ja malowałem zwykłą farbą w sprayu / na tamtą chwilę nie miałem innej możliwości/. najpierw czarny kolor /baza/ a po wyschnięciu bezbarwny akryl dla wzmocnienia powłoki i nadania połysku. oczywiście przed malowaniem wyczyściłem stary lakier i wżery w aluminium.
Ale teraz zrobiłbym to lepiej. jak będziesz chciał i masz trochę smykałki do tego typu prac to kilka rad:
do usunięcia starego lakieru szczotka druciana, tarcza szlifierska lub tego typu narzędzia nie są za dobre ponieważ aluminium jest miękkie i łatwo je porysujesz. W sklepach jest do dostania taki preparat w spreyu ściągający powłokę lakierniczą /farbę/. Działa on tak że pryskasz na lakier a preparat rozpuszcza go w jakieś 15min. i farba robi się jak guma i ładnie schodzi. Testowałem to na stali wielokrotnie i wyniki są rewelacyjne, ale tu mam uwagę: NIE TESTOWAŁEM TEGO NA ALUMINIUM I NIE WIEM JAK SIĘ ZACHOWA SAMO ALUMINIUM POD WPŁYWEM TEGO ŚRODKA. Ale chyba nic nie powinno się stać. /jak coś to dopytaj się w sklepie.
I NAJWAŻNIEJSZA UWAGA: Z TYM PREPARATEM ZDALEKA OD SAMOCHODU BO WYŻRE LAKIER DO BLACHY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co do malowania najlepsze efekty uzyskasz malując areografem /mały pistolecik do malowania modeli samolotów/ jest tego pełno na allegro, wystarczy taki za 30-50 PLN.
Areograf to kosmiczna technologia w porównaniu ze sprayem, a efekty przewyższają spray kilkukrotnie. Powierzchnia malowana po areografie jest równa i jednolita, co po sprayu nie zawsze wychodzi /chyba że ktoś ma pewną rękę i już malował kiedyś sprayem/.
Do areografu musisz mieć lakier i bazę /kolor/ oraz rozpuszczalnik do bazy i utwardzacz do lakieru.
Potrzebne materiały kupisz tam gdzie dorabiają /mieszają/ lakiery samochodowe. na pomalowanie całych relingów nie potrzeba ci więcej jak 100ml lakieru i bazy. Koszt około 50 pln za wszystko.
co do malowania to areografem jest prościej jak sprayem. tylko przy areografie musisz mieć sprężarkę lub pojemnik ze sprężonym powietrzem /do kupienia w sklepie z farbami/
podsumowując:
spray tani ale efekty w przypadku kogoś kto nie malował za dużo mogą być gorsze /ale nie muszą/
areograf droższy ale efekty jak po profesjonalnym lakierniku.
ja u siebie mam malowane sprayem i jest ok. ale chyba teraz zdecydował bym się na areograf.
co do różnic to profesjonalne farby i lakiery które dobierze ci ktoś do areografu są lepszej jakości niż spray.
mam nadzieję że pomogłem /albo bardziej namieszałem/
