Strona 1 z 1
syczenie z korka
: 21 lip 2009, 23:43
autor: marcinx500
witam wszystkich!
mam pytanie a propos mojego bmw tj 318 tds 1998 rok: zacznę od początku- kupiłem go rok temu od początku działy się z nim dziwne rzeczym (może nie ma to większego znaczenia)- przy prędkości ok 155km/h zaczynał tracić ciąg (jak przy odcięciu paliwa) prędkość spadała do ok 140km/h i znowu załapywał..miesiąc pużniej po dwukrotnym przegotowniu wymieniłem termostat bo jak stwierdził słusznie mechanik-zawieszał się..po tym (niewiem czy wcześniej tego nie robił bo miałem go zbyt krótko) zaczął gubić płyn przez korek..ok 2 litry na 500 km na trasie a w mieście jakby wcale..wymieniłem korek.. dalej to samo się działo..po ok 3 mies.pojechałem do serwisu bmw na test ciśnieniowy i stwierdzili że visco i pompa wody do wymiany..wymieniłem na oryginalne części żeby mieć pewność że są oki.. ale niestety objawy nie ustały.. i tak jeżdziłem przez jakiś czas (zrobiłem autem ok 20tyś km) dolewając co jakiś czas płynu..raz nie dopilnowałem i zagotowałem go po raz trzeci, gdy otworzyłem maske okazało sie że z chłodnicy ucieka(ale trwało to ok 5 sekund-wyschło i nie było nic widać) wymieniłem więc chłodnice.. i obserwuje..wydaje się że wszystko jest ok ale po przejechaniu nawet niewielkich odległości np, 10 km znowu pojawia się syczenie z korka (wcześniej też tak się działo) z tym że narazie płynu nie ubywa czy to jest normalne że ciśnienie w układzie robi się zbyt duże i po prostu ten model tak ma że musi odsyczeć swoje? ok miesiąca temu miał robiony test chemiczny, nigdy nie kopcił na biało i niema oleju w wodzie lub na odwrót więc wydaje mi się że to nie głowica..no i ma już drugi nowy orginalny korek.. proszę o jakąś podpowiedz bo aż strach zaglądać do zbiorniczka..że znowu traci płyn przy tym syczeniu.. [/b]
: 22 lip 2009, 8:08
autor: marcellchen
marcinx500, a rurka w zbiorniczku jest drozna ?? i o co CI chodzi z tym syczeniem ? po trasie jak odkrecasz korek zawsze bedzie syczal, tworzy sie przeciez tam cisnienie ktore korek wyrownuje, zakrecasz go i jest szczelnie zamkniety- kazdy nadmiar wody uchodzi przez te rurke ktora musi byc drozna.
: 11 sie 2009, 23:46
autor: marcinx500
marcellchen pisze:marcinx500, a rurka w zbiorniczku jest drozna ?? i o co CI chodzi z tym syczeniem ? po trasie jak odkrecasz korek zawsze bedzie syczal, tworzy sie przeciez tam cisnienie ktore korek wyrownuje, zakrecasz go i jest szczelnie zamkniety- kazdy nadmiar wody uchodzi przez te rurke ktora musi byc drozna.
tak tylko tyle że wygląda na zbyt duże ciśnienie w układzie.. właśnie wróciłem z trasy zagotował mi sie..wygląda na to że wyrzuca tyle wody przez korek aż się zagotuje.. rurka drożna
czy możliwe jest że to uszczelka pod głowicą, może mikro pękniecie na głowicy lub krzywy blok? i dla czego to zależy od tego jak szybko jadę i jak długo.. gdyby były problemy z głowicą to miałbym problem również stojąc w korku itp. a nie mam..chyba że ten model jest inny
(sory że tak póżno odp. ale miałem problemy z internetem
: 12 sie 2009, 14:59
autor: Pavlick
Opisz jak się zachowuje wskazówka temperatury - czy stopniowo przekracza stan pion czy tez momentalnie skacze na maks.
W trakcie jazdy jeśli zacznie się grzać zrób prostą sztuczkę - ogrzewanie i dmuchawa na max i popatrz czy następuje poprawa.
Widzę, że wyminiłes chłodnicę - na nową?
Chłodnice mają to do siebie, że oprócz syfu w środku, potrafią się zatkać od zewnątrz nie zapewniając właściwego przepływu powietrza pomiędzy zeberkami. Najprostszy test - zapalony papieros - przysunąć do grilla i sprawdzić czy wiskoza ciągnie jak trzeba.
Czy uzupełniając płyn chłodniczy otwierasz nagrzewnicę?
Piszesz o prędkości - ile masz obrotów/min jadąc z prędkością przy której zaczyna się gotować?
: 12 sie 2009, 18:49
autor: marcinx500
WSKAZóWKA TEMPERATURY jest w pionie po czym momentalnie skacze.. po wymianie wiska na orginał bmw robił tak samo i po wymianie chłodnicy też. z tym że stara chłodnica sie rozszczelniła-możliwe że przez to ciśnienie.. visco ciągnie i elektryczny wiatrak też się załącza.. szybciej niż zwykle zagrzewa sie powyżej 3400 obr. jak jest mniej to nie jest tak tragicznie.. ostatnio zrobilem tescik na wsadziłem wężyk odpływu z korka do butelki i przejechałem jakieś 100 km z prędkością 120-130 km/h i nazbierało sie z pół litra..
jeszcze dodam że pompa wody tak jak visko też jest nowa, orginalna z serwisu i wymieniona była w tym samym czasie..
: 12 sie 2009, 20:06
autor: Bociek
a jak zmieniales stara pompe to miales wirnik urwany i połamany? odkrec elektrozawory zobacz czy tam nic nie blokuje, zobacz tez czy ci oleju nie przybywa czasem.
: 12 sie 2009, 20:36
autor: marcinx500
pompa była cała tylko z niej ciekło troche.. oleju nie przybywa.. ale czy warto sprawdzać elektrozawór kiedy ogrzewanie działa jak należy? pozdro
: 13 sie 2009, 8:03
autor: marcellchen
Pavlick pisze:Najprostszy test - zapalony papieros - przysunąć do grilla i sprawdzić czy wiskoza ciągnie jak trzeba.
tyle ze wsiko dmucha w strone chlodnicy a nie silnika ..... wiec ciagnac dymu nie bedzie - chyba ze zalaczy sie wiatrak od klimy ....
: 13 sie 2009, 8:21
autor: rudesmen
Mi również gdzieś wsysało płyn ale nei wiedziałem gdzie bo wycieków nie było, temp zawsze miałem w pionie, z rury mi nie dymił na biało, z korka również mi syczał więc go wymienił ale i tak dalej syczało. Po kilku kkm padła mi pompa wody ale zauważyłem to w miarę szybo i zgasiłem silnik jak wskazówka doszła do czerwonego pola. Wymieniłem pompę i dalej dolewajac płyn co jakiś czas po kolejnych kilku kkm padła uszczelka pod głowicą, po dosyć drogiej wymianie samej uszczelki (1400zł) płyn przestał znikać

: 13 sie 2009, 19:12
autor: marcinx500
no to chyba czeka mnie wymiana uszczelki pod głowicą (ciekawe czy nie jest pęknieta głowica?) bo objawy mam te same.. zero białego dymu, oleju w płynie, płynu w oleju tez nie ma.. tylko jak są te kanały w głowicy ułożone, że tylko pompuje powietrze w układ chłodzenia a nic więcej się nie dzieje.. w innych autach jak padnie uszczelka to od razu wiadomo, a ja tak jeżdze już od roku to będzie jakieś 35 tyś km.. ??? dziwna sprawa
Jak sprawdzić że to na 100% uszczelka bądz głowica..czy w ogóle można to sprawdzić bez demontażu?
: 16 sie 2009, 12:19
autor: Tomek 85
marcellchen pisze:tyle ze wsiko dmucha w strone chlodnicy a nie silnika ..... wiec ciagnac dymu nie bedzie
marcellchen nie masz racji, wentylator dmucha w strone silnika
[ Dodano: Nie Sie 16, 2009 12:23 pm ]

: 16 sie 2009, 16:28
autor: Pavlick
marcellchen, prosze Cię wyedytuj i zmień treść swojego posta bo google nie zna litości - Twoja wypowiedź zostanie w ich cache po wsze czasy
Każdy wiatrak WCIĄGA powietrze przez grill a gorące ucieka przez odpowiednie otwory (jeśli są) na podszybiu, błotnikach lub przez nadkola lub pod autem.
Jeżeli u Ciebie dmucha w drugą stronę - KONIECZNIE odwróć lub kup i prawidłowo załóż oryginalny wiatrak.
: 17 sie 2009, 19:11
autor: marcinx500
panie PAVLICK a może jakieś podpowiedzi a propos mojego problemu.. tyle konkretnych pytań.. a choćby sugestii co do tego nadciśnienia w układzie nie widać..?
pozdrawiam!
: 17 sie 2009, 20:20
autor: Tomek 85
marcinx500 ja na Twoim miejscu jednak darł bym głowice, masz już wszystko wymienione i dalej to samo Ciężko stwierdzić ale po demontażu głowicy może wyjść na jaw że była spawana i jakiś magik zaspawał część kanałów wodnych w skutek czego jest mniejszy obieg płynu i z tąd to przegrzewanie, lub 2 możliwość komuś przed tobą rozleciał się wirnik pompy wodnej i część wirnika przytkała kanał wodny w bloku bądź głowicy.
Na zagrzanym jak odkręcisz korek ma być nadciśnienie, a jak ostygnie w układzie robi się podciśnienie i przy odkręcaniu korka wciąga powietrze do zbiorniczka i tak jest prawidłowo.
: 17 sie 2009, 21:37
autor: N2O
Test na obecność spalin w układzie chłodzenia prawdę ci powie.
U mnie w RR płyn wywalało tylko pod dużym obciążeniem np: głęboki piach lub jazda pod górę z przyczepą.
: 18 sie 2009, 10:18
autor: Pavlick
marcinx500, sposoby diagnozy opisali koledzy:
Jeżeli zmieniałeś pompę wody, termostat, wisko, chłodnicę, nic nie jest przytkane, wszystkie rury są odpowiednio zamocowane na króćcach W układzie znajduje się odpowiednia ilośc płynu chłodzącego (a tak przy okazji: ile wlewasz do pustego układu? może za mało? Tzn stan w zbiorniczku się zgadza ale zamiast np 8 wchodzi 5L - może to świadczyć o przytkaniu/złym odpowietrzaniu
Powinieneś zrobić test na obecność spalin w układzie chłodzenia - przez miesiąc (od ostatniego testu) mogło się wiele wydarzyć)
Cóż więcej mogę doradzić, może to być uszczelka pod lub sama głowica, może też być pęknięty blok. Bez sprawdzenia chemią niczego się nie dowiemy.
: 18 sie 2009, 21:29
autor: marcinx500
oki dzieki chłopaki zapoświęcony czas.. sprobuję zrobić jeszcze w tym tygodniu test spalin.. napisze co z tego wyszlo.. może "prawdę powie"..
ps
Tomek 85
"Na zagrzanym jak odkręcisz korek ma być nadciśnienie, a jak ostygnie w układzie robi się podciśnienie i przy odkręcaniu korka wciąga powietrze do zbiorniczka i tak jest prawidłowo" u mnie wlaśnie tak jest czyli chyba parawidłowo..?? czy to może coś wyklucza?
: 18 sie 2009, 22:38
autor: Pavlick
marcinx500 pisze: u mnie wlaśnie tak jest czyli chyba parawidłowo..?? czy to może coś wyklucza?
Niczego nie wyklucza

To podstawowa lekcje fizyki - właściwości cieczy. Łopatologicznie:
Układ chłodzenia w aucie - Zamknięty, szczelny obieg z zaworem w korku - podnosząc temperaturę, zwiększasz ciśnienie lub w przypadku uszkodzenia np uszczelki - podnosisz ciśnienie spalinami wtłaczanymi do obiegu płynu chłodzącego.
: 27 sie 2009, 19:05
autor: marcinx500
dzisiejszy test chemiczny nic nie wykazał układ jest czysty od spalin.. tym bardzej zagadkowo się robi.. we wtorek jade na ciśneniowy test zobaczymy co pokaże..
[ Dodano: Sro Wrz 23, 2009 9:11 pm ]
zrobiłem ciśnieniowy na 2 bary. i nic nie uciekło
wydaje mi się że bez zdjęcia głowicy nic się nie dowiem..
[ Dodano: Pon Wrz 28, 2009 8:03 pm ]
napiszcie mi jeszcze jeśli ktoś wie..jaki jest prawidłowy korek zbiorniczka w 318 tds, czy to jest z żółtym kolorem i oznaczeniem 140 czy czarne w środku i 200?? chodzi chyba o 1,4 bara i 2 bary.. ale nie wiem bo jak go kupiłem to miał 140 i wymieniłem na taki sam,i na nim jeżdziłem, aż dzisiaj w serwisie sprzedali mi nowy korek z 200 i jestem w zakłopotaniu czy czegoś nie rozwali ciśnienie jak go założe.. skumałem się dopiero w domu że jest inny więc nie wiem czy się czasem nie pomylili