Strona 1 z 1
Problem z odpalaniem
: 03 paź 2009, 18:44
autor: piomar01
Witam !!! Mam jak większość użytkowników problemy z odpalaniem na ciepłym silniku. Ostatnio mocno się nasiliły, czasami kręce nawet 10 sek. Zastanawiam się nad regulacją kąta wtrysku. Mam pytanie czy po regulacji kąta wtrysku trzeba naciągać łańcuch rozrządu ? I czy wogóle powinno się naciągać łańcuch ?
: 03 paź 2009, 19:29
autor: Ermce
ja mialem to samo, tyle ze jeszcze rozrzad zaczal dzwonic, wumienili rozrzad, na nowy oryginalny, lancuch nowy (nie rozciagniety) i Bumka pali jak nowa, na cyk, czy cieply, czyt zimny:D
dodam ze stan faktyczny przejechanych kilometrow to leciutenko ponad 310tys.
[ Dodano: Sob Paź 03, 2009 7:30 pm ]
lancuch jest samoczynnie napinany napinaczem hydraulicznym, nie powinno sie kombinowac przy tym jesli chcesz auto dla siebie i pojezdzic na tym silniku troche
: 10 paź 2009, 10:46
autor: Promyk
Jak ci kiepsko pali na ciepłym silniku to jest znak ze nastawnik pompy jest lekko przytarty.Jak byłem ostatnio u dobrego pompiarza to powiedział ze można wgrać nową mapę pompy i efekt ciężkiego palenia na ciepłym silniku zniknie
Re: Problem z odpalaniem
: 27 lis 2009, 14:28
autor: wert
Ja wymieniałem nastawnik na nowy i przy okazji regulowali mi zapłon, pompiarz powiedział, że za złe odpalanie na ciepłym to odpowiada głównie wyciągnięty łańcuch rozrzadu. Ustawienie zapłonu kosztowało 50zł i pali lepiej niż benzyna. Ale ile w tym zasługi nowego nastawnika, a ile regulacji kąta wtrysku to nie wiem.
Re: Problem z odpalaniem
: 27 lis 2009, 15:00
autor: raven_1983
Falowanie = nastawnik
Dłuższe kręcenie na ciepłym = wyciągnięty łańcuch lub zdychający tłokorozdzielacz.
Całkowita niemożność odpalenia na ciepłym + falowanie? Ewidentnie padnięty tłokorozdzielacz.
Dobrego pompiarza co się świetnie zna na sprawie a zwala sprawę na innych bym raczej zaliczył do innej grupy do "pompiarzy".
Jasne, że można tylko nie jest to takie "hop siup".
Można natomiast zmienić dawkowanie paliwa na rozruch aby poprawić sprawę, ale to uznawał bym za środek o bardzo małych możliwościach.
Re: Problem z odpalaniem
: 27 lis 2009, 17:47
autor: Deacon
heh, ja tez krecilem na cieplym sporo. po wymianie pompy zapalam od pierwszego tykniecia. lancucha nie ruszalem. tak jak kolega wyzej pisze - tlokorozdzielazc w glowiczce pompy.