Strona 1 z 1

[E34] Objawy naciągniętego łańcucha rozrządu

: 25 mar 2008, 22:18
autor: kifiu
Witam. Zauważyłem ostatnio że moja becia "nieregularnie" odpala na ciepłym silniku tzn raz jest tak że odpala na dotyk a raz trzeba pokręcić dłużej. nie ma na to wpływu ustawienie samochodu ani nic takiego. zastanawiam się czy może to być spowodowane naciągniętym łańcuchem lub szwankującym czujnikiem kąta wtrysku (czy jak to sie nazywa) na pompie wtryskowej.poza tym zauważyłem że u mnie czasem jest chmura dymu za autem a czasem nawet dymka nie puści.

jakie są objawy naciągniętego łańcucha i czy to może być powodem moich przypadłości??

: 26 mar 2008, 0:12
autor: biernus
Hejo.
NA PEWNO jednym z objawow wyciagnietych lanuchow jest
- falowanie obrotami (objaw idento jak pompa wtryskowa)
- gasniecie samochodu

To na pewno. Wiem to z zycia. Znajomy wymienial... mial takie wlasnie problemy.

: 26 mar 2008, 8:21
autor: Łosiowy
A jestes w stanie ocenic jaki przebieg ma Twoja betka.I czy łancuch jest od nowosci.

: 26 mar 2008, 8:37
autor: kifiu
Łusiowy: no wlasnie z tym jest problem. wg licznika mam 265000 i nic poza tym nie wiem. u mnie autko nie gasnie ani nic z tych rzeczy - chodzi rowniutko tylko to odpalanie.raz dobrze raz trza pokrecic ze 3-4 sekundy.

: 26 mar 2008, 8:52
autor: biernus
kifiu pisze:Łusiowy: no wlasnie z tym jest problem. wg licznika mam 265000 i nic poza tym nie wiem. u mnie autko nie gasnie ani nic z tych rzeczy - chodzi rowniutko tylko to odpalanie.raz dobrze raz trza pokrecic ze 3-4 sekundy.
Wydaje mi sie, ze nie lancuch. Nie mozna wyklczuc ale wyciagniety lanuch dawalby sie we znaki podczas pracy (cos jak slabe przewody albo swiece iskrowe w benzynach). Falowania etc. ODCZULBYS to.
Przyczyna w Twoim przypadku lezy gdzie indziej.
Tak mysle.

: 26 mar 2008, 8:55
autor: kifiu
a szkoda bo byloby po problemie :P no coz - szukam dalej :)

: 26 mar 2008, 9:06
autor: Łosiowy
Moze jestem juz nudny z tym katem wtrysku ale moze warto sprawdzic czy nie skacze o kilka stopni.Łancuszek powinien wytrzymac grubo ponad 300tysi

: 26 mar 2008, 9:28
autor: kifiu
a jak moge sprawdzic czy kat wtrysku nie skacze?? :|

: 26 mar 2008, 9:54
autor: Łosiowy
Niestety na kompie.Jak masz fejsik to w live data mozna zobaczyc .Ja bym pojechal do kogos kto kmini dokladnie temat do jakiegoś pompiarza.

Pozdrawiam

: 26 mar 2008, 11:15
autor: tomek-tarnow
na moje oko to pompka paliwa :mrgreen:

: 26 mar 2008, 12:18
autor: biernus
Masz szczescie podobno od 94 mozna LD podgladac. 93 sie nie da. ;/ (zaleznie od kompa)

: 26 mar 2008, 14:11
autor: kifiu
mi na fejsie z allegro nie chodzilo LD moze na viakenie ruszy.

: 27 mar 2008, 12:45
autor: odessa11
Witam szanownych kolegów.
Dodam coś od siebie jeżeli chodzi o interfejsiki (ponieważ już trochę w temacie siedze od dosyć dawna). Kolega widze E34 więc interfejs z allegro czy viakena do carsofta nic nie pokaże (Live data nie chodzi w rocznikach poniżej 98 i z okrągłą wtyczką, chodzi powyżej 98 ze złączem OBD2). Jest za to możliwość odczytania kąta interfejsem ADS, który wpółpracuje z INPA/EDIABAS (nie interfejs OBD - ten chodzi tylko po linii K). Innymi możliwościami są oczywiście DIS/GT1 (nad którym pracuję), Modic, może KTS.

Pozdrawiam

: 20 kwie 2008, 0:30
autor: arcabuz
biernus pisze:Hejo.
NA PEWNO jednym z objawow wyciagnietych lanuchow jest
- falowanie obrotami (objaw idento jak pompa wtryskowa)
- gasniecie samochodu

To na pewno. Wiem to z zycia. Znajomy wymienial... mial takie wlasnie problemy.
Kolego z tym falowaniem obrotów to mam różnie raz falują a raz nie zrobiłem już tak ok 30 tys km i przyznam się szczerze że 2 razy mi zgasł bez przyczyny ale dodam że jeżdże dziennie ok 150 km i teraz mi nie gaśnie. przebieg mam 330 tys pewny i nie mam pojęcia czy był rozrząd wymieniany czy nie.
Pytanie brzmi tak :
czy wina leży po stronie rozrządu czy nastawnika pompy? Pytanie kieruje do ciebie bo widze ze masz niezłą orientację w temacie :mrgreen:

: 20 kwie 2008, 8:58
autor: kifiu
hmm...wydaje mi sie ze zebys byl pewien czy nastawnik jest ok to musisz podjechac na komputer - oni sie podpinaja pod kompa samochodowego i widza czy nastawnik chodzi ok.to ci da 100% pewnosci.

: 20 kwie 2008, 14:21
autor: rudy 102
teoretycznie łancuch powinien wytrzymac i 500 tys w praktyce powinno sie go wymienic przy 200 tys obiawy raz sa w innym przyadku ich niema u mnie ich nie bylo i urwało zawor zawor urwał tłok potem korbowód i wywaliło wał korbowy to wszystko przy predkosci 160 na autostradzie silni wygladal jak kotlet mielony
miałem stary silnik z niemiec mial 260 tys przejechane myslałem ze jest dobry ale po rozebraniu jego okazało sie ze w nim jest to samo jota w jote co w moim sie stało u mnie zaczeło sie od stuków w silniku ktore zlekcewazyłem reszte juz wiesz
teraz niech kazdy odpowie sobie sam ile moze wytrzymac łancuch jedna awaria to moze byc przypadek ale dwie takie same to juz nie przypadek

co do nastawnika bez rozebrania jego nie ma mozliwosci sprawdzenia jego na kompie sprawdzisz tylko ustawienie rsw po rozebraniu sprawdzisz czy nie ma syfu i czy nie ma luzu na wału który własnie odpowiada w wiekszosci za zepsucie nastawnika

: 28 maja 2008, 3:03
autor: rexman
Jestem ciekaw ilu z nas przy wymianie filtra paliwa,sprawdza samą podstawę filtra.
Ostatnio dotknąłem od spodu samą podstawę filtra i okazało się,że na palcach zauważyłem ciemnego koloru substancję. :sad:
Okazało się,że jest to zły objaw i pompa kwalifikuje się do remontu.Z tego co mi mówił mechanik olej przedostaje się z silnika do jej wnętrza.
A wiadomo,że oprócz paliwa(odpowiedniego) w pompie innych cieczy być nie może.
Niekiedy nie trzeba nawet odkręcać filtra.Przewód(bezbarwny) wiodący od filtra do pompy nie powinien mieć ciemnego zabarwienia. :cool: