Strona 1 z 1
e34 525tds - nie pali na zimnym
: 29 kwie 2009, 18:56
autor: balik
witam
czy to mozliwe by powodem niepalenia samochodu na zimnym silniku byly swiece w wiosenna pogode?
auto palilo mi w miare normalnie przez zime i teraz tez. i nagle od dzisiaj jak jest zimny silnik to za cholere nie chce zapalic. musze sie nameczyc jakies 2 minuty i za ktoryms razem zapali. rozrusznik kreci caly czas rowno. gdy juz zapale auto i zgasze to kolejne proby odpalenia sa bezproblemowe jakby nic sie nie dzialo. kolega mi powiedzial ze to nie moze byc wina swiec bo jest powyzej 10 stopni celcjusza i ona i tak nie grzeja:/
: 29 kwie 2009, 19:15
autor: Papay318tds'99
kolego ja bym sprawdził czy ci sie układ paliwowy nie zapowietrza czy gdzieś nie łapie powietrza i jak postoi to paliwo sie cofnie i musi pokręcić żeby napompować paliwka u mnie akurat tak było też sie z tym męczyłem

ale w końcu doszedłem do tego

myśle że to nie świece u mnie bez grzania bez problemu odpala na zimnymoczywiście przy dodatnich temp.
: 29 kwie 2009, 19:19
autor: balik
miałem wymieniać pompę to w baku bo tak mi tu koledzy zdiagnozowali, ale miałem przeważnie problem z odpalaniem jak w baku było poniżej 20l paliwa. czyżby tą pompę aż tak szlag trafił że po prostu pierwsze odpalenie po dłuższym postoju to jest prawdziwa męczarnia dla rozrusznika?
: 29 kwie 2009, 19:23
autor: Papay318tds'99
nie wiem kolego jak jest z tą pompą bo na szczęście nie musiałem sie jeszcze o to martwić u mnie po uszczelnieniu układu na szczęście bolączka ustała ja bym zaczął od tego czy sie paliwo nie cofa do zbiornika
: 29 kwie 2009, 19:33
autor: Tomek 85
balik pisze:miałem wymieniać pompę to w baku bo tak mi tu koledzy zdiagnozowali, ale miałem przeważnie problem z odpalaniem jak w baku było poniżej 20l paliwa. czyżby tą pompę aż tak szlag trafił że po prostu pierwsze odpalenie po dłuższym postoju to jest prawdziwa męczarnia dla rozrusznika?
Niestety to może być wina pompki, na początek proponuje wstawienie przeźroczystego przewodu między filtr paliwa a pompe wtryskową, będziesz widział co się faktycznie dzieje i czy jest tam powietrze po dłuższym postoju, jeśli będzie to sprawa jest jasna jest jakaś nieszczelność, lub pompka się kończy bo puszcza paliwo wraca do baku, z uszkodzoną pompką można jezdzić tylko poniżej 20l w baku zaczynają się problemy z odpalaniem po dłuższym postoju, jeśli chcesz ich uniknąć wstaw zaworek zwrotny najlepiej zaraz na wyjściu przewodu zasilającego z baku.

: 29 kwie 2009, 19:51
autor: balik
a gdzie jeszcze może być nieszczelność? jak to po kolei najlepiej sprawdzić?
: 29 kwie 2009, 20:05
autor: Tomek 85
balik pisze:a gdzie jeszcze może być nieszczelność? jak to po kolei najlepiej sprawdzić?
Na połączeniu przewodów gumowych z metalowymi/alumiowymi, oringi przy króćcach filtra paliwa (doprowadzenie-odprowadzenie paliwa z filtra)
Można zaślepić przewód doprowadzający do pompy a przy zbiorniku na zasilaniu zapodać powietrze będzie słychać gdzie syczy tylko jakieś rozsądne ciśnienie żeby nie rozerwało węży.
Z tego co piszesz to raczej objawy wskazują na pompke paliwa
: 29 kwie 2009, 20:37
autor: balik
dzięki kolego tomku:p jutro zabiore sie za rozbieranie:p pompę i tak już zamówiłem bo była do wymiany:P a to stukanie cośmy sobie na spociku oglądali to jednak wahacz gorny jest:P
[ Dodano: Wto Maj 05, 2009 8:10 pm ]
witam
pompa paliwa wymieniona, zaworek zwrotny założony i nie ma ani krzty poprawy jeśli chodzi o to palenie na zimnym silniku:/ co jeszcze może być przyczyną?
podczas tego pierwszego odpalania kiedy auto już zapali pojawia się ogromna chmura białego dymu:/
[ Dodano: Sob Maj 16, 2009 5:40 pm ]
bezpiecznik był upalony przy sterowniku świec żarowych. wstawiona jedna blaszka i normalnie cud:)
najbardziej wkurzyła mnie fahowość okręgowych mechaników. pojechałem na diagnostyke to powiedzieli że to pompa i wzięli 80 zł. pojechałem gdzie indziej to mówili że któryś kabel urwany bo przekaźniki sprawne i wzięli 40 zł.
a głupia blaszka kosztowała 2.90 zł:/
po co są ci mechanicy posrani??:/