Strona 1 z 2
[E39] POMOCY..bialy dym niechce jechac
: 05 paź 2009, 7:52
autor: el_dorado
jechalem do prcy.. okolo 110 km h ..nagle poczulem ze smochod nie ma sily jechac.. zwolnilem do 40kmh.. jak chcialem przyspieszyc to szarpalo i byl widoczny b ialy dym.. siedze teraz w pracy i mysle co sie stalo pomocy.. dodam ze temperatura w normie.
: 05 paź 2009, 8:55
autor: bogusrichter
z mojego doświadczenia nie radziłbym odpalać auta tylko wymienić turbinę, cały olej poszedł w rurę. Turbo padło
: 05 paź 2009, 11:50
autor: Ermce
a z mojego doswiadczenia, powtarzam DOSWIADCZENIA NA BMW, nie ze slyszalem badz snuje suche teorie, to cis z wtryskiem, albo wtrysk sterujacy, albo padl nastawnik badz jeden z zaworow w pompie twryskowej, ja tak wlasnie mialem i widze ze to nie tylko ja taki problem poznalem, dobrze tez byloby sprawdzic czy plynu nie ubywa z czlodnicy czy czasem uszczelka pod glowica nie padla
: 05 paź 2009, 13:07
autor: el_dorado
oj chyba masz racje...prawdopodobie to uczelka pod glowica poszla....oby nie glowica... a o tyle to prawdopodobne iz jakis miesiac temu przegrzal mi sie silnik://
: 05 paź 2009, 13:10
autor: Jeta
el_dorado, sprawdź czy pod korkiem wlewu oleju masz białą maź,jeśli tak,to wszystko jasne- poszła uszczelka pod głowicą,auto straciło na mocy,gdyż straciło kompresje
[ Dodano: Pon Paź 05, 2009 1:11 pm ]
Ermce, skoro auto kopci na biało i nie ma siły jechać,to raczej nie jest to związane z układem paliwowym,a już na pewno nie z nastawnikiem.
: 05 paź 2009, 15:02
autor: raven_1983
Jeta - uważaj abyś bajek nie zaczął pisać
Ermce zdaje się być wyjątkowo nieomylny w swoich osądach...
Drogi Ermce - czy w krótkiej i precyzyjnej wybitnie praktycznej diagnozie jest coś co pominąłeś?
Zgodnie z tym co napisałeś paść mogło:
a) któryś wtryskiwacz
b) cewka na sterującym
c) nastawnik pompy
d) elektrozawory na pompie
e) uszczelka głowicy
Czemu dla uproszczenia diagnozy nie wymieniłeś również pękniętego bloku i/lub głowicy?
Układ paliwowy ma wpływ na biały "dym" tylko w jednym przypadku - gdy działa idealnie a nie grzeją świece... wtedy zobaczymy z wydechu biały "dymek" a silnik nie zagada.
Jak pisał Jeta - do sprawdzenia korek oleju, poziom płynu i twardość przewodów wodnych.
: 05 paź 2009, 17:38
autor: el_dorado
wlasnie wrocilem z pracy.. wrazenia mam takie:
1 bieg - max 1,8k obr/min.. ale zeby dobilo do 1,8k obr/min to uplywa jakas 1 min...gdy juz dobija pod 1800 obr/min samochod zaczyna sie telepac.. z tyłu widac bialy dym
(cos ala konklawe

)
na 2,3,4,5 biegu to samo max 1,8k maxymalna predkosc to 80km/h..trwa to jakies 6 min (mo0wa o rozpedzeniu auta)
mam 2 typy:
1 uszcelka lub glowica (gdyz zagrzalem silnik 2 tyg temu)
2 Turbo (gdyz żygała olejem..samochod niechodzil tak jak powinien) ale.. co do teori turbo niech sie wypowiedza specjalisci..
[ Dodano: Pon Paź 05, 2009 5:42 pm ]
zjem cos i ide zobaczyc..korek,przewody wodne..i stan oleju
[ Dodano: Pon Paź 05, 2009 6:24 pm ]
korek czysty.. węże ok!.. plynu az za duzo..ale wiadomo ze sie ropręża..to tyle :/
: 05 paź 2009, 19:15
autor: longer1234
Raven 1983 piszesz :
Jeta - uważaj abyś bajek nie zaczął pisać
a za chwile piszesz:
Jak pisał Jeta - do sprawdzenia korek oleju, poziom płynu i twardość przewodów wodnych.
Więc i ty bajki piszesz...
: 05 paź 2009, 19:27
autor: marcellchen
el_dorado pisze:plynu az za duzo..ale wiadomo ze sie ropręża..to tyle :/
to ze sie rozpreza to nie znaczy ze ma go byc tak stanowczo duzo bo nadmiar jest wydalony.... sprawdz rano jak sie prezentuje stan cieczy ...
: 05 paź 2009, 19:39
autor: el_dorado
tak zrobie.
: 05 paź 2009, 21:25
autor: bejcman
U mnie wygladało to tak. Nie bylo jakiejś nagłej zmiany. Pojawiał sie biały dymek i auto zaczęło się robić mułowate przy odchodzeniu spod świateł. Wyraźnie wydłużył się czas rozpedzania na dowolnym biegu. Pojawił sie olej w płynie chłodzącym. Były też wycieki płynu przez rurkę ze zbiornika wyrównawczego ( wzrost cisnienia ). Chłodnica się nieco przegrzała. Wskaźnik temperatury zawsze był w pionie , choć faktem jest że szybciej dochodził do temperatury pracy. Kosztowało mnie to tydzień bez samochodu. Głowica okazała się pęknieta. Były trzy nieduże szczeliny. Spawanie , planowanie , komplet nowych uszczelek. nowa chlodnica.
Pod korkiem wlewu oleju nie było nic niepokojącego, na bagnecie też. Samochód odebrałem z naprawy 3 tygodnie temu. Zupelnie inna jazda. Kopci na czarno tak jak powinien no i chce jechać.
Wymieniono mi też przewód turbiny ponieważ z sobie tylko znanych powodów postanowił być nieszczelny. Skutkowało to tym że dół bloku a zwłaszcza jego lewa strona pokryly sie mało pięknym naciekiem oleju wraz ze wszystkim co sie do niego przylepiło.
Nie twierdzę że Ciebie czeka to samo , ale z tego co piszesz możesz mieć podobny kłopot. Oby nie , bo to zawsze jakiś nieplanowany w danej chwili wydatek.
: 05 paź 2009, 21:50
autor: ostry
dlatego sprzedaje swojego tds-a

ciągle coś, mimo, że obchodze sie jak z jajkiem to ciągle coś... czas chyba przejść na benzyne

: 05 paź 2009, 22:05
autor: rononM1
longer1234 pisze:Raven 1983 piszesz :
Jeta - uważaj abyś bajek nie zaczął pisać
a za chwile piszesz:
Jak pisał Jeta - do sprawdzenia korek oleju, poziom płynu i twardość przewodów wodnych.
Więc i ty bajki piszesz...
longer1234 przeczytaj uważnie i PRZYJRZYJ SIĘ DOKŁADNIE co jest w poście ravena a dopiero później się wypowiadaj

: 05 paź 2009, 22:31
autor: bejcman
Re: kol.
ostry
Każde auto po jakimś czasie i przebiegu zużywa sie . Tak jak każdy inny mechanizm. Ja wybralem Bunie bo raczej robię dluższe trasy, no i mam kogo wozic ( 2 + 2 i pies 55 kg ) Gdybym kręcił się po mieście pewnie byłoby to " coś" z silnikiem 1,4 benz.

To żart oczywiście.
Ja tam nie żałuje że mam diesla, to ma swoje zalety. Ścigać się moją Bunią raczej nie da, ale na drodze jest bardzo sprawna i wygodna. Dwadzieścia lat temu pewnie wolałbym " 3 " , coupe, 2.3 - 2,5 benzyna

: 05 paź 2009, 23:08
autor: Ermce
raven 1983, widze ze twoja wiedza pochodzi glownie z google.pl, nie mowie z to zle, ale na przyszlosc daj sobie spokoj z obrazaniem ludzi ktory mimo mlodego wieku mieli juz bmw, a co za tym idzie nie jeden z nia problem i to rozzwiazany w 100% objawy byly podobne jak w moim starym e34 td, wiec napoisalem co dzialo sie z moja bumka
: 06 paź 2009, 0:32
autor: N2O
Jeśli samochód nie chce jechać i wyraźnie go hamuje to bardzo prawdopodobne że turbo "stanęło dęba".
Przy walniętej uszczelce pojawiały by się efekty wywalania płynu, gotowania itp.
Zdejmij przewód z turbo i zobacz czy da się pokręcić wirnikiem.
: 06 paź 2009, 7:40
autor: el_dorado
o to mi chodzi .. nie ma zadnych z wyzyej wymienionych objawow ktore wskazywaly by ewidentnie na uszczelke lub glowice...dzis zdejme rure od turbo i zobacze
: 06 paź 2009, 10:21
autor: Ermce
bejcman ma racje ja tez mialem peknieta glowice i to samo dzialo sie z autem, tyle ze jak wczesniej napisalem mialem jeszcze problem z wtryskiem
[ Dodano: Wto Paź 06, 2009 10:22 am ]
nie w tej e34, tylko starej
: 06 paź 2009, 11:31
autor: Jeta
raven_1983, zawsze myślałem,że nastawnik jest odpowiedzialny tylko za utrzymywania wolnych obrotów i ma się nijak do kopcenia... Widocznie moja wiedza jest jeszcze zbyt mała n/t TDS-ów- obiecuję uzupełnić wiedzę

: 06 paź 2009, 11:34
autor: Ermce
po to jest forum zeby sie czegos dowiedziec, podzielic doswiadczeniami, a nie po to by sie w zly sposob wymadrzac