Strona 1 z 1
Ropa kapie od spodu baku,czyżby dziurawy? E39 TDS
: 23 sie 2009, 17:48
autor: richiterr
Witam,ostatnio kapie mi z pod baku paliwo,gdy postoi pare godzin pod samochodem jest dosyć mokro

czyżby miał gdzieś dziurę?z jakiego tworzywa jest on zrobiony?Nie mam na razie czasu zajrzeć,ale gdy znajde chwilke chciałbym naprawić usterkę.Spotkał się już ktoś z takim problemem???Z góry dziękuję za odpowiedzi.
: 24 sie 2009, 8:19
autor: raven_1983
Czy wyciek jest cały czas czy tylko przy pełnym baku?
(co np. gdy jest połowa baku?)
: 24 sie 2009, 9:12
autor: Nest
sprawdź przewody paliwowe na kanale ...u mnie też myślałem, że bak ma dziurę ...ale to był skorodowany przewód paliwowy
: 25 sie 2009, 21:13
autor: richiterr
Nest pisze:sprawdź przewody paliwowe na kanale ...u mnie też myślałem, że bak ma dziurę ...ale to był skorodowany przewód paliwowy
A może się to objawiać chwilowym przyduszeniem po wciśnięciu gazu???Ja mu w gaz a on jakby nie reagował,nie zawsze tak jest,może ciśnienie nieprawidlowe,dodam że pompa paliwowa nowa.W baku jest ponad 30L,przetarłem wczoraj szmatką spód baku i nie zauważyłem żadnej plamy na asfalcie.gdy tylko pojechałem gdzieś i zostawiłem na godz,góra dwie to już było mokro pod spodem

Przewody paliwowe raczej sprawne,choć nie do końca je obejrzałem.jutro się położe i zobacze

: 26 sie 2009, 1:04
autor: Nest
richiterr pisze:A może się to objawiać chwilowym przyduszeniem po wciśnięciu gazu???
myślę, że może
...opisze ci dokładniej, od początku:
Przewód ciekł mi od ponad roku bo plama pod autem była zawsze

...myślałem że to olej se skądś kapie jak kto przystało na stare auto wiadomo ropa tłusta mogłem się pomylić. ...ale pewnego dnia schyliłem się i patrze że zaczyna kapać na środku auta i to co sekunda kropla ...pojechałem na kanał i oblukałem że kapie w miejscu gumowego uchwytu trzymającego przewody paliwowe. Rozkręciłem uchwyt i wyciągnąłem przewód paliwowy, w miejscu osadzenia w w gumowym uchwycie przewód był kompletnie skorodowany i wyciągając pogorszyłem sprawę bo przewód w rękach pękł ....max ....zupa się leje ciurkiem w glebę!

włożyłem z powrotem w ten uchwyt a dalej leci ciurkiem zupa ...szybko wygrzebałem w aucie jakiś kit taki czarny (ojciec mi kiedyś dał) i zakleiłem jako tako ale i tak ciekło. I szybko do starego do garażu ...auto o dziwo jechało normalnie nie mulił nie dławił się. W garażu na kanale z ojcem wycięliśmy skorodowaną część przewodu (ok 4cm) (obcinanie tego to też było przegięcie bo ropa cały czas leciała po rękach) i zastąpiliśmy mocnym gumowym wężykiem i zacisnęliśmy dwoma zaciskami ...niby wszystko ok ...ale auto po odpaleniu się dusiło, nie reagował na gaz i było widać przepływające pęcherze powietrza w przewodzie od filtra do pompy. Szlag nas trafiał bo nie kumaliśmy o co teraz chodzi ...po godzinie różnych faz ...stary wlazł znowu pod auto dokręcić mocniej zaciski tego wężyka co wstawiliśmy ....i wózek wrócił do siebie ...dziwne jest właśnie to, że przy teoretycznie nieszczelnym/skorodowanym przewodzie auto normalnie jechało bez problemów ...a przy niedokładnie zamontowanym wężyku się zapowietrzało.
.....nic już nie cieknie, ale plama jest do dziś :]
: 08 wrz 2009, 18:35
autor: richiterr
Witam ponownie,problem rozwiązany,otóż gdy wymieniałem pompę w baku zle zalozylem gumową uszczelkę pod kanapą i gdy było mniej paliwa ciekło mniej a dziś zalałem do pełna i na stacji fontanna

szybko pod blok i miska pod spód i widać było jak scieka tak jakby od góry,i lokalizacja usterki była trafna.Problemem z przyspieszaniem było to że gdy jest mniej paliwa pompa (wstawiłem nieorginalną) nie jest dobrze chłodzona lub nie zasysa tak jak potrzeba to jest moja teoria,lub do wymiany czeka mnie ta druga podprogowa.Jeżeli padła mi ta w baku to i lada moment tamta padnie no nie?Pozdrawiam!
[ Dodano: Sro Wrz 30, 2009 9:12 am ]
Witam ponownie,paliwo ciekło jeszcze z pod silnika,okazało się że padł wtrysk sterujący
Także 600 PLN było i nie ma he he