Strona 1 z 1

Dziwne zachowani sie temepratury ??

: 18 kwie 2009, 10:23
autor: mmlody86
Witam. poczytalem sobie troche o waszych problemach z chlodzeniem, ale niestety nie znalazlem nikogo kto by mial podobny problem do mojego wiec dlatego pisze tego posta.
Jestem posiadaczem Omegi B 2.5 TDS z silnikiem BMW.
moj problem polega na tym ze jak odpale samochod po nocy i odjade 200 metrow od domu, to wskaznik temperatury zaczyna sie podnosic do gory, i zaczyna wskazywac 85 stopni

wnioskuje to po kreskach. jak sie zatrzymam i podniose maske i dotnke silnika, to jest on zimny, a na wskazniku jest juz prawie 90 stopni. jak jezdze sobie po miescie bardzo spokojnie to wskazowka utrzymuje sie na poziomie miedzy 95 a 100 stopni. jak wyjade na trase i jade tak ok 110-120km, to temperatura wskazuje ok 95 stopni. Najgorsze jest to we jak chcem wyprzedzic kogos a trasie i redukuje bieg na nizszy i ciagne go po obrotach tak do ok 4tys obr. to temperatura drastycznie rosnie do 100 stopni, nawet wyzej wchodzi. to samo dzieje sie jak jade np 160km/h. nie wiem co sie dzieje i jaka jest tego przyczyna. dodam ze plyn chlodniczy mam, a wiatraki na chlodnicy wlaczaja sie pry ok 102-103 stopniach. Ten wiatrak od strony silnika napedzany paskiem chodzi caly czas, a te 2 wiatraki przed chlodnica wlaczaja sie tak jak napisalem ok 102 stopni i wylaczaja sie przy ok 97 stopniach.

moze ktos z was wie cos na ten temat?? HELP!!!

Obrazek
(czerwona kreska) - po odjechaniu 200 metrow od domu tyle juz pokazuje
(zolta kreska) - tyle wskazuje, a silnik po dotknieciu jest zimny
(zielona kreska) - tyle wskazuje na trasie przy ok 110-120 km/h
(fioletowa kreska) - tyle pokazuje jak sie jezdzi po miescie
(blekitna kreska) - tyle pokazuje przy wyprzedzaniu lub jezdzie powyzej 150km/h i ciagle rosnie, nie probowalem go ciagnac wyzej zeby nie przegrzac


(do administratorow! nie blokujcie posta bo przejzalem cale forum i nikt nie mial takiego czegos, gdybym cos znalazl to bym nie pisal posta:)

: 18 kwie 2009, 10:43
autor: rudesmen
Jeżeli jeździsz cały czas z ogrzewaniem na max to może być pompa wody.

: 18 kwie 2009, 10:49
autor: karol-lolek
Ja bym zaczął od sprawdzenia termostatu, pompy wody, oraz odpowietrzeniu układu chłodniczego? Jeszcze jedno pytanko czy do układu nie był sypany czy lany jakiś specyfik uszczelniający?

pozdrawiam

: 18 kwie 2009, 11:05
autor: mmlody86
tego nie wiem bo mam ten samochod od 2 tygodni i nie wiem czy ktos cos sypal do niego

: 18 kwie 2009, 11:25
autor: karol-lolek
A wymieniałeś płyn chłodniczy? Najczęściej cuda się dzieją po wymianie płynu jeśli jakiś specyfik był wcześniej zalany. W najgorszym wypadku trzeba będzie ściągać głowicę :mad: jednak zacząłbym od pompy wody i termostatu..

: 18 kwie 2009, 15:34
autor: ŁYSYYY
A potem piszą wszyscy ze tds to złom głowice pekają itd. Niewiem jak ty jeszcze mozesz tak jezdzic. Pewnie masz pompe wody do wymiany jak kolega wyzej napisał. Jak odkrecic korek od zbiorniczka wyrównawczego to leci strumyczek jeśli nie to pewnie pompa, termostat albo masz cos pozapychane?

: 18 kwie 2009, 19:58
autor: mmlody86
a kto powiedzial ze ja nim jezdze? tak kupilem i proboje naprawic problem. przewody sa miekkie, wiec ciesnienie nie ucieka. oleju w zbiorniczku nie ma sladow oleju, na bagnecie nie widac osadu zadnego, wiec tez chyba jest ok. wiec w poniedzialek zaczynam demontaz pompy i termostatu, no i oczywiscie wymiana plynu chlodniczego. pozdrawiam

: 18 kwie 2009, 20:16
autor: radinek
a ja dołocze się do kolegi.Bo u mnie jest tak.Jeżdżę sobie a tu w pewnym momencie patrze a tu mi się temperatura podnosi do czerwonego pola(już kiedyś pisałem o tym)wymieniłem i termostat i wisto.I sytuacja sie powtarza.Problem jest w tym ze wiatrak wisto tak chłodzi ze chłodnica robi się chłodna termostat nie otwiera i chodzi tylko na małym obiegu.Zrobiłem test zasłaniając chłodnice od strony wista tak aby nie dmuchało na chłodnice i wszystko ok termostat się otwiera i ile bym nie jeździł z gazem w podłodze to skazówka idealnie w pionie.Zastanawiam się nad jakoś roletą .Chyba ze koledzy maja jakieś pomysły

: 18 kwie 2009, 22:02
autor: karol-lolek
radinek pisze:a ja dołocze się do kolegi.Bo u mnie jest tak.Jeżdżę sobie a tu w pewnym momencie patrze a tu mi się temperatura podnosi do czerwonego pola(już kiedyś pisałem o tym)wymieniłem i termostat i wisto.I sytuacja sie powtarza.Problem jest w tym ze wiatrak wisto tak chłodzi ze chłodnica robi się chłodna termostat nie otwiera i chodzi tylko na małym obiegu.Zrobiłem test zasłaniając chłodnice od strony wista tak aby nie dmuchało na chłodnice i wszystko ok termostat się otwiera i ile bym nie jeździł z gazem w podłodze to skazówka idealnie w pionie.Zastanawiam się nad jakoś roletą .Chyba ze koledzy maja jakieś pomysły
Nie jest czasem zapowietrzony uklad?? albo pompa wodna tagże do wymiany...

Dziwne zachowani sie temepratury ??

: 03 lis 2010, 16:37
autor: tdbezs
ja bym pompę posądzał o nie wykonywanie swojego zadania. :twisted:

Dziwne zachowani sie temepratury ??

: 04 lis 2010, 10:21
autor: qliver
mmlody86 pisze:Jestem posiadaczem Omegi B 2.5 TDS z silnikiem BMW.[...]
Jeśli pompa wody pracuje poprawnie (jest "ciąg" w zbiorniczku wyrównawczym), jeśli NA PEWNO głowica i uszczelka jest OK, to stawiałbym na niewydolną chłodnicę. Z zewnątrz chłodnica potrafi być zalepiona syfem wszelakim, a to co może być w środku jest ciężkie do wyobrażenia jeśli ktoś nie widział na własne oczy. Jeśli auto wiekowe i jeszcze po przejściach w stylu wypalonej uszczelki lub pękniętej głowicy i/lub dolewkach czarodziejskich uszczelniaczy do cieczy chłodzącej bo ciekła chłodnica itp., to wymiana chłodnicy na nową (i przy okazji pompy wody, za jednym bajzlem) powinno pomóc. Mi silnik przegrzewał się regularnie w miarę wzrostu obciążenia (miejskie koreki w upały, góry - strome i długie podjazdy, auto mocno załadowane, dłuższe przyspieszenia, jazda z dużą prędkością dłużej niż kilka minut), tym mocniej im mocniej wzrastało obciążenie. Wcześniej zaliczyłem jeszcze pęknietą głowicę. Po wymianie chłodnicy i pompy wody na nową (okazało się, że pompy nie trzeba było koniecznie), wszystkie problemy z przegrzewaniem znikły.