[E36] Zgasła i nie chce odpalić (2,5 TDS)
: 22 cze 2009, 2:31
Witam Serdecznie.
Jestem tutaj nowy, mam jeden problem który nie wiem jak rozwiązać. Otóż wczoraj jadąc do domu, bunia niespodziewanie zgasła przy jezdzie 70km/h. Wjechałem na krawęznik, pokręciłem trochę rozrusznikiem - odpaliła. Przejechałem 150metrów i zgasła ponownie. Próbowałem odpalać, ale auto tylko chwile sie podławiło (ok 3sek.) i znów gasło, wogóle nie wkręcając się na obroty. Nie mam pojęcia co to może być, póki co jestem zielony z TDSami.
Dodam, że od jakiegos miesiąca auto coraz ciężej paliło na zimnym silniku. Było trzeba parę razy włączyc i wyłączyc zapłon aby zapaliło.
Nie wiem czy to nie jest ta pompa w zbiorniku paliwa...
Proszę bardzo o pomoc, gdyż naprawdę jestem w kropce... Nie mam samochodu a na codzien potrzebuję, żeby dojechać do pracy. Za wszelkie odpowiedzi będę z całego serca wdzieczny, mam nadzieje, że pomożecie.
Pozdrawiam serdecznie!
Jestem tutaj nowy, mam jeden problem który nie wiem jak rozwiązać. Otóż wczoraj jadąc do domu, bunia niespodziewanie zgasła przy jezdzie 70km/h. Wjechałem na krawęznik, pokręciłem trochę rozrusznikiem - odpaliła. Przejechałem 150metrów i zgasła ponownie. Próbowałem odpalać, ale auto tylko chwile sie podławiło (ok 3sek.) i znów gasło, wogóle nie wkręcając się na obroty. Nie mam pojęcia co to może być, póki co jestem zielony z TDSami.
Dodam, że od jakiegos miesiąca auto coraz ciężej paliło na zimnym silniku. Było trzeba parę razy włączyc i wyłączyc zapłon aby zapaliło.
Nie wiem czy to nie jest ta pompa w zbiorniku paliwa...
Proszę bardzo o pomoc, gdyż naprawdę jestem w kropce... Nie mam samochodu a na codzien potrzebuję, żeby dojechać do pracy. Za wszelkie odpowiedzi będę z całego serca wdzieczny, mam nadzieje, że pomożecie.
Pozdrawiam serdecznie!