Strona 1 z 2

E34 Jak szyzbko powinnna rosnać temp silnika

: 17 maja 2009, 7:25
autor: RYCHU
Witam
Zdarzył mi się dziwny przypadek otóż po przekładce motoru z sedana do kombi(wcześniej miało automat ale poprzedni właściciel wstawił manuala) wskaźnik temp motoru dość szybko poił się ku górze np. odpaliłem auto(zimny) po upływie może niecałej minuty (wyjechanie z podwórka za bramę wjazdowa i jej zamknięcie) i przejechaniu niecałych 100 m wskazówka był już na końcu niebieskiego pola.
Wczoraj założyłem zegary od sedana i wskaźnik nie pnie się tak szybko jak z zegarami od kombi. Zachowuje się teraz chyba prawidłowo jak śmigałem sedanem to raczej bardzo ale to bardzo wskaźnik stał w pionie dodam jeszcze ze jeżdżę bardzo spokojnie.
Czy mogą występować takie różnice ??? na 2 różnych zegarach , a moze któryś jest walnięty????
Jak wygląda to u Was ????

: 17 maja 2009, 10:07
autor: Grabarz
u mnei jest tak ze jak odpale auto i ide otowrzyc brame i trwa to moze kolo 2 3 minut i juz jest tak gdzies w polowie niebieskiego.... jak wyjade i przejade nap tak ze 300 metrow to wychodzi po zaniebieskie i gdzies tak po 20 minutach moze wiecej idzie do pionutak jest u mnie

: 17 maja 2009, 10:47
autor: marcellchen
Grabarz,odpalam samochod, stoje z 30 sekund ( wiosna - lato) jedynka, ruszam - delikatnie 1000-1200 obrotow, wrzucam 2 i tak sie tocze 200 metrow do glownej ulicy, tam wyjezdzam i znowu 200 metrow ale tu juz z 3-jka ( max 2000 obrotow) wyjezdzam na krajowa 1-2-3 max 2000 obrotow i 4 - 80 na liczniku... w taki sposob mijam 2 km i mam temp prawie w polowie... dociskam 2000-2500 i 5 - 90-100 na liczniku i 2,5 km i pion ... w zime wydluza sie to do 3-3,5 .... a w mroz -26 stopni bylo nawet 7 km ..... z tym ze pod silnikiem nie mam zadnej obudowy .... wiec mysle ze jest w normie ... powoli i delikatnie rozgrzewam moja bunie :D nie ma sie gdzie spieszyc...

: 17 maja 2009, 10:54
autor: RYCHU
też i nie mam żadnej osłony pod silnikiem
Czyli jest to raczej normalne ???

: 17 maja 2009, 21:30
autor: wojtek_blekitny
Wszystko co masz przed oczami, to różnego rodzaju woltomierze, omomierze, amperomierze. Może się zdarzyć, że mają inne skalowanie <np. czujnik temperatury to termistor i dla jednego wskaźnika x [ohm] to y [stopni], a dla drugiego x [ohm] to z [stopni]> i wychodzą różne cyrki.
Osobiście bym się nie przejmował.

: 17 maja 2009, 21:36
autor: RYCHU
Dzięki bardzo będę teraz spokojnie spał, zajmę się resztą usterek

: 18 maja 2009, 9:06
autor: biernus
marcellchen pisze:Grabarz,odpalam samochod, stoje z 30 sekund ( wiosna - lato) jedynka, ruszam - delikatnie 1000-1200 obrotow, wrzucam 2 i tak sie tocze 200 metrow do glownej ulicy, tam wyjezdzam i znowu 200 metrow ale tu juz z 3-jka ( max 2000 obrotow) wyjezdzam na krajowa 1-2-3 max 2000 obrotow i 4 - 80 na liczniku... w taki sposob mijam 2 km i mam temp prawie w polowie... dociskam 2000-2500 i 5 - 90-100 na liczniku i 2,5 km i pion ... w zime wydluza sie to do 3-3,5 .... a w mroz -26 stopni bylo nawet 7 km ..... z tym ze pod silnikiem nie mam zadnej obudowy .... wiec mysle ze jest w normie ... powoli i delikatnie rozgrzewam moja bunie :D nie ma sie gdzie spieszyc...
Hmmm odpalam jade.... temp w pionie mam po niespelna 2km. W lato troszke szybciej, w zime troszke mniej. Ale nawet w najgorsze mrozy temp w pionie mam po 2,5km spokojnej jazdy.

: 18 maja 2009, 9:26
autor: marcellchen
biernus pisze:Ale nawet w najgorsze mrozy temp w pionie mam po 2,5km spokojnej jazdy
cos sugerujesz ?? i co masz na mysli najgorsze mrozy ?? a no i nie przekonasz mnie ze mam cos nie tak z ukladem chlodzenia bo ten chodzi idealnie - w trasie, w korkach w upal po 12-16 godzin bez wylaczania motoru wskazowka nawet nie drgnie ...

: 18 maja 2009, 9:40
autor: Deacon
u mnie jest pion po ok 3km. to, ze nieco sie to rozni u kazdego pewnie wynika ze stanu silnika, plynu chlodniczego jaki jest wlany i innych rzeczy :)

: 18 maja 2009, 11:43
autor: morsik20ncdldz
i to czy ktoś mial coś grzebane w motorze lub elektronice też :)

: 18 maja 2009, 13:25
autor: biernus
@Marcell...
Dla mnie to potezna anomalia aby TDS grzal sie w 7km.
TDI, ktorymi zjezdzilem sporo km grzeja sie szybciej niz 7km a TDI jest na koncu listy...
Deacon ma racje roznica moze wynikac z wielu czynnikow. Ja cenie sobie TDS-a wlasnie za to, ze mimo poteznego 2,5 litrowego silnika, 10 litrach w ukladzie chlodznenia potrafi sie szybko zagrzac.
Zima mam na mysli -20/-25 st.

: 18 maja 2009, 15:05
autor: marcellchen
biernus, dobrze niech to Ci bedzie anomalia, widocznie nigdy nie jechales w mroz -26 .... gdzie wszystko jest tak zmrozone ze strach dotknac bo moze peknac .... i nie mow to o -20 ... bo --26 przy -20 to duzo roznica, tym bardziej jak caly silnik ma sie na wieszchu ( bez oslon) i nie wmawiaj mi ze cos jest nie tak, bo nie jest ....

: 18 maja 2009, 22:43
autor: biernus
Jezdzilem w wieksze mrozy niz 26. W gorach -30 było normą. Ja mowie jak zachowuje sie moj sprawny TDS i wiele wiele innych sprawnych. Jesli Twoj grzeje sie po 7km i Tobie to odpowiada to ok. Dla mnie moze Ci sie w ogole nie grzac. Sprawny TDS osiaga temp duzo duzo wczesniej nie wazne czy jedzie w +30 czy przy -30.

: 19 maja 2009, 8:57
autor: marcellchen
biernus, dobrze panie profesorze, niech tak bedzie - tylko na zdrowy rozum to jest tak ze w + 30 silnik ma juz temperature od otoczenia np +20 stopni, plyn olej sa nagrzane do jakiejs tam dodatniej temp ... a w -30 silnik jest zmarzniety i ma np -10 .....plyn olej wszystko jest zmarzniete .... wiec jak moze sie grzac tak samo ? wez sie zastanow nad soba i skoncz ten watek bo nie masz racji. pozdrawiam zdrowego jedynego w polsce TDSa

: 19 maja 2009, 13:50
autor: rexman
Nie bronię kolegi Biernusa, ale żelazo w cieniu zawsze jest zimne jak lód. A właśnie silnik zawsze jest w cieniu, czyli pod maską. Powietrze otaczające na pewno ma jakieś tam znaczenie, ale akurat zimę mamy za sobą i nie jesteśmy dziś dokładnie napisać jak w danej ujemnej temp. zachowuje się silnik, tzn. wzrost temp. silnika.
To, że silnik wolniej lub szybciej się nagrzewa, wskazuje na wiele przyczyn, jednak pierwsze co mi "podpada", to termostat. A z uwagi na to, że ta część jest niedroga, warto wymienić jeśli tylko "coś nie tak".
Prawdę mówiąc "czepiamy" się już drobiazgów i temat staje się drażliwy. :twisted:

: 19 maja 2009, 19:34
autor: Gadzio
Na to jak, szybko rozgrzewa się silniki w naszym aucie ma wpływ, wiele czynników, ale przedwszystkim kierowca, jeden kręci na zimnym silnik do 2,5 tys, inny do 2 tys. a jeszcze inny do 1.5 tys obr. na minutę, co bardzo wpływa na szybkość nagrzewania się silnika, do tego należy dodać wagę naszych aut, które się różnią, e36 jak by nie było jest lżejsze od e34.
Ukształtowanie terenu też ma wpływ, jeden ma na starcie pod górkę, inny z górki. Więc takie porównania, że komuś się auto nagrzewa po 2km a innemu po 7km, czy 10km są bezsensowne.

: 19 maja 2009, 22:28
autor: biernus
Nie nie sa bezsensowne drogi Gadzio. bo po tym mozna poznac czy uklad chlodzenia jest sprawny. Nie ma prawa byc rozbierznosci 2-10km.
Mi ZAWSZE zagrzewa podobnie. Oczywiscie w skrajnych temp jest roznica ale bardziej na plus ze przy upale 35 st nagrzewa sie szybciej a w zime z 2km robi sie 2,5 i tyle.
Jesli sa od tego odchyly znaczy ze uklad jest N I E S P R A W N Y. Visco, termostat, zawalona chlodnica i inne.
Dziekuje za pozdrowienia... mysle ze to nie jedyny sprawny TDS - jest jeszcze wiele.

P.S. I nie ma sie co unosic i oburzac. Dla mnie Twoj TDS moze nigdy nie osiagac temp... ale to rowniez bedzie dla mnie anomalia. Bo w sprawnych TDSach ktore mialem okazje widziec i nimi jezdzic... sytuacja sie ma tak jak napisalem wyzej.

: 26 lip 2009, 21:47
autor: bart74
Witam! Odświeżę trochę temat.
U mnie po przejechaniu 1,5 do 2 km juz stoi w pionie.
Bunią jeżdżę dopiero od tygodnia i już się bałem, że coś jest nie tak, wydawało mi się, że to trochę za szybko, ale widzę że wszystko w normie.

: 26 lip 2009, 22:49
autor: raven_1983
Zimą przy totalnych mrozach (-20*C) wskazówka wybiega za niebieskie po przejechaniu około 500 metrów (z zamykaniem bramy na barkingu) a w pionie jest po około dwóch kilometrach... latem podobnie.

6 garów nagrzewa się bardzo szybko, a roleta dodatkowo przyśpiesza ten proces zimą ;)

Edit: komentarz dodany

marcellchen - mylisz się.

Latem roleta (żaluzja) nie zostanie zamknięta przez komputer ponieważ silnik ma na "dzień dobry" zbyt wysoką temperaturę.

W warunkach totalnego zmrożenia roleta jest zamykana = brak przepływu powietrza przez chłodnicę = silnik nagrzewa się bardzo szybko.

: 27 lip 2009, 8:56
autor: marcellchen
raven_1983 pisze: marcellchen - mylisz się.

Latem roleta (żaluzja) nie zostanie zamknięta przez komputer ponieważ silnik ma na "dzień dobry" zbyt wysoką temperaturę.

W warunkach totalnego zmrożenia roleta jest zamykana = brak przepływu powietrza przez chłodnicę = silnik nagrzewa się bardzo szybko.
w e36 nie ma zadnej rolety, powietrze czy zima czy latem przeplywa przez chlodnice i silnik, do tego u mnie nie ma zadnych obudow pod silnikiem .... wnioskuj sobie sam ....