdzić że jest OK
Najprawdopodobniej przyczyną był ten elektrozawór, a egr wymieniłem przy okazji bo i tak był uszkodzony. Jestem za rozwiązaniami fabrycznymi i troczę mnie denerwowało że jest zaślepiony. Cała operacja kosztowała mnie 100 zł.(EGR+elektrozawór), oczywiście używki i 1,5 godziny roboty.
Mam nadzieję że przyda się moja rada i uchroni niektórych przed zbędnymi wydatkami. Ja idąc za radą mechaników

niepotrzebnie wymieniałem przepływomierz i katalizator, a nikt nie wpadł na to że to taki mały zaworek

Dodam że auto rwie teraz aż miło
Witam Szcowne Grono i o poradę proszę
: 17 cze 2009, 20:46
autor: Palio
Poprosze Was o pomoc.
Od 3 miesiecy jestem szczęśliwym/nieszczęśliwym (niepotrzebne skreślić)

użytkownikiem E34 525TDS rocznik 94 z przebiegiem 269tys.km.
Robię nim miesięcznie w granicach 6-7 tys.km.
Przedwczoraj pojawił mi sie problem, którego nie potrafię zdiagnozować, więc przedstawię sprawę po kolei.
Standardowo mam lekkie problemy z odpalaniem na ciepłym. Czasem kręci nawet pod 30 sekund, ale odpala. I nagle pojawił się problem:
1. Włącza mi się grzanie świec nawet jak silnik jest gorący. Przejechałem powiedzmy 300km ciągiem, zatrzymałem się na chwilę. Wyłaczyłem. 5 minut później wracam i odpalam i grzanie się włącza. Nie powiem, miło, bo odpalał od dotknięcia.
2. Odczułem wyraźny spadek mocy
3. Prędkość max kończy się na 150km/h.
I jeszcze na koniec ciekawostka. Temat pojawia się i znika. Wczoraj wracałem z Katowic, to prawie połowę drogi się męczyłem. Próbowałem przeciagnąć gada i nagle się odblokowało. Jakieś 10 km jechałem prawie z max. prędkością
Dziś rano miałem problemy, po 50 km problem zniknął.....
Cholery można dostać
Czy mogę liczyć na Waszą pomoc?:)
Pozdrawiam