Silnik kręci do 4 tys obrotów na 4 i 5 biegu + grzeje się

Tematy dotyczące układu chłodzenia silnika i legendarnych przegrzanych głowic.

Moderator: Moderatorzy

andrzeyek2
Bywalec
Posty: 40
Rejestracja: 09 wrz 2009, 16:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Silnik kręci do 4 tys obrotów na 4 i 5 biegu + grzeje się

Post autor: andrzeyek2 »

Witam wszystkich forumowiczów, to tak apropos pierwszego mojego postu.

Mam problemik ze świeżo zakupionym tdsem (525, e39) otóż jadąc sobie autostradą zauważyłem, że w momencie przekroczenia 4 tys obrotów na 5 biegu samochód stracił na mocy, obroty zaczęły spadac, jednocześnie bardzo wzrosła temp silinka, poszła o jedną kreske w prawo. Po opadnięciu obrotów do 3 tys wszystko wróciło do normy, temp momentalnie spadła, przeprowadziłem test na 4 tym biegu pod górę, dokładnie to samo, do 4 tys rpm jedzie pięknie, później traci moc, temp rośnie. Co ważne silnik zapala od strzała, obroty równiutko, Jadąc do 3.5 tys obrotów temp idealnie w połowie na 1,2 biegu można normalnie ciągnąć do czerwonego pola. Prosze o jakieś sugestie jak ugryźć temat...

[ Dodano: Sro Wrz 09, 2009 11:30 pm ]
Dodam, że samochód nie kopci, nic nie cieknie, węże miekkie, teraz wieczorem wracalem nim i jechal normalnie, spokojnie osiągnał 200 km/h czyli usterka jest czasowa, co zapewne utrudni jej diagnozę :(
Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

Post autor: adam-bmw »

spotkałem się z podobnym przypadkiem co prawda nie tds ale objawy identyczne. przy znacznie zużytym wirniku pompy po przekroczeniu pewnych obrotów pompa tworzy powiedzmy wir i zaczyna mielić jakby w powietrzu, co zatrzymuje w pewnym stopni obieg cieczy chłodzącej
andrzeyek2
Bywalec
Posty: 40
Rejestracja: 09 wrz 2009, 16:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: andrzeyek2 »

Mogloby tak byc, wydaje mi sie ze pompa jest od nowosci... autko ma malo przejechane przynajmniej licznikowo, aczkolwiek srodek tez sliczny, zadnego zuzycia i to daje do myslenia, bo normalnie w zyciu bym nie uwierzyl ze 13 letni tds ma 190 tys km ale ten srodek, ktory jest jak nowy daje sporo do myslenia... w kazdym razie dziekuje za sugestie, czekam na nastepne :)
Papay318tds'99
Bywalec
Posty: 127
Rejestracja: 20 lip 2008, 18:17
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Papay318tds'99 »

kolego ja mam prawie 300tkm a po wypraniu całego auta brak śladów zużycia prócz kierownicy ale to nie problem obszycie to koszt ok 200zł ale może akurat poza tym u mnie pompa też jest od nowości. diagnoza może być słuszna, też sie z tym spotkałem, powodzenia oby to nic poważnego :cool:
andrzeyek2
Bywalec
Posty: 40
Rejestracja: 09 wrz 2009, 16:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: andrzeyek2 »

tylko u mnie jest wnetrze skorzane, moze to sie jakos szybciej wyciera, ale nie o wnetrze i jego jakosc mi chodzi, tylko o ta nieszczesna moc albo raczej jej brak no i wzrost temp silnika, w ogole w zbiorniku plynu chlodniczego mam taka tlusta czarna maź ale nie wyglada mi to na olej bardziej na jakis syf - uszczelniacz, chyba zdemontuje chlodnice i przeczyszcze, z tego co wyczytalem zasyfiona chlodnica tez moze byc powodem wzrostu temp tylko co do tego ma spadek mocy...
Papay318tds'99
Bywalec
Posty: 127
Rejestracja: 20 lip 2008, 18:17
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Papay318tds'99 »

podobno ma jakieś pół roku temu hamowałem swoje autko i między jednym a drugim pomiarem było prawie 5 koni różnicy też mnie to zdziwiło ale gość powiedział że to normalne mimo wymuszonego chłodzenia tzn nadmuch powietrza wprost na silnik i chłodnice temp sie zwiększa a silnik ma mniejszą moc ile w tym prawdy to nie wiem w każdym razie wykres był inny. W czasie jazdy w ogóle tego nie odczuwam tyle że ja raczej spokojnie jeżdżę tzn tak do 140 bardzo rzadko szybciej i to przez chwile. :wink: Też zaczął bym od wypłukania całego układu może kiedyś się coś komuś rozszczelniło i nasypał za dużo jakiegoś świństwa. Powodzenia :cool:
ODPOWIEDZ