O, zdjęcia od czarodzieja
http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,6 ... _nowe.html
Ale żeby nie było - w styczniu kupiliśmy z ojcem w Płocku Lancię Lybrę 1,9 JTD (też miała zdjęcia od czarodzieja). Obejrzeliśmy ją najpierw dokładnie w ASO Alfy i Fiata w Płocku, chłopaki pomierzyli grubość lakieru i niby wszędzie fabryka, podnieśli auto, podpięli kompa itp. Wyszło, że do porobienia parę rzeczy, gumy, klocki, opony itp., jak to w swieżo kupionym aucie, rozrząd, płyny, filtry, ale żadnego konkretnego zonka nie ma i można brać. Ojciec kulnął już 11 czy 12kkm i nic póki co nie wyszło i jest zadowolony.
Niby takie zdjęcia i hasło "Płock" powinny zapalać kontrolkę "UWAGA", ale niekoniecznie światło tej kontrolki musi zaślepiać

Obejrzyj dokładnie i jak bedzie OK, to bierz, a jak nie, to nie.
PS
Ta straszna nakładka na fotelu kierowcy na pewno nie leży tam bez powodu

Brak zaślepki w przednim zderzaku, brak zaślepki w lewym tylnym uchwycie drzwi, zderzak przedni obwieszony z lewej strony i przetarty na dole (z prawej na narożniku też), listwa na drzwiach kierowcy odłazi, relingi obłażą, ruda w narożnikach drzwi, tylny zderzak nie lezy idealnie, prawy narożnik klapy schodzi trochę za nisko, prawe lusterko przytarte, drzwi pasażera pogniecione, podłokietnik na drzwiach kierowcy uszkodzony, brak zatrzasków na podszybiu, porypany schowek.
W sumie drobiazgi i kosmetyka.
Bum pewnie było nie raz, ale jak sensownie naprawione, to nie ma co się szczypac. Byle był silnik zdrowy i buda nie zgnita.