Strona 1 z 1

Włączona klima auto słabnie

: 22 maja 2009, 8:53
autor: bartsimson
Witam mam problem tego typu, że przy włączonej klimie auto mi odczuwalnie słabnie i trzeba dużo więcej gazu użyć przy ruszaniu, żeby nie zgasło.W zeszłym roku było jeszcze gorzej bo auto gasło podczas dojeżdzania np. do świateł pojechałem do mechanika ustawił książkowo dawke paliwa wszystkie problemy znikneły narodził się nowy duch w moim aucie kopa miała bardzo zadawalającego minął rok znowu używam klimy i problem powrócił.Dodam, że podczas wyłączonej klimy jest rewelacja.Klima jest nabita na 100% bo taki zabieg robie co roku.

: 22 maja 2009, 20:15
autor: miki100o
bartsimson pisze:Klima jest nabita na 100% bo taki zabieg robie co roku.
i tu moze byc problem..mnie tez kiedys nabili podobno wiecej jak powinno byc i nie bylo wolnych obrotow po wlaczeniu..jakies przeciazenie sprezarki czy cos,dawala zbyt duzy opór

: 23 maja 2009, 8:34
autor: bartsimson
Dodam jeszcze że w zeszłym roku stwierdzono mi minimalną nieszczelność nie do znalezienia i przez rok ubyło 1/4 freonu i w tym roku też mi taką informacje podali , klima pięknie chłodzi pewnie jest ok a kto wie czy przypadkiem sprężarka nie ma juz dosyć

: 03 cze 2009, 10:37
autor: rudesmen
Mam dokładnie taki sam problem po wymianie sprężarki na nówkę.

: 06 cze 2009, 22:31
autor: Akebono
Jak możesz to udaj się do mechanika, na odpalonym silniku poluzujcie śruby nastawnika, potem włącz klime i ustawcie taką dawkę żeby było wszystko ok.
Dokręcić nastawnik, sprawdź czy jak kręcisz kierownicą mocno skaczą obroty?
Ewentualnie jak masz możliwość to spróbuj zwiększyć dawkę na kompie.

Pozdrawiam , powodzenia !!

: 10 cze 2009, 1:09
autor: rexman
Kiedyś nalałem jakiegoś badziewia, to i bez włączonej klimy potrafił zgasnąć przy ruszaniu z miejsca. :sad:

: 15 sie 2009, 9:17
autor: bartsimson
Być może na shellu lub statoilu czasmi można trafić na jakieś badziewie-tam tylko tankuje nie należo do tych co z baniek nalewają!

: 15 sie 2009, 12:06
autor: rexman
Powinienem dopisać ciąg dalszy poprzedniego mojego posta. Otóż chyba nie do końca była wina paliwa. Po podpięciu do kompa, okazało się, że dawkę trzeba było sporo zwiększyć.

: 15 sie 2009, 12:15
autor: Julian
a nie jest tak, że przy włączonej klimie każde auto generalnie 'słabnie'?

: 15 sie 2009, 12:38
autor: kafarek
Julian pisze: nie jest tak, że przy włączonej klimie każde auto generalnie 'słabnie'?
Każde auto słabło.. Kiedyś.. Obecne auta nie odczówają tego.. Wszsytko za sprawą innej technologii sprężarek.. Auta kiedyś słabły, bo powstawały większe opory na silniku, związane z pracą sprężarki..

: 15 sie 2009, 21:03
autor: rudesmen
Julian pisze:a nie jest tak, że przy włączonej klimie każde auto generalnie 'słabnie'?
Ale jak jest wszystko ok to tego nie czuć. I nie wciskajcie nam (nie jestem jedyny który opisuje tu to samo, a nawet znajomy który nie uczestniczy w tej dyskusji, a też ma TDS-a (w e36 po liftingu) i u niego jest to samo) że tak ma być. Mój nowy TDS w E39 ma sprawną pompę i w nim nie czuję momentu włączenia sprężarki ani problem przy ruszaniu się nie pojawia.

: 16 sie 2009, 11:31
autor: raven_1983
Ogólnie prawdą jest, że auto słabnie przy załączeniu sprężarki klimatyzacji...

Jednak w większości przypadków ten sam przekaźnik/moduł załącza sprzęgło na sprężarce klimy ORAZ daje + / - (w zależności od rozwiązania) na wejście komputera aby komp wiedział, że jest włączona sprężarka.

Powoduje to zwiększenie dawki paliwa - spalanie wzrasta ale osiągi auta powinny być względnie takie same.

Ewentualne problemy zacząć mogą się w górnych przedziałach obrotów gdzie po prostu normalna dawka + zwiększenie na klimę może przekraczać wydolność układu.

W przypadku gdyby komputer nie dostawał informacji o załączeniu klimatyzacji (np. przekaźnik klimy wymieniony na nie oryginalny i nie do końca taki jak miał być) to w chwili włączenia klimy był by wyczuwalny spadek mocy.