Strona 1 z 2

[e38] Swap z automatu do manuala

: 30 cze 2009, 14:20
autor: tomashbo
Witam, nazywam się Tomasz.

Zastanawiam się nad zakupem e38 z tdsem (725). Jestem młodym kierowcą, mam jaikiś budżet, myślę że stać mnie na utrzymanie tego samochodu bez krzywdy dla niego. Skłaniam się ku temu samochodowi bo jest bezpieczny, dobrze wyposażony, stosunkowo ekonomiczny i z pewnością jest też królem designu ;]

Znalazłem ciekawy egzemplarz w Niemczech. Jest nieźle wyposażony, w oryginalnym stanie. Przebieg duży, ale przynajmniej prawdopodobny. Ponieważ to automat domyślam się, że nie silnik nie jest mocno skatowany, po pierwsze ze względu na inny charakter samochodu (nie kupuje się e38 z tym silnikiem w atuomacie do szaleństw), po drugie dlatego że sam automat nie pozwala na żyłowanie na wysokich obrotach. Jednak biorę pod uwagę to, że ta skrzynia może wymagać napraw, a ja póki co wolałbym chyba manuala. Zastanawiam się, ile kosztowałaby wymiana automata na manual i później ewentualny powrot do automata, przy założeniu, że miałoby to być wykonane jak najlepiej.

Link do ogłoszenia

: 01 lip 2009, 14:38
autor: Raven
Wg mnie to sprawa zupełnie nie opłacalna. Lepiej poszukać manuala, aczkolwiek w 7er to chyba rzadkość.
Przy próbie zmiany na manuala na pewno trzeba zmienić sterowanie (w automacie jest jakiś komputer) całą konsolę między fotelami, dorobić pedał sprzęgła i sterowanie i pewnie jeszcze masę innych rzeczy.

Poza tym 2,5 tds w 7er to będzie dużo palić i mułowate.
Lepiej poszukać 5er w manualu.

: 01 lip 2009, 15:49
autor: marcellchen
tomashbo, a ja bym zostal przy automacie, jezdzilem 5er i omega TDS w automacie i to naprawde fajnie jezdzi, wiec nie ma sensu przerabiac tego ... a co do 7er to marzenie .... masz gust kolego

Re: [e38] Swap z automatu do manuala

: 01 lip 2009, 15:53
autor: morsik20ncdldz
tomashbo pisze:
po drugie dlatego że sam automat nie pozwala na żyłowanie na wysokich obrotach.

Link do ogłoszenia

automat normalnie na pelnym gazie ciagnie biegi do 4400-4600 różnie a z trybem S do 5100-5200, wiec jednak da rade automatem zakatowac motor, u Mnie tak biegi sie zmieniaja jak gazuje

: 01 lip 2009, 19:58
autor: tomashbo
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Oczywiście, też wątpię w tę przekładkę, ale chciałem zapytać, wiem że niektórzy tak robili.

1. 7er to 7er, nie spali mało, ale w manualu spalanie w mieście (w Warszawie) schodzi do 10. Przy automacie odpowiednio więcej.

2. To z pewnością będzie będzie trochę muł (nawet wielki w stosunku do pozostałych 7er), ale jestem jeszcze niedoświadczonym kierowcą i w grę wchodzi ten silnik i tylko e38 (spośród BMW), ze względu na to że jest ciut większa i minimalnie bezpieczniejsza, jednak e38 miała za konkurenta W140, który jest fortecą :) do tego design e38 bardziej do mnie przemawia niz e39, a i tak e39 uważam ze bardzo udany samochód pod wieloma względami, również estetycznymi.

3. Chętnie wziąłbym manuala, ale mało kto do manuala brał ciekawe wyposażenie. Oczywiście, można doposażać, ale to są pewne koszty, poza tym lepiej wyposażony model jest droższy (teraz te różnice się zacierają, ale zakładam że obecny właściciel kupił ten samochód kilka lat temu kiedy różnice były większe i cena wyjściowa nie była aż tak niska), przez co osoba która jest właścicielem tego samochodu być może ma/miała środki na jego serwisowanie/naprawy. Oczywiście - wiem, że nie jest to żelazna zasada, wolałbym kupić przykładowo puste R129 Mercedesa bo to trzeci samochód w domu niż R129 bardzo solidnie wyposażone, bo to samochód na co dzień, nawet na zimę. Jest to jedynie pewne uogólnienie, ale sprawdza się w to licznych przypadkach, myślę, że również w e38 bo to raczej samochód kupowany na co dzień ;)

ad 1 i 2 - w przyszłości mogę pomysleć o chipie ;]

Może ktoś z Was forumowiczów jest posiadaczem ładnego 725 lub zna zadbane które jest na sprzedaż? Wtedy proszę o kontakt ;)

[ Dodano: Sob Lip 04, 2009 1:24 am ]
Wracając do tematu wymiany skrzyni. Czy wiecie jakie różnice są pomiędzy poszczególnymi skrzyniami ZF 5HP18? Skrzynia o tym symbolu występuje w wielu samochodach (myślę ze nie tylko w BMW) np w M3 e36 i 2,5 tds. Różnica momentu to 30 nm (280 i 310). Czy skrzynie są takie same? Skrzynia o tym symbolu jest też przy silniku o większej mocy, ale tym samym momencie co 2,5 tds, mianowicie przy 2,8 w benzynie. Sprawa o tyle ciekawa ze 2,8 miał tiptronica. Orientujecie się jak mocno się te skrzynie różnią? Czy swap z 2,8 do 2,5 tds może dać bezpieczny efekt? Jaka jest różnica między mostem 2,8 tiptronic a 2,5tds? Ceny takiej używanej skrzyni kończą się na 1000, a jednak, jeśli skrzynie są tożsame, to wymiana jest mniej pracochłonna (kosztochłonna) niż automat -> manual, a efekt bardzo ciekawy.

: 05 lip 2009, 11:16
autor: ded
A zdradz nam ile masz na zakup i serwisowanie BMW? Nie sa to auta tanie w utrzymaniu, szczegolnie 7er, a przerobki o ktorych myslisz moga byc na prawde bardzo kosztowne. Osobiscie uwazam ze e39 jest to bardzo bezpieczne auto, jesli szukasz autka z manualu to jak widac rynek daje Ci do zrozumienia ze moze warto celowac w 5er... Na pewno duzo latwiej dostaniesz czesci nowe jak i uzywane. Autko bedzie szybsze, mniej spali, taniej naprawisz, latwiej znajdziesz manuala na wypasie no i wierz mi ze z czasem na prawde potrafi sie spodobac wizualnie :)

Z kasa na 725 tds moze warto poszukac 530d. Silnik nowoczesniejszy, ma duzo lepsza opinie niz tds no i wiecej mocy. Mam tdsa w trojce i jestem raczej spokojnym kierowca ale jak chce czasem przycisnac to jest spoko ale moca nie powala...

: 05 lip 2009, 11:43
autor: marcellchen
ded, wez, e39 ma sie nijak do e38 ...... jezeli ktos ma ochote na e38 to ma ochote na komfort i harmonie .... a poza tem e39 nie ma juz tego stylu ktore powinno miec BMW, osobiscie nigdy nie kupie e39 a juz tym bardziej e46 .... najpiekniejsza jest e38 i e36 !!

i wbrew pozorom 3,0D tez sie lubi psuc, za pare latek bedzie psul sie jeszcze gorzej niz wysluzony TDS - czas zrobi swoje

: 05 lip 2009, 12:03
autor: bes_pieczniq
http://moto.allegro.pl/18085_e38_1994_2 ... Poka%C5%BC no niewiem czy taka zadkosc , bo allegro troszke tych siódemek z manualem w tds-ie ich ma na stanie :D ale ogolnie na ta mase 143 konie :/ ? wedlug mnie to prawie nie jedźie, przyspieszenie jak w polonezie na gazie ... jednak bezpieczenstwo i komfort na najwyższym poziomie.... co do wyposazenia to te samochody nawet jak są biednie wyposażone to i tak to wyposażenie jest dobre... mi sie podobają e38 ale jesli bym mial kupic to niestety ale tylko benzynka... tds jest dobry ale nie przy tej masie... a jesli diesel to tak jak ktos powiedzial 530d :cool: jeździlem kumpla i jest kozak ;)

: 05 lip 2009, 12:10
autor: ded
Mi najbardziej podaba sie e46 przed liftem. Dla mnie stylistyczny majstersztyk a e38... nie powiem, bardzo ladna ale to zupelnie nie to...

Moze tomashbo wcale nie ma ochoty na 7er, jesli ja bym chcial takowa kupic to z pewnoscia nie rozwazalbym manualnej skrzyni nawet przez chwile. Wiele osob kupuje auto tylko oczami zamiast najpierw jasno okreslic preferencje. Z tego co pisze w pierwszym poscie mi bardziej pasuje e39. Co do awaryjnosci to uwazam ze zadbany TDS duzo czesciej lubi sie zepsuc niz 3.0d. Mysle ze koszty utrzymania zadbanych silnikow moga byc porownywalne a na 3.0d w dobrym stanie latwiej trafic.

: 05 lip 2009, 14:52
autor: rexman
Jeżeli bym kupował e38, to tylko benzynę z 5-cio litrowym silnikiem. :cool: :smile:
Takie wersje są dopasione zazwyczaj na maksa.
I tu są 2 wersje...albo kupuję takie, bo mnie stać jeżdzić takim na codzień, albo kupuję takiego tylko na zloty, spoty i inne imprezy, a na codzień jakiegoś biedoklepa.
Mnie jednak dziś już tak siódemka nie "kręci" jak dawniej, więc nie mam takiego problemu. :wink:
Za mną "chodzi" jeszcze D10 Alpina. :smile: Tylko, że cenowo na razie jest poza moim zasięgiem. :sad:
W trójkach jakoś nigdy nie gustowałem, ale gdyby już, to e46 krótko po 2002r. No i oczywiście 3d.
Czasy się robią co raz "ciekawsze", więc wybór i ceny będą sprzyjać kupującym. :wink:

: 05 lip 2009, 15:16
autor: bes_pieczniq
e46 330Ci :shock: marzenie...

a taka siódma jakby założyć sekwencje to można latać... przy obecnych cenach gazu to nie wychodziło by jakoś strasznie drogo... a te 3.0 v8 tez mozna trafic z dobrym wypasem...

: 08 lip 2009, 19:50
autor: tomashbo
Postaram się Wam wyjaśnić o co chodzi. Otóż dużą część kosztów tego samochodu pokrywają moi rodzice. W związku z tym sytuacja jest taka, że szukamy samochodu jak najbezpieczniejszego. Tu nie ma znaczenia czy e39 jest bezpieczne, jeśli e38 może być choć ciut bardziej bezpieczne. Poza tym - jeśli o mnie chodzi e39 mniej mi się podoba.

Kwestia automat-manual - nie kupiłbym Mercedesa w manualu. Natomiast BMW samym swoim charakterem opowiada mi manualem. Nie pytajcie skąd to przekonanie - to moje bardzo subiektywne spojrzenie niekoniecznie uargumentowane. W tym przypadku wolę 725 w manualu ze wzlgedu na lepsze osiagi i mniejsze spalanie. Nasuwa się pytanie - czemu 725 w manualu zamiast 730d w automacie. Po pierwsze dlatego, że jeśli rodzicom się nie spodoba to po prostu nie. 730d ma lepsze przyśpieszenie i wiekszego vmaxa. I w tej sytuacji jest to argument na nie. Po drugie - koszty napraw tdsa są niższe. Silnik tds był przez kilka lat silnikiem roku, poza tym myślę, że silniki 3,0d powoli będą wchodziły w wiek kiedy siłą rzeczy zaczną padać wtryski, wtedy nie ma zmiłuj.

Przedział cenowy świetnie zadbanej 725 jest porównywalny do przedziału ładnej 730d, która jest nowsza, przebiegi również porównywalne. Gdyby to był mój wybór padłoby na 730d, niestety mocno wątpię w to, żeby to było możliwe.

Co do kosztów utrzymania 7er - myślę że podołam, nie zrujnuje mnie to. W domu zawsze każdy samochód (a z reguły były to samochody tej klasy) był utrzymywany w jak najlepszym stanie bez względu na koszty. Nie mam zamiaru oszczędzać, 7er to trochę samochód marzeń.

Co do dobrego wyposażenia - każdy rozumie to inaczej. Dla mnie dobrze wyposażone e38/e39 (mówię o mniejszych silnikach, szczególnie o tdsie) to elektryczne fotele, w miare mozliwosci ortopedyczne, nawigacja (kolorowa), klimatronic, PDC, xenon, jak największa ilość poduszek.


Sumując - 530d odpada, w tej cenie znalazłbym 730d, lepiej wyposażone i wolniejsze, ale i tak za szybkie. Za 725 przemawiają gorsze osiagi (mimo wszystko w granicy bezpieczeństwa), fakt, ze 730d dochodzi do wieku emerytalnego i może się szybko skończyć., a przy CD to już spore koszty. Za 730d przemawia fakt, że samochód będzie nowszy.

: 08 lip 2009, 20:15
autor: marcellchen
tomashbo, aj Ci powiem krotko - jak masz zginac to zginiesz nawet w czolgu - jezeli tak jest pisane to zadne BMW Cie nie uchroni .... wiec bez przesady ....

: 08 lip 2009, 21:50
autor: kazio1919
jezeli ktos chce kupic śmietane to niewciskajcie mu sałaty !! ludzie ktos chce kpic e38 to spoko niech kupuje , znalesc ze zdrowym silnikiem wzmocnic go czipsem i mozna jezdzic , wiele osób uwaza ze jezeli siódemka to tylko 5.0 ok ! ale jak jz napisałem ktos woli smietane a ktos sałate :)

[ Dodano: Sro Lip 08, 2009 9:53 pm ]
marcellchen pisze:jezeli tak jest pisane to zadne BMW Cie nie uchroni
jadąc autobusem do pracy zastanawiam sie kiedy urwie sie koło i zgine :/ a wiecie ze nawet podczas snu mozna umrzec ?

: 08 lip 2009, 22:19
autor: Czarek
dziwna ta twoja argumentacja i tok myslenia, moim zdaniem jezeli rodzice kupuja ci samochod (bo znajac zycie to niewiele na niego masz odlozone) to i oni beda go serwisowac bo skoro na niego nie uzbierales sam to i sam go nie utrzymasz a tym bardziej 7, porywasz sie z motyka na ksiezyc ale to tylko moje zdanie. jezeli chodzi o 7tds w automacie to smialo polecam jezdzilem taka ktora byla max wyposazona i miala zdrowy silniczek. ruszajac z miejsca potrafila zapiszczec zbierala sie ladnie i 200 osiagala bez zadnych problemow, jednak jak na poczatek polecalbym ci omege 3000 z gazem uzytkowalem taka i auto ma duzy potencjal.

: 08 lip 2009, 22:47
autor: tomashbo
1. "Jeśli coś ma wisieć to nie utonie" - to jedno z powiedzen o błednym postrzeganiu przeznacznie, ktore mnie od zawsze najbardziej bawią :P Ale mniejsza, spójrz z perspektywy moich rodziców - cos mi sie stanie w e39 i padnie pytanie czemu nie kupilismy e38, skoro nie wyszedl bym z niego w gorszym stanie, a prawdopodobnie w lepszym. Dla nich najlepszym wyjściem byłoby myślenie nad niekupowaniem samochodu lub kupowaniem bardzo bezpiecznego w tej cenie, niż wybieranie mniej bezpiecznego lub bardziej bezpiecznego. To bardziej w tym kierunku. Do e39 nic nie przekonuje mnie ani ich bardziej niż do e38. Może kwestia ułatwionego parkowania dla mnie jest plusem, ale to za mało.

2. Nie wiem czemu tę argumentacje uwazasz za dziwną. Sam mam odłożone ok połowę watosci naprawdę super 725. Jeśli rodzice mają mi fundować jego serwis to chyba nie oznacza, że mogę mieć gdzieś jakie są koszty tego serwisu, to moi rodzice i nie będę ich wpędzać w koszty, ergo - nie będę srać do własnego gniazda. Ale oczywistym jest też to, że część napraw tudzież udoskonaleń (nie chodzi o wiejski tuning) będę chciał przeprowadzić z własnej kieszeni, bo w pewnym stopniu mnie na to stać. Stąd wniosek jest jak dla mnie jasny - samochód, który jest serwisowany na koszt rodziców, ale w razie czego jestem w stanie pokryć kilkurazowo sporą część kosztów. Mimo wszystko, głównym aspektem są zbyt dobre osiągi 730d.

Dziękuję za odpowiedzi. Pocieszyłeś mnie żwawością 725. I oczywiście w przyszłości będę myśłał o chipie, dlatego szukam jak najładniejszego egzemplarza. Nadal czekam na ew. decyzje rodziców w sprawie 730d.

: 09 lip 2009, 0:39
autor: adam-bmw
zginą można nawet w domu, spadając ze schodów lub pijąc herbatę

a co do tematu znajomy miał 725tds w manualu i jedyny słuszny opis dla tego auta to bryczka do kulania się, moc silnika może niewielka ale przełożeniami to nadrobili, jednak i tak nie jest to demon prędkości ani pojazd do ścigania się spod świateł. tym samochodem czerpie się przyjemność z jazdy

mój ojciec ma 530d i powiem że to jest prawdziwy szatan, tym już można się zabawić odpowiednio, no i spalanie w stosunku do tds-a znacznie mniejsze bo mam porównanie z moim

: 09 lip 2009, 1:09
autor: Czarek
sluchaj jezeli stac cie na 730 to bierz bez wachania przekonaj starych, ale szczerze to mam teraz druga e34 z tdsem w manualu (poprzednio sedan), jezdzilem e39 w tds i 3.0d (choc to silnik nowszej generacji) oraz wczesniej wspomniana 7. i powiem szczerze miala naprawde dobre osiagi az sam bylem zaskoczony, nie lubie palenia gumy latania bokiem, dla mnie najwazniejsze jest to aby autko bylo zwawe, szybko ruszalo, przyspieszalo i osiagalo wysokie predkosci bez problemow, poprostu duzo jezdze i lubie szybko jazde. dla mnie 3.0 w e39 to cud malina. natomiast 7 z tdsem radzi sobie dobrze az zaskakujaco dobrze mnie naprzyklad zadziwila bo bylem nastawiony na "-" a tu okazalo sie ze sie zakochalem w tym aucie, czytalem ze myslales o w140 (klasyka swojej klasy :) ) i powiem ci ze w 3.0 lub 3.5 dieslu nie dorownuje 7tds osiagami, takze zobaczysz ze cie zauroczy i dlugo bedziesz ja uzytkowal, tylko pamietaj na spokojnie,zadbany egzemplarz i nie sluchaj ze to kanapowoz bo jak widze co wipisuja niektorzy to mozna pomyslec ze na codzien jezdza autami z 300 konnymi silnikami

: 09 lip 2009, 11:04
autor: bes_pieczniq
no nie powiesz mi że zachwyca Cie osiągami jazda prawie 2tonowym autem z mocą 143 koni :D ? bo jeśli tak to łatwo Cie zaskoczyć... ja mam e36 tds i tez jakoś wielkiego szalu nie robi... ale z drugiej strony koledze tomashbo, chodzi o bezpieczeństwo także tds w e38 będzie bezpieczniejszy bo nie bedzie dysponowało moca ciężką do okiełznania ;) jednak ja bym wolał e39 3.0d ... ;]

: 12 lip 2009, 10:11
autor: ded
Mi 7er kojarzyl sie zawsze z autem do wozenia kogos ale ja zawsze lubilem male autka i trojka jest dla mnie jakby skrojona na miare. Kiedys tez do kupna auta potrzebowalem pozwolenia ojca i stanelo na Astrze F (swoja droga dobrze bo miala byc Calibra :P ) Doskonale wiem ze wiele rzeczowych argumentow nie trafia do staruszkow ale jesli chodzi o bezpieczenstwo to uwazam ze e39 stawia poprzeczke na bardzo wysokim poziomie i nie odstaje znacznie od e38. Bardziej postawilbym na ilosc poduszek powietrznych i systemy typu ESP aby poprawic bezpieczenstwo. Jesli staruszkowie przyjeli juz ze kupisz betke i licza sie z kosztami napraw to warto upierac sie przy 3.0d, zawsze to mlodsze auto, z reguly lepiej wyposazone, a mysle ze wersja 193km szczegolnie jesli bedzie zadbana moze wymagac znacznie mniejszych nakladow finansowych przy serwisowaniu. Co do mocy to ja uwazam ze im szybszy tym bezpieczniejszy (krocej wyprzedzam- mniejsze ryzyko itp) ale tutaj musisz pokazac ze jestes myslacy i ze powinni Ci zaufac. Ja bym zaaraznzowal spotkanie z mechanikiem ktory standardowo powie ze TDS to wieczny problem a 3.0d swietny mlynek, z pominieciem slowa "rakieta" :D