Turbina, przyśpieszanie..
: 01 cze 2009, 22:48
Witam.
Niedawno zakupiłem 325 TD. Nie znalazłem na forum podobnego problemu, więc piszę. Czy jest to normalne, gdy na biegu mamy pedał gazu wciśnięty do końca (do dechy), jedziemy jakąś prędkością, a samochód zachowuje się następująco:
- do pewnego momentu powoli przyśpiesza (zarówno auto, jak i obroty powoli pną się ku górze), a nagle możemy odczuć nieproporcjonalne przyśpieszenie samochodu do wskaźnika obrotów tzn. wskaźnik obrotów nagle bardzo szybko wspina się ku górze, auto jakoś specjalnie nie przyśpiesza, a gdy zwolnimy lekko pedał gazu, czujemy dopiero jakby auto załapało, niczym przy nowym biegu i zaczyna o wiele szybciej przyśpieszać, wskazówka obrotów wtedy także spada i potem znów proporcjonalnie rośnie.
Czy jest to normalne, czy świadczy o uszkodzeniu jakiegoś elementu?
Pozdr.
Niedawno zakupiłem 325 TD. Nie znalazłem na forum podobnego problemu, więc piszę. Czy jest to normalne, gdy na biegu mamy pedał gazu wciśnięty do końca (do dechy), jedziemy jakąś prędkością, a samochód zachowuje się następująco:
- do pewnego momentu powoli przyśpiesza (zarówno auto, jak i obroty powoli pną się ku górze), a nagle możemy odczuć nieproporcjonalne przyśpieszenie samochodu do wskaźnika obrotów tzn. wskaźnik obrotów nagle bardzo szybko wspina się ku górze, auto jakoś specjalnie nie przyśpiesza, a gdy zwolnimy lekko pedał gazu, czujemy dopiero jakby auto załapało, niczym przy nowym biegu i zaczyna o wiele szybciej przyśpieszać, wskazówka obrotów wtedy także spada i potem znów proporcjonalnie rośnie.
Czy jest to normalne, czy świadczy o uszkodzeniu jakiegoś elementu?
Pozdr.