Strona 1 z 1

rozszczelniona pompa

: 07 sie 2009, 12:39
autor: hussla
otoz z bolem musze przyznac ze dopada mnie problem pompowy. ostatnio zauwazylem maly wyciek spod pompy i teraz mam dylemat.. na cieplym pali po 1s (na zimnym na pol obrotu lapie) a jak postoi rozgrzany z 1-2h to do 2.5s musze go krecic by zaskoczylo po czym z rury wydobywa sie bialo szara chmurka. poza tym nie zaobserwowalem zadnych wahan obrotow, dlawienia, wyzszego spalania itd itp. dylemat mam nastepujacy czy jest sens uszczelniac pompe czy czekac az calkiem padnie i dopiero robic kompletna regeneracje? a moze teraz ja wyslac do boscha zeby oszacowali koszta naprawy?

: 07 sie 2009, 16:04
autor: biernus
Standardowe miejsce. Uczelniac. Odpalanie te 2 sekundy to naprawde nieduzo. Znajomy TDS-a krecil okolo... 5-10 sekund. I dawal rade (o dziwo akumulator to wytrzymywal)

: 07 sie 2009, 16:10
autor: hussla
a czy to kopcenie na bialo przy odpalaniu to powod rozszczelnionej pompy? dodam ze gdy zimna odpala bez kurzenia i ciepla po krotszym postoju (do 30~ min) rowniez nie puszcza chmurki

: 07 sie 2009, 20:37
autor: Pavlick
Rozszczelniona pompa musi popracować chwilę zanim wytworzy ciśnienie robocze zatem:
Zbyt małe ciśnienie niedostatecznie otwiera wtryskiwacze które jednak trochę ropy wleją,
Jak juz odpali - puszcza chmurę.

Oczywiście może to być kwestia innych usterek - złej dawki, uszczelki pod głowicą, zaciętych wtrysków itd. U mnie po uszczelnieniu i regulacji pompy zniknął problem "chmury z rury" przy odpalaniu.

: 08 sie 2009, 12:54
autor: Gadzio
Tą uszczelkę możesz wymienić sam, bez demontarzu pompy, jeśli się poci to nie ma sensu, tego ruszać, jeśli kapie, to już ma to wpływ na odpalanie, bo po długim postoju pompa się zapowietrza i jest problem z rozruchem.

: 10 sie 2009, 8:36
autor: Pavlick
Kolego Gadzio, myśląc w ten sposób - można nie robić wcale, przecież odpala, jedzie, świeci i trąbi. Naprawiać należy właśnie teraz a nie czekać aż zacznie tryskać fontanna ON.
Prezentowane przez Ciebie podejście do sprawy zemści się w najmniej spodziewanym momencie.

: 10 sie 2009, 11:52
autor: Gadzio
Wiesz, po części masz rację, przerabiałem ten temat, ale niestety u nas w polsce nie ma odpowiednich ludzi, którzy będą potrafili bezproblemowo zdemontować tą pompe, założyć spowrotem i wyregulować ją tak, jak była fabrycznie ustawiona. Ja do dziś żałuje, że oddałem pompe do uszczelnia, 6 razy byłem z reklamacją, po czym jeździłem jeszcze po 3 innych warsztatach i w żadnym nie potrafili ją poprawnie ustawić, niby było wszystko ok, ale auto już nie jeździ tak jak kiedyś.
Jeśli autor tematu jest z Wrocławia co chyba winika z opisu to polecam, warsztat na ulicy legnickiej 52a, gość uszczelnia pompy wtryskowe bez demontażu, nie wiem jak to robi, ale sam mi powiedział, że demontaż tej pompy to ostateczność, ktorej lepiej unikać.

: 30 sie 2009, 10:16
autor: raven_1983
Przy wycieku z "tego" miejsca jak zostało oznaczone na rysunku możliwe jest jeszcze cieknięcie po drugiej stronie pompy...

Regulator ma 2 pokrywki - jedna łatwo dostępna... druga... no cóż... masakra... bo od strony bloku silnika.

Jak cieknie od strony bloku silnika to wrażenie jest takie jak by ciekło spod dekielka zaznaczonego na zdjęciu - wymiana uszczelki po tej stronie to kilka minut roboty i wielka radość... kluczyk na zapłon... i koniec radości... nadal kapie jak kapało :D

Wtedy wiemy, że roboty będzie dużo więcej ;)