Strona 1 z 1

[E36] Problem z Alarmem

: 14 lip 2009, 19:34
autor: Majtas
Mam problem z alarmem.
Opisze może wszystko po kolei bo już sam nie wiem co robić.

Posiadam autko z fabrycznym alarmem Bmw. Do tej pory (samochód posiadam dopiero ok miesiąca) nie miałem z nim żadnych problemów. Dzisiaj wracając z pracy centralny (a co za tym idzie także czuwanie alarmu) nie chciał się wyłączyć jak zwykle z pilota (dioda na pilocie normalnie się paliła), więc nie mając zbytnio wyjścia odryglowałem drzwi kluczykiem i uruchomił się alarm. Na początku nie mogłem znaleźć wyłącznika alarmu więc jedyne co mi przyszło do głowy to odpiąć wtyczkę od "syreny". Gdy znalazłem wyłącznik alarmu i przekręciłem kluczykiem światła awaryjne dalej "migały". Podłączyłem wtyczkę do "syreny" z powrotem (alarm normalnie hałasował) bo wydawało mi się że to mogło powodować iż nie mogłem wyłączyć alarmu. Niestety wyłączenie alarmu po raz kolejny nie było możliwe kluczykiem. Nie mając zbytnio wyjścia odłączyłem "syrenę" i dojechałem do domu na "awaryjnych".
Podłączyłem z powrotem "wyjca" żeby już na spokojnie na to popatrzeć pod domem ale o dziwo już nie "wył" ( awaryjne normalnie mrugały jak przy uruchomionym alarmie).
Nie mam zielonego pojęcia jak doprowadzić wszystko do stanu użytkowania (pilot dalej nie odryglowuje drzwi a alarm załącza się przy otwarciu drzwi kluczykiem ale już bez sygnału dźwiękowego). Piloty napewno działają (sprawdzałem dwa które mam, na obu normalnie palą się diody przy włączaniu guzików, ale żadnej reakcji samochodu).
Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc...

: 15 lip 2009, 2:36
autor: bes_pieczniq
a jak Ty odpaliles silnik z uruchomionym alarmem ;> ? :?:

: 15 lip 2009, 9:44
autor: Majtas
Dobre pytanie ;) Odpowiedz : Klasycznie kluczykiem w stacyjce.

: 15 lip 2009, 11:15
autor: Lucius
Majtas pisze:Dobre pytanie ;) Odpowiedz : Klasycznie kluczykiem w stacyjce.
Czyli alarm nie był aktywny bo odcięty był by zapłon i odpalić by się nie dało :razz:

: 15 lip 2009, 11:36
autor: Majtas
I to jest właśnie dziwne w tej całej sytuacji - jak na moje alarm był aktywny (dźwięk + mrugające awaryjne). I tak jest prawie do tej pory (ale bez alarmu dźwiękowego - mimo podłączonej z powrotem kostki do "syreny").
Reasumując samochód nie reaguje na pilota, po otwarciu drzwi kluczykiem załącza się alarm (ale tylko sygnalizuje awaryjnymi) i normalnie można odpalić i jeździć (jak ktoś lubi na awaryjnych, które się co chwila włączają i wyłączają ;) )

Edit:

Pytanie więc brzmi jak wyłączyć ten alarm, byłem rano w jakimś pierwszym - lepszym warsztacie auto-alarm i koleś nawet na to patrzeć nie chciał...wysłał mnie do ASO. Nie mam innego wyjścia?

: 15 lip 2009, 16:44
autor: bes_pieczniq
klasycznie kluczykiem to ja nie moge odpalic mojego auta z fabrycznym alarmem dlatego mnie to zdziwilo... moze Ty nie masz problemu z alarmem tylko cos innego robi problem...

: 29 wrz 2009, 22:56
autor: Sebek13
witam
mam ten sam problem
chciałbym sie dowiedziec co sie za tym kryje słaba bateria w pilocie ,spalony bezpiecznik...
dzienki i pozdro

: 30 wrz 2009, 10:17
autor: szuszlik
sprawdź kable które idą do drzwi pod osłonami gumowymi nieraz lubią popękać a nawet robić zware

: 07 paź 2009, 19:24
autor: antek1001
Mój ojciec ma 318TDS i u niego był zgniły przewód który jest z lewej strony przy klapie bagażnika i też mu głupiał cały czas alarm właczał się sam kiedy chciał

Re: [E36] Problem z Alarmem

: 07 lis 2011, 21:43
autor: nianio
witam mam identyczny problem i też nie wiem co zrobić i nawet dzrwi z tyłu nie moge otworzyć bo sązablokowane tylko przednie otwieram z kluczyka ale oznaki mam takie same jak ty . Jezeli poradziłeś sobie to napisz w jaki sposób bo jestem załamany a syrene wypiołem i zostały tylko migające światła awaryjne. Dodam że moje auto to e36 1.8 TDS 96 r. Prosze o pomoc :(

Re: [E36] Problem z Alarmem

: 08 lis 2011, 6:54
autor: carl0s
najprawdopodobniej auto pogubiło synchronizację z pilotami. Na forum opisane jest jak zaprogramować pilot do auta - poszukaj.