DZIĘKI, jutro po pracy sprawdzę
NAPRAWIŁEM !!!, rozkręcając prawie ćwierć kokpitu ale działa, jutro umieszczę fotorelacje.
DZIĘKI, jutro po pracy sprawdzę
NAPRAWIŁEM !!!, rozkręcając prawie ćwierć kokpitu ale działa, jutro umieszczę fotorelacje.
Najpierw trzeba rozkręcić maskownice, czyli wszystkie plastiki osłaniające kolumnę kierownicy i boczne osłony, które ułatwią dalsze rozbieranie. Na fotografii zaznaczyłem miejsca w których sa zamocowane.
Foto 1 wkręt za kierownicą bez problemu odkręci się z góry
Foto 2 w miejscu strzałki jest maskownica, wystarczy podważyć śrubokrętem i zejdzie ,następnie wykręcić wkręty w zaznaczonych miejscach
Foto 3 wykręcić wkręty w zaznaczonych miejscach + jeden wkręt po prawej pod kolumną kierownicy którego nie zaznaczyłem
Foto 4 dwie śruby na klucz gwiazdkowy trzymające mocowanie wiązki elektrycznej
Foto 5 dwa malutkie wkręty króre pierwotnie powinny być zalane czerwonym woskiem
Foto 6 Po zdemontowaniu selektora rozbieramy jego obudowę w miejscu strzałek są zatrzaski , od spody jest tak samo
Foto 7 Po zdjęciu obudowy selektor wygląda tak. Trzeba teraz zdjąć tą czarną część, uwaga na mały biały element znajdujący się między czarnym, a białym kółkiem pokazany na następnym zdjęciu.
Foto 8 Oto ten element, lepiej zapamiętać jak był włożony

))))))
Foto 9 Tak wyglądają styki w selektorze, trzeba je przeczyścić małym pilniczkiem, którego ja akurat nie miałem

. W tym przypadku wykorzystałem papier ścierny, dość sztywny na materiale, a nie na papierze (po prostu papier jest zbyt giętki). Dzięki temu można nim wykonywać ruchy takie jak sztywnym pilnikiem, z tą różnicą że czyszcząc papierem trzeba obracać kawałek papieru, żeby wyczyścić obydwie części styku. Natomiast w miejscu strzałki można trochę rozgiąć styki płaskim śrubokrętem, w końcu wyginamy je przez ponad 10 lat (w moim przypadku) tylko w jedną stronę:P
Teraz pozostaje jedynie wszystko poskładać i cieszyć się działającym radiem

)))))))))
W razie problemów służę pomocą