Jak w temacie
.....nadszedł czas wymienić wydech od łącznika elastycznego do końca czyli z tłumikiem ...bo już parę dziur jest.
Jak wiadomo po drodze jest katalizator który jest pewnie od początku ('95r) więc może być już konkretnie "zużyty" ...a nowego nie uśmiecha mi się kupować.
Na przeglądzie sobie poradzę z Panem przeglądaczem.
Co wstawić zamiast katalizatora?
Coś się zmieni w charakterystyce pracy silnika?
Ktoś z Was już wywalił katalizator?
*ogólnie to policzek w stronę matki ziemi,
ale ja za to przynajmniej nie biorę plastikowych reklamówek ze sklepów
ano ja wybilem sam wklad kata i zostawilem pusta puszke. roznica jest tylko w dzwieku - jest glosniejszy i slychac jak turbina gwizdze. moc nie wzrosta
Z tego co powyczytywałem, to jeśli wywalasz kata to wstaw przelot by w pustej puszce spaliny się nie rozprężały (poza tym starego kata możesz puścić na allegro ). Co do zmian, to moc nie wzroście (przynajmniej nie odczuwalnie), ale ponoć motor lepiej wchodzi na wyższe obroty.
"Możesz mieć każde auto. M5 i tak jest szybsze." - Jeremy Clarkson
z tym sprzedawaniem kata na allegro juz nie jest tak wesolo - ceny ostro spadly w dol. ja jezdze na pustej puszcze i nie czyue roznicy, moze jak nie bede mial co robic z kasa to kupie jakis przelotowy i na probe zaloze.
Ja wycialem i wstawilem rurke troszke wieksza, zeby pasowala na zewnatrz rur - scisnalem to obejmami i bez problemu - zmiany: dźwięk traktora+turbina gwizdze - ale mi sie podoba
Coś nie mogę znaleźć tego "przelotu" na Allegro ...ma to może jakąś inna nazwę?
...ale z drugiej strony to nie chcę żeby auto mi chodziło jak traktor + jakieś świsty turbiny do tego :]
Nest pisze:Coś nie mogę znaleźć tego "przelotu" na Allegro ...ma to może jakąś inna nazwę?
...ale z drugiej strony to nie chcę żeby auto mi chodziło jak traktor + jakieś świsty turbiny do tego :]