Złożony problem
: 01 paź 2009, 18:03
Witam!
Jako ,że przeglądając forum odnosze wrażenie , że jest tu wielu uzytkowników naprawdę potrafiących pomóc i znających się na rzeczy postaram sie opisac jak najdokladniej mój problem.Licze , że ktoś może będzie umiał mi pomóc.
Tak więc od mniej wiecej półtora miesiąca jestem posiadaczem pieknego BMW 318 tds touring. Po zakupie nie było zadnych problemow ale po jakims czasie auto zaczelo sie strasznmie dziwnie grzać. Jedynka wszystko ok dwojka obroty do 2 tys i dalej zero reakcji na pedal a temperatura rosnie w oczach pod czerwone pole. Zgasilem auto silnik wystygl .. odpalilem ponownie i na poczatku wszystko ok bez oznak gzrania i mulenia.. az do momentu gdy temp znow podskoczyla i znow Bunia wolowata .. rozpedzala sie tylko do 40 mniej wiecej i dalej zero reakcji na gaz.. pedal w podlodze i nic...
Problem sie powtarzal pojechalem do mechanika wymienilismy plyny filtry plus termostat.. na kilka dni jakby pomoglo i bylo ok az problem powrocil (choc jakby z mniejszym nasileniem) kilka wizyt u mechanikow ogledziny ze znajomymi znajacymi sie troche na rzeczy i w koncu decyzja o wymianie Visco.. Okazalo sie ze nie zalaczal sie drugi bieg oraz uklad chlodzenia byl mocno zapowietrzony.(Tu obalam mit o samoodpowietrzajacych suie ukladach chlodzenia w bmw tds!!!). Myslalem ze problem z głowy..ale okazuje sie ze nie do konca. Ostatnio na autostradzie chcialem bujnac Bunie troche bardziej.. wczesniej maks co ualo mi sie osiagnac to 160km/h(nie wiem dlaczego tak malo) myslalem ze poprawie wynik.. niestety sie nie udalo.. w drodze powrotnej chcialem to powtorzyc ale tu nieprzyjemna niespodzianka.. predkosc 130/140 km/h obroty okolo 3 tys miejsce pod pedalem jest , cisne bardziej i nic . zero reakcji... na nizszych biegach ok na 5 tez ale tylko do 130 . Spojrzalem na temp i okazalo sie ze podskoczyla pod prawa biala kreske , momentami sie z nia rownajac... zwolnilem ale minelo sporo czasu nim wrocila do normy.
Juz nie wiem co mam robic i co jest nei tak
Mam nadzieje ze problem opisalem dosc dokladnie . Przepraszam za rozwleklosc ale chcialem go dokladnie zobrazowac. Dodam ze auto wydaje sie byc w swietnym stanie jest zadbane i ma 210 000 przebiegu (mysle ze faktyczny).
Pozdrawiam i prosze o pomoc
Jako ,że przeglądając forum odnosze wrażenie , że jest tu wielu uzytkowników naprawdę potrafiących pomóc i znających się na rzeczy postaram sie opisac jak najdokladniej mój problem.Licze , że ktoś może będzie umiał mi pomóc.
Tak więc od mniej wiecej półtora miesiąca jestem posiadaczem pieknego BMW 318 tds touring. Po zakupie nie było zadnych problemow ale po jakims czasie auto zaczelo sie strasznmie dziwnie grzać. Jedynka wszystko ok dwojka obroty do 2 tys i dalej zero reakcji na pedal a temperatura rosnie w oczach pod czerwone pole. Zgasilem auto silnik wystygl .. odpalilem ponownie i na poczatku wszystko ok bez oznak gzrania i mulenia.. az do momentu gdy temp znow podskoczyla i znow Bunia wolowata .. rozpedzala sie tylko do 40 mniej wiecej i dalej zero reakcji na gaz.. pedal w podlodze i nic...
Problem sie powtarzal pojechalem do mechanika wymienilismy plyny filtry plus termostat.. na kilka dni jakby pomoglo i bylo ok az problem powrocil (choc jakby z mniejszym nasileniem) kilka wizyt u mechanikow ogledziny ze znajomymi znajacymi sie troche na rzeczy i w koncu decyzja o wymianie Visco.. Okazalo sie ze nie zalaczal sie drugi bieg oraz uklad chlodzenia byl mocno zapowietrzony.(Tu obalam mit o samoodpowietrzajacych suie ukladach chlodzenia w bmw tds!!!). Myslalem ze problem z głowy..ale okazuje sie ze nie do konca. Ostatnio na autostradzie chcialem bujnac Bunie troche bardziej.. wczesniej maks co ualo mi sie osiagnac to 160km/h(nie wiem dlaczego tak malo) myslalem ze poprawie wynik.. niestety sie nie udalo.. w drodze powrotnej chcialem to powtorzyc ale tu nieprzyjemna niespodzianka.. predkosc 130/140 km/h obroty okolo 3 tys miejsce pod pedalem jest , cisne bardziej i nic . zero reakcji... na nizszych biegach ok na 5 tez ale tylko do 130 . Spojrzalem na temp i okazalo sie ze podskoczyla pod prawa biala kreske , momentami sie z nia rownajac... zwolnilem ale minelo sporo czasu nim wrocila do normy.
Juz nie wiem co mam robic i co jest nei tak
Mam nadzieje ze problem opisalem dosc dokladnie . Przepraszam za rozwleklosc ale chcialem go dokladnie zobrazowac. Dodam ze auto wydaje sie byc w swietnym stanie jest zadbane i ma 210 000 przebiegu (mysle ze faktyczny).
Pozdrawiam i prosze o pomoc