Strona 1 z 2
Głowice 2,5 TDS - czemu właściwie pękają ???
: 25 lut 2008, 13:58
autor: keeper
Witam Panie i Panowie
Jestem tu nowy ale forum śledze od dość dawna. Moje pytanie związane jest z zamiarem kupna 2,5 TDS ale po przeczytaniu chyba wszystkiego co tylko sie dało na temat tego silnika przeczytać w necie zaczynam mieć coraz większe wątpliwości.
Zastanawia mnie jak częstym zjawiskiem jest pękanie głowic ( i tu prośba do osób którym owa nieszczęsna głowica faktycznie pękła ) i jaki sa tego przyczyny. Czy pękają z powodu jakiejś wady fabrycznej i tyczy się to wszystkich po jakimś okereślonym przebiegu, albo czy może pękają tylko do któregoś rocznika produkcji. Czy głowice w samochaodach z 91 roku różnią się czymś od tych z roku 98?
: 25 lut 2008, 14:58
autor: kifiu
tds jest czuly na temperature.jesli go przegrzejesz to i glowica peknie.
: 25 lut 2008, 15:09
autor: keeper
OK. Ale z całym szacunkiem czy 70% właścicieli TDS-ów w Polsce ma silniki po przegrzaniu? Czy to nie jest przypadkiem tak że one wcześniej czy później ona i tak pęknie co by z nią nie robić?
Z drugiej zaś strony skoro silnik został przegrzany i głowica pękła to jaki sens jest ją spawać??? Skoro pękła raz to pęknie i drugi bo jest przegrzana.
: 25 lut 2008, 17:02
autor: Jawor
Większość TDS w PL ma bardzo duże przebiegi, a nie jakieś 200 000km.
Stąd różne awarie podzespołów układu chłodzenia nie powinny dziwić, rezultatem tego jest pęknięcie głowicy.
Nie wspomnę o tym jak ludzie katuja te autka.
: 25 lut 2008, 17:27
autor: keeper
OK. Ale chodzi mi o to czy jest to ściśle związane z przegrzaniem samochodu i czy jest to jedyny powód ?
Czy ktoś z forum wie może czy była różnica w tych głowicach między Omegą a BMW i czy powiedzmy te z pierwszych lat produkcji tzn. 91-93 są identyczne z tymi na plastikowym kolektorze tzn. po 96 roku?
: 25 lut 2008, 19:03
autor: Jawor
Na moje to tylko kwestia tego czy ktoś wcześniej szanował samochód - jeśli go katował to i pewnie przegrzał. Albo jeździł z zepsutym termostatem lub pompa wody.
Zdarzają się też sytuacje ekstremalne jak obrócenie na panewce ale to raczej rzadkość
: 25 lut 2008, 22:40
autor: gonzacz
glowica moze tez peknac jak nie masz plynu zimowego i woda zamarznie w golwicy przez co nie ma chlodzenia. mialem tak w silniku 2.4 td
w tds czeste sa ubtyki wody, jak sie nie kontroluje poziomu to mozna przegrzac silnik
: 26 lut 2008, 8:31
autor: keeper
W związku z powyższym uważam że to chyba jednak delikatna konstrukcja.
Miałem już sporo problemów z pękającymi głowicami w BMW z tym tylko że w benzyniaku i mam tego szczerz dosyć.
Z moich obserwacji wynikało że owe głowice potrafią pęknąć ot tak sobie bez większego znaczenia na temperaturei co gorsza powoli dochodze do wniosku że TDS ma tą samą przypadłość.
Odnoście typów głowic to sprawdziłem i te po 96 roku na plasikowym kolektorze są inne. Mają w innym miejscu czujniki i szpilki od ssącego.
: 27 lut 2008, 22:07
autor: Mehow
mądrze kupić , mądrze użytkować i NIC nie będzie się działo
: 28 lut 2008, 7:46
autor: biernus
gonzacz pisze:glowica moze tez peknac jak nie masz plynu zimowego i woda zamarznie w golwicy przez co nie ma chlodzenia. mialem tak w silniku 2.4 td
w tds czeste sa ubtyki wody, jak sie nie kontroluje poziomu to mozna przegrzac silnik
Bez urazy... ale jak czytam takie herezje to......
TDS ma ubytki wody czeste... kolego. KAZDE auto jak sie nie dba, ma NIESZCZELNY uklad siorbie wode. To chyba proste i normalne. Jesli masz skode favorit czy bmw 7 i w 100% szczelny uklad, dobre uszczelki. Plynu nie ubywa ani kropelki.
: 14 mar 2008, 22:33
autor: no1knowme
co rozumiecie pod pojęciem przegrzewanie silnika? Czy ta głowica pęka w chwili jak katujemy tdsa tak, że temperatura wchodzi na czerone pole, czy gdy wychyla się w prawo od pionu do pierwszej kreski?
: 15 mar 2008, 21:36
autor: pipin85
Serce by mi peklo jakbym widzial ze ktos tak katuje td lub tds-a

. Tak wogule to jak mozna tak katowac samochodzik??? Rozumiem gdzies w korku lub cos w tym stylu ale przy pelni sprawnym ukladzie chlodzenia to chyba raczej niemozliwe zeby wskazowka wskoczyla na czerwone pole. Dobra starczy tych moich rozwazan. Czas odpowiedziec na pytanie, a wiec jesli wskazowka troche sie wychyki poza pion to nic sie nie dzieje z glowica, gorzej wlasnie jak wskoczy na czerwone pole, wtedy noga z gazu, ogrzewanie na maxa i probowac wytracic temperature. A glowice w td i tds-ch pekaja z winy zlego urzytkowania przez poprzednich wlascicieli, a takrze dlatego ze sa to barzdo duze glowice(w koncu to 6 garow a nie jakies tam 4) ktore latwo przegrzac. Taki silnik lubi chwile pochodzic na wolnych obrotach po jezdzie, a po ostrej jezdzie to musowo musi pochodzic dluzsza chwile na wolnych obrotach. Nie wolno w takim przypadku odrazu wylaczac silniczka bo wtedy to kaplica. Podsumowujac to trzeba dbac o wszystko co jest zwiazane z chlodzeniem silnika i jak tylko cos zaczyna sie dziac to nizwlocznie to naprawiac.
: 19 lis 2009, 0:17
autor: tomek325tds 97r
Nie ma panowie lepszych głowic niż ze stopów lekkich ponieważ szybko oddają nadmiar ciepła ale szybko się grzeją .Te przypadki to raczej wynikają z morderczego postępowania z tds-ami.Nie zapominajmy że płyny odparowują i trzeba je uzupełniać i tak samo nie ma silnika na świecie który nie bierze oleju, jest taki co bierze go najmniej.

Karygodne jest dolanie płynu na gorący silnik 100% mikropęknięcia.
: 19 lis 2009, 1:01
autor: suley
Powiem tak, TDS to nie jajko, można nim przycisnąć, można zaszaleć to w końcu BMW. Tylko wszystko trzeba robić z głową i bez przesady. Jak dostosujesz się do kilku zasad jazdy dieslem i masz pewność że poprzedni właściciel też się do nich stosował to będzie ok.
Fakt że jest mniej odporny niż benzyniaki z tej stajni nie czyni z niego szrota.
: 19 lis 2009, 8:46
autor: Plaster
Ja powiem tak ze mój TADEK nie wiadomo ile ma zrobione kilometrów. Jak go kupiłem to mechanicy stwierdzili ze trzeba zdjąć głowice bo gdzies spod niej cieknie olej i sie okazało ze głowica była dosć przegrzana(głowica poszła do splanowania i sprawdzenia była ok) poskładali mi go i do dziś zrobiłem z 80tyś km . A dodam jeszcze ze jakieś 15kkm temu przy sciganiu sie z jakimś volvem padła pompa wody wiec kazdy wie co sie od razu stało (zamknąłem licznik na temperaturze) i tu sie juz bałem ze bedzie dramat , A tu autko sholowałem załozyłem nową pompe i jezdzi dalej . Takze tez nie ma co mówić ze TADKI sa takie czułe.
: 19 lis 2009, 9:41
autor: tomek-tarnow
Moim zdaniem 80% pekania głowic to nie wina głowicy tylko elementów silnika wspołpracujacych z głowica odpowedzialnych za chłodzenie !
płyn w chłodnicy jest? jest ! a to ze on ma najechane jeszce od niemca tysiace kilometrów to nie wazne !
pompa wody o wezmy ta tansza w konu wszystkie tak samo działaja!!
itd.
koło sie zamyka
Re: Głowice 2,5 TDS - czemu właściwie pękają ???
: 19 lis 2009, 23:19
autor: tdserek
Witam duzo dowiadywalem sie na temat glowic ich felerow itp sam mialem w rece glowice peknieta i rozmawialem z ludzmi ktorzy je naprawiaja... powiedzieli ze jednym z podstawowych problemow zwiazanych z pekaniem sa lejace wtryski...leja one paliwo na scianke styczna z kanalem wodnym dochodzi do detonacji scianka dostaje po dupie bo jest duza roznica temperatur i wtedy jest gugu... pozdrawiam
Re: Głowice 2,5 TDS - czemu właściwie pękają ???
: 19 lis 2009, 23:34
autor: Jawor
Dochodzi jeszcze kwestia tego ze chłodzenie na 6 cylindrze jest do kitu.
Głowice 2,5 TDS - czemu właściwie pękają ???
: 16 cze 2010, 15:42
autor: gmyrekE34525tds
witam. ja mialem podobny przypadek o ktorym pisal PLASTER. na trasie gdy gnalem do domu autko sie kilka razy zagrzalo i wyrzucilo plyn po odczekaniu i dolaniu wody dojechalem jakos do domu ale czulem ze samochod definitywnie oslabl,okazalo sie ze to byla wina pompy wody,poprzedni wlasciciel wstawil jakas najtansza z plastikowymi lopatkami,ktore sie rozlecialy,(ja kupilem z metalowymi i ja zalozylem) bylem tez zmuszony sprawdzic zplanowac glowice i wymienic uszczelke. autem po awarii zrobilem ok 100 tys. na szczescie nic do tej pory sie nie dzieje.pozdrawiam
Głowice 2,5 TDS - czemu właściwie pękają ???
: 16 cze 2010, 16:10
autor: adamo325
Plastikowy wirnik miały pompy montowane na pierwszym montażu