Strona 1 z 2

utrata paru km, a moment bez zmian

: 13 lip 2009, 16:08
autor: tl
Witam,

Posiadam 325 tds, byłem dzis na hamowni i wypluło mi 125km i 255nm, gdzie seria to 143 i 260. Nie rozumiem czemu ubyło 18koni, a moment w sumie został bez zmian...
Na wykresie KM idą cały czas w górę aż do 4000obr., a potem lekko spadają, a powinny iść dalej w górę, tak mniej więcej do 4800obr.

Po powrocie do domu wjechalem na kanal i patrzę, że intercooler mokry (ok. 3 tyg. temu uszczelniałem IC i od tamtej pory rzadko przekraczałem 3,5 tyś obr. )z prawej strony (patrząc od przodu auta), lekko przyłożyłem palec do tych kropli i cały mokry (przed hamownią było sucho).
Wydaje mi się, że ciśnienie, które było powyżej 4 tyś obr.wyrzuciło część uszczelniacza, który już był na IC i dlatego dostawało się "lewe powietrze" i lekko stracił na mocy powyżej 4 tyś.obr.

Dobrze myślę? :)

A jak nie to co jeszcze może być przyczyną?
Przypomnę, że cały dolot jest szczelny (poza IC jak się okazało...) i filtr powietrza jest czysty, olej i filtr oleju są nowiuśkie :)

PS.
Chyba nie będę ponownie uszczelniać IC, tylko kupię nowy.

: 13 lip 2009, 20:49
autor: N2O
Kup nowy IC, bo z dziurawym dolotem prędzej czy później zajedziesz turbinę.

: 13 lip 2009, 21:20
autor: rexman
Ja kupiłem nowy intercooler (IC), bo miałem kasę, ale gdybym nie miał, kupił bym używany oczywiście za umiarkowaną cenę, lub niewiele używany z pewnych rąk.
Jedyne co mnie "tknęło", to to, że piszesz o "lewym" powietrzu w IC.
Wg. mnie, IC nie dostaje lewego powietrza, tylko odwrotnie. Powietrze pompowane przez turbinę uchodzi przez dziurawy IC. :wink:

: 13 lip 2009, 21:35
autor: tl
w sumie Twoje spostrzezenie jest bardzo trafne, bo skoro jest dziura i turbina pompuje z duzym cisnieniem to czesc wywala sie na zewnatrz, a silnik dostaje mniej powietrza i dlatego dymi jak sie go zbutuje.

Ale czy przez dziurawy IC moze ubyc pare km, a z momentu nic? :O Jezeli juz to powinno rownomiernie ubyc...

PS.
Ile dales za nowy? Popytam u mnie w hurtowniach :)

: 14 lip 2009, 0:32
autor: N2O
Jak masz dziurę w dolocie to turbo przy wysokich obrotach może już po prostu nie dawać rady skompensować utraty ciśnienia, kiedy to zapotrzebowanie na doładowanie jest największe. Poza tym sprawdź czy wydech nie jest zapchany - jeśli masz nadal katalizator to spokojnie możesz go wywalić - w turbodieslu każdy tłumik/opór w wydechu jest zbędny.
:mrgreen:

: 14 lip 2009, 1:13
autor: ded
Mialem podobny problem z tym ze moment tez mniejszy i pozniej sie zaczynal. Szczegoly na http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?t=51570 Opisalem dokladnie problem i jedyne co zrobilem to zaslepienie EGR. Wystarczyla moneta 2zl i 10 min roboty. Po tym zabiegu co prawda nie bylem na hamowni ale wyraznie czuje ze max moment zaczyna sie wczesniej :) Wyciecia kata, z tego co czytalem, nie warto robic. Bedzie halas, trzeba cos wspawac a strumienica brzeczy, wstawiona rura nie przejdzie na przegladzie no i co najwazniejsze ludzie ktorzy wycieli kata przyrostu mocy nie czuja. Jak masz przeplywke to sprawdz czy jest ok, potem warto jechac na kompa i skasowac bledy oraz sprawdzic dawke. Jak nie pomoze to pisz, cos wymyslimy :)

: 14 lip 2009, 1:51
autor: rexman
tl pisze: ... czy przez dziurawy IC moze ubyc pare km, a z momentu nic? :O Jezeli juz to powinno rownomiernie ubyc...

PS.
Ile dales za nowy? Popytam u mnie w hurtowniach :)

Myślę, że moment obrotowy nadrabia bezwładnością, ale głowy nie dam.
Co do ceny za IC, to nawet nie pytaj...skroili mnie coś pod €200! :evil: (jednego klienta mają z głowy).

Co do zaślepiania EGR'a, wierzcie mi lub nie, ale nie odczułem wyrażnej różnicy w mocy po wyjęciu "zaślepki" z przewodu metalowego. Za to po "zachipowaniu" silnika, owszem i to bardzo!
Na tym ostatnim postanowiłem zakończyć jakichkolwiek modów z bądż co bądż archaicznej dziś już konstrukcji silnika tedeesa. :wink:

: 14 lip 2009, 11:41
autor: ded
moj plan wyglada podobnie tylko mnie czeka wizyta na kompie bo mam przeczucie ze mojego cos boli. co do mocy po zaslepieniu egr to trudno mam cos powiedziec ale moment a konkretnie jego charakterystyka poprawila sie u mnie dosyc wyraznie

: 14 lip 2009, 12:17
autor: bes_pieczniq
ja zaślepiłem ten otwór, egr całkiem wywaliłem ale to nic nie dało, ale nie o to mi chodziło zęby nagle płomienie z wydechu szły i zwijał asfalt :D :D zrobiłem to po to żeby do dolotu nie wpadaly gorące spaliny co jak wiadomo dla silnika na pewno kuracją leczniczą nie jest... poczułem różnice w mocy i to znaaaaaaaaaaaaaczną jak znalazłem w końcu czujnik pod który :grin: należny podłączyć ten wężyk spod kolektora ssącego... ;) moze u Ciebie tez spadl wezyk (od czujnika cisnienia doladowania czy jak to sie tam nazywa) ?

: 14 lip 2009, 21:17
autor: tl
zdjalem caly IC i mial sporo dziur, prawie jak sitko :P wezyki itd na swoim miejscu, kata od kupna juz nie mialem ;)
Chyba faktycznie moment sie zaczal troche pozniej...
uszczelnie IC albo kupie nowy. Mysle, ze teraz na wysokich obrotach cisnienie doladowania bedzie odpowiedznie i bedzie szedl jak nalezy no i moment zacznie sie szybciej :)

: 15 lip 2009, 1:14
autor: rexman
tl pisze:zdjalem caly IC i mial sporo dziur, prawie jak sitko
Co Ty tam jeszcze chcesz uszczelniać? :wink:

: 15 lip 2009, 2:29
autor: bes_pieczniq
ja bym nie uszczelniał ic tylko kupil nowy... to nie chlodnica wody :D tam cisnienie troszke wieksze ... tak mi sie wydaje:P

: 15 lip 2009, 9:56
autor: rudesmen
Mechanik u którego ostatnio robiłem auto wyłożył mi taką teorię że lepiej nie zaślepiać egr-u bo w spalinach znajduje się ropa i po zaślepieniu zwiększa się zużycie paliwa i co jeszcze mówił, ale nie pamiętam. Pisał on magisterkę na temat silników diesel-a.

: 15 lip 2009, 11:34
autor: bes_pieczniq
na moje mogl pisac Bóg wie co z Bóg wie czego... nikt mi nie powie ze to co leci przez egr jest zdrowe dlas silnika bo padne na kolana i nie wstane ze smiechu... i jakos ja nie zauwazylem ani kieliszek wiekszego spalania... jakichs glupot Ci nagadał...

: 15 lip 2009, 13:36
autor: tdserek
żal.pl jezeli twoj mechanik uwaza ze egr jest zdrowy dla silnika to naprawde zmien mechanika.. o egr i jego dzialaniu + i - pisalismy na tym forum wielokrotnie.

: 15 lip 2009, 14:43
autor: marcellchen
bes_pieczniq, w ukladzie chlodzenia jest wieksze Cisnienie niz w ukladzie dolotowym ....

: 15 lip 2009, 14:46
autor: rexman
Jestem "ortodyksyjnym" przeciwnikiem usuwania EGR'a. Wiem to z autopsji. A mechanik ma rację.
W spalinach są frakcje nie spalonych cząstek. :cool: :wink:

: 15 lip 2009, 19:47
autor: tl
panowie wróćcie do tematu :P

Wszystko wskazuje, ze tylko IC jest do wymiany, bo reszta dolotu jest szczelna, a moj IC sprawdzilem pod woda (wystawaly tylko te rurki IN i OUT, zalatalem jedna strone, a w druga wpuscilem sporo powietrza i wiele miejsc dawalo pecherzyki, mniejsze i wieksze) i jest do wymiany, narazie jezdze na tym dziurawym i faktycznie jak mu wdusze to troche dymka pusci.

Jutro bede jechac ogladac jeden uwywany IC za w miare spoko kase i ponoc jest szczelny, bo nowy to koszt 1000zl :/ jak nie bedzie nigdzie klejony, ani zagnieciony itp to kupie ;)

Co do EGRu to zostawiam tak jak jest fabrycznie, bo nie wiem czy to wycięcie faktycznie cos poprawia...
WYJAŚNIENIE:
EGR jest zdrowy dla środowiska,a nie dla silnika...

: 16 lip 2009, 2:18
autor: bes_pieczniq
no z ta ostatnią kwestią sie zgodze... "zdrowy dla srodowiska a nie dla silnika" ... a różnicy nie poczujesz usuwając go... silnik poczuje... a Twoim jednym zachowanym w aucie EGR-em nie powstrzymasz efektu cieplarnianego ;)
a co do ukladu chłodzenia to nie wiedzialem:P wydawalo mi sie ze pompa wodna nie wytwarza az takiego cisnienia....

: 17 lip 2009, 19:19
autor: krisztof2000
ja u siebie wymieniałem ic kupiłem używkę za 200zł i jest szczelna ceny w Lubinie na giełdzie wahały się od 200 do 300zł. koleś dał gwarancję.